andrzejon26 Posted February 9, 2014 Share Posted February 9, 2014 Witam Nie dawno nabyłem taki oto model w celu pozyskania odpowiednich części do mojego "pechowego" Stuga IV. Niestety jak pech to pech, wanna okazała się nie do końca taka jak powinna być, zawieszenie też nie pasuje do wanny którą dostałem jako zamiennik do brakującej w moim zestawie. Więc w oczekiwaniu na części do Stuga postanowiłem skleić nosorożca. Jest to stary zestaw Dragona nr: 6001 w skali 1:35. Wykonanie jest poprawne, nie zauważyłem przesunięć form ani nadlewek. Zamówiłem dodatkowo lufę z RB Model, może dorzucę jeszcze kilka blaszek ze złomu jaki posiadam z innych panzer IV. Co do malowania to jeszcze nie podejmowałem żadnych decyzji. Mam zamiar dorobić jakąś małą podstawkę. Mam takie małe pytanko: pierwszy raz będę sklejał ogniwkowe gąsienice i tak się zastanawiam czy pasować je teraz, przed przyklejeniem góry kadłuba czy poczekać aż skleję i pomaluję wszystko, tylko czy wtedy będę miał dostęp Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Ach te koła malowanie zajmie mi strasznie dużo czasu... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Demonion Posted February 9, 2014 Share Posted February 9, 2014 Też mam takiego dziada w planach daleko przyszłościowych. Zasiadam i kibicuje. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted February 12, 2014 Author Share Posted February 12, 2014 Powolutku do przodu. Sklejone działo i pół lufy... osadzone jest na razie na lekki wcisk w kadłubie. Przyjrzałem się dokładniej zestawowym gąsienicą ogniwkowym i ręce mi opadły, nie wiem czy starczy mi cierpliwości żeby to wszystko powycinać i posklejać. Ma ktoś może jakieś kolorowe zdjęcie lub schemat malowania wnętrza Nosorożca, nie wszystko chyba ma być chyba w kolorze bazowym A tu kilka fotek z postępów w pracach: Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Jakoś nie mogłem trafić na takie fotki ale czy te pojazdy nie miały jakiejś plandeki na odsłonięty przedział bojowy? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted February 12, 2014 Share Posted February 12, 2014 Jak mogę stosuję Friule. Najgorzej jak na ogniwkach z plastiku są ślady po wypychaczach, brrr. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted February 14, 2014 Author Share Posted February 14, 2014 Cały czas do przodu, poprawiłem tą małą osłonkę przy dziale teraz jest umiejscowiona poprawnie a przynajmniej mam taką nadzieję. A poniżej postępy w pracach: Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Gdzie nie gdzie jest jeszcze widoczna nieoszlifowana szpachla ale usunę jej nadmiar dopiero jutro jak już porządnie wyschnie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted February 20, 2014 Author Share Posted February 20, 2014 W sumie to model gotowy do malowania, niektóre elementy wnętrza i osprzętu na błotnikach przykleję dopiero po nałożeniu koloru bazowego. Zastanawiam się jeszcze nad dodaniem kilku blaszek. Poniżej zdjęcia z zaawansowania robót. Moje białe tło okazało się za małe do tej lufy... Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Ciekawe czy zauważycie jakiego babola zrobiłem, widocznego w poprzednim poście, teraz jest już poprawiony Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Twitch Posted February 20, 2014 Share Posted February 20, 2014 Lufa Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted February 21, 2014 Share Posted February 21, 2014 Ładnie wygląda. Co z gąsienicami wymyśliłeś? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted February 24, 2014 Author Share Posted February 24, 2014 Co do gąsek to wymyśliłem żeby dać gumowe ze Stuga IV a te zestawowe ogniwkowe zamontować w Stugu. Muszę się dokładnie przyjrzeć czy taka zamiana będzie możliwa (długość gąsienic). Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted March 11, 2014 Author Share Posted March 11, 2014 Niestety gąsienic nie da się zamienić bo te ze Stuga są za krótkie. Model gotowy do malowania, drobne elemęty jak lewarki czy łopaty dokleję po malowaniu a przed brudzeniem. To samo tyczy się szaf amunicyjnych i radiostacji. Strasznie długo czasu straciłem na szlifowaniu ogniwek, już miałem w połowie ochotę dokupić jakieś gumowe ale to też nie taka łatwa sprawa bo do Nashorna są dłuższe o kilka ogniwek niż do standardowego panzer IV. Zdjęcie 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tenggeri Posted March 11, 2014 Share Posted March 11, 2014 Dasz radę z tymi gąsienicami, wbrew pozorom składanie takich ogniwek nie jest takie trudne jak się wydaje. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted March 22, 2014 Author Share Posted March 22, 2014 Model tryśnięty podkładem humbrola, który to będzie widoczny po drapaniu. Gąsienic jeszcze nie zaczołem. Antenki się troszkę powyginały ale poprawie je dopiero jak skończę malowanie, narazie nie widzę sensu ich prostowania. Działo troszkę odstaje ale to dlatego, że osadziłem je niedokładnie tylko do zdjęcia. