Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Narazie się ucze więc maluje pędzlami.

 

człowiek uczy się przez całe życie, więc już chyba zawsze będziesz pędzlami malował co?

Napisano

Lucas HS ja też nigdy nie odtłuszczałem modelu i nic z nim się wogóle nie działo niepokojącego. Tak pytam bo myślałem że to ma znaczenie

Napisano
Narazie się ucze więc maluje pędzlami.

 

człowiek uczy się przez całe życie, więc już chyba zawsze będziesz pędzlami malował co?

 

Nie....Jak przejde etap pędzli to zamierzam kupić sobie aerograf i nim miatać Przeraża mnie tylko cena kompresora(te 200-300 zetów) zna ktoś może jakieś miejsce(sklep prawdziwy w Łodzi,internetowy czy coś takiego-oprócz aukcji) gdzie można tanio kupić kompresor?

Napisano

Ja za części do swojego kompresora z agregatu lodówkowego zapłaciłem góra 45zł. I służy dobrze.

Napisano

A ja kupiłem ma-1000 i p-iwate używane 10 miesięcy za 300 i służy świetnie, no ale to była super okazja.

Napisano

Szczerze to też nie wiedziałem. Ktoś kiedyś pisał "pełne wyrażenie" "pseudo Iwata", ale nie wiedziałem, że Iwata to taka marka.

Napisano
a lepsze są jej podróbki czy orginał
A jak myslisz? Oryginal to oryginal. Tyle tylko, ze ceny oryginalnych Iwat zaczynaja sie gdzies tak od ok. 4-5 stowek, a potrafia i tysiaka przekroczyc, w zaleznosci od modelu... Podrobki to podrobki. Konstrukcyjnie sa niemal identyczne z oryginalem, wiec jezeli nie jestes bardzo wymagajacy, taka pseudo Iwata w zupelnosci Cie zadowoli. Generalnie te podrobki ustepuja oryginalom jakoscia wykonania, a w szczegolnosci jakoscia zastosowaych materialow. W zwiazku z tym, sa one mniej "debilo-odporne" no i jednak ich praca nie jest tak "gladka" jak w przypadku oryginalnych Iwat. Coprawda nie pracowalem takim sprzetem, ale trzymalem w garsci i naprawde jest roznica chociazby w pracy spustu. Jakos tak mieciutko chodzi, bez luzow. Generalnie sprzecik bardzo przyjemny w dotyku. Tylko ta cena...
  • 2 weeks later...
Napisano

Witam,

zakupiłem mr.Sufacer'a 1200i chciałem zapytać (bo wiem, że wiele osób go ma i używa) czy i czym można go rozcieńczać alternatywnie, bo nie chciałbym wydać fortuny na orygilalny rozcieńczalnik. Mam wrażenie, że on coś cuchnie podobnie do zmywacza do paznokci...

Napisano

Ja Surfacera 1000 prawie że nie rozcieńczam. Dodaję tylko kilka kropel zmywacza Wamodu - ale tylko tyle, żeby Surf dał radę przejść przez dyszę. Jeśli się doda go za dużo to z malowania nici. Niektórzy zamiast zmywacza używają nitro. Podejrzewam, że z 1200 będzie podobnie.

Napisano

sluchajcie duzo czytam o podkladach i jestem troszke zdezorientowany..co myslicie o zwyklym podkladzie do plastiku ( znalazlem w tutejszym sklepie motoryzacyjnym i itp rzeczach ) a jesli nie odpowiada to co najlepsze bedzie pod farby vallejo air??

Napisano
Miałeś na myśli rozcieńczalnik wamoda?

Nie. Miałem na myśli to co napisałem - zwywacz do farb akrylowych Wamodu.

Napisano

Dodaję tylko kilka kropel zmywacza Wamodu - ale tylko tyle, żeby Surf dał radę przejść przez dyszę. Jeśli się doda go za dużo to z malowania nici.

 

Masz na mysli, że jak da się go za dużo to całość się zwarzy?

(sorki za dwa posty z rzędu, ale najpierw cos napisałem, wysłałem, a potem mi się jeszcze cytatu zachciało)

 

Kurczę, no co z tym cytatem? (Pytanie retoryczne)

Napisano (edytowane)
Masz na mysli, że jak da się go za dużo to całość się zwarzy?

Nie zwarzy się, ale będzie tak rzadkie, że zamiast malować, będziesz chlapać wodnistą cieczą po całym modelu.

Edytowane przez Gość
Napisano

Z nitro mam już złe doświadczenia ponieważ rozpuszcza plastik i psuje równą fakturę powierzchni.

Napisano
Masz na mysli, że jak da się go za dużo to całość się zwarzy?
`

Nie zwaŻy się, ale będzie tak rzadkie, że zamiast malować, będziesz chlapać wodnistą cieczą po całym modelu.

A właśnie, że Lucas HS napisał dobrze zwarzy:P. Zważyć to odnośnie masy, a zwarzyć to można np. bro albo właśnie surfa. Taki mały offtop.

Napisano

Witam,

 

faktycznie! Mój błąd. Zbytnia ufność Firefoxowi jednak też nie służy. Dzięki za zwrócenie uwagi i przepraszam za pomyłkę

 

Z nitro mam już złe doświadczenia ponieważ rozpuszcza plastik i psuje równą fakturę powierzchni.

Bo taka już jego natura - jest to mocny rozpuszczalnik. Jednak drobne jego ilości dodane do Surfacera nie powinny zaszkodzić. Zdarzało mi się dawać 2-3 kropelki nitro do farby olejnej przed malowaniem, żeby poprawić jej przyczepność, i żadnych skutków ubocznych nie zauważyłem.

  • 2 weeks later...
Napisano

Dzisiaj pierwszy raz nakładałem Mr.Sufacer'a 1200 rozcieńczyłem go Mr.Color Thinner i dodałem kilka kropli Mr. Retarder Mild - opóźniacz do farb akrylowych (cena około 13 zł) i po próbach nałożyłem aerografem na model - wyszło ,,SUPER,,

następnie przeszlifowałem papierem ściernym 2000 - powierzchnia pod malowanie jak cacko.

Nakładałem na model Fokkera D VII - Rodena gdzie tworzywo nie jest zbyt gładkie nawet po szlifowaniu.

Pozdrawiam.

Krystek.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.