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted March 25, 2014 Author Share Posted March 25, 2014 Oj nikomu się chyba nię podoba ten kolor bo nic nie piszecie. Pomalowałem go Vallejo Air 71030 ale nie wiem czy wyszedł aby trochę za ciemny, może 71031 lub wręcz 71033 (jak to mi podpowiadał Greif) byłby lepszy? Malowanie planuję takie jak na zdjęciu nr 3 (tak wiem że tam jest Stug IV) bo takiego jak na zdjęciu nr 4 to raczej nie uda mi się wykonać. Kolory planuję ciemno zielony to Vallejo Air 71096 a ciemno brązowy to 71041. Być może Nashorna i Stuga ustawię na jednej podstawce z tąd chęć pomalowania ich w ten sam rodzaj kamuflażu. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Zdjęcie 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
verde Posted March 25, 2014 Share Posted March 25, 2014 Nie wiem czy to wina zdjęcia ale podkład w kilku miejscach przebija bardziej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
killerkk Posted March 25, 2014 Share Posted March 25, 2014 Tak przebija tak samo jak na Stugu Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted March 25, 2014 Author Share Posted March 25, 2014 Zgadza się przebija, staram się nakładać jak najcieńsze warstwy. W poprzednim warsztacie panzer II musiałem nałożyć aż 5 warstw koloru bazowego żeby panzer grau nie przenijał z podspodu - masakra! Udało mi się nałożyć drugą warstwę koloru bazowego tym razem nie co jaśniejszą, jeszcze na zdjęciach do końca nie wyschła więc mam nadzieję, że kolor będzie jaśniejszy. Jeszcze minia z podspodu przebija... Zdjęcie 1 [edit]Dzisiaj zrobiłem zdjęcie po całkowitym wyschnięciu farby i przy świetle dziennym, teraz widać rzeczywisty kolor. Tylko czy aby napewno nie jest jeszcze za ciemny, po brudzeniu i lakierowaniu jeszcze ściemnieje? Z drugiej strony nie ma to być malowanie pustynne. Zdjęcie 2 [/edit] Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted March 27, 2014 Author Share Posted March 27, 2014 Kolejna warstwa koloru bazowego położona, już zaczyna mi się podobać kolorek tylko czy aby napewno nie jest za ciemny...? Gdzie niegdzie jeszcze widać prześwity podkładu, myślę, że po kolejnej warstwie powinny zniknąć. Równolegle z nadwoziem powstają koła z którymi to będzie więcej zabawy bo pomalowałem je najpierw na czarno a teraz będę musiał nałożyć z 6 warstw koloru bazowego aby dobrze pokrył. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted March 27, 2014 Share Posted March 27, 2014 Ja maluję Tamiya i troszkę mniej potrzeba. Walcz zatem dzielnie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted March 28, 2014 Author Share Posted March 28, 2014 Myślę, że to już będzie kolor, o który mi chodzi. Obecnie męczę się z kołami, strasznie ich dużo. Muszę wypróbować te farby Tamiya. Zastanawiem sie czy kamo malować z ręki czy jednak ułożyć maskowanie z jakiejś masy plastycznej. Zdjęcie 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Twitch Posted March 29, 2014 Share Posted March 29, 2014 Zdjęcie 3 Jeżeli nadal chcesz ten kamuflaż to tylko od ręki bo plamy mają miękkie przejścia... a jeśli byś się uparł żeby go maskować np. Blu Tack to wyobraź sobie ile czasu by ci zajęło maskowanie żeby zrobić takie plamki?? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted May 29, 2014 Author Share Posted May 29, 2014 Model dostał kamuflaż, malowałem z ręki aero i nie było aż tak żle jak myślałem, prezętuje się to tak: Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Obecnie Nosorożec ma już wosza po całości, zacieki olejne, wosza punktowego olejnego, trochę obić i rdzy, wygląda to tak: Zdjęcie 3 Zdjęcie 4 Dokupiłem jeszcze friule i środek do ich patynowania, niestety po kilkukrotnym malowaniu testowego ogniwka tym preparatem nie widać jakiegokolwiek efektu. Poradzcie coś, może robię coś nie tak Zdjęcie 5 Nareszcie strona działa Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted May 29, 2014 Share Posted May 29, 2014 Być może chodzi o skład chemiczny i metal z jakim to reaguje. Ja ostatnio sobie odpuściłem te drogie specyfiki i nawet olałęm miksturę octowo-domestosową i teraz maluję friule fabą Tamiya XF-84 dark iron. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obalacz panzermitów Posted May 29, 2014 Share Posted May 29, 2014 Hmm, nic nie mówią słowa "brass" i "photoetch"? Nawet ten obrazek ni huhu? To jest patyna do blach, nie do gąsienic. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andrzejon26 Posted May 30, 2014 Author Share Posted May 30, 2014 Hmm, nic nie mówią słowa "brass" i "photoetch"? Nawet ten obrazek ni huhu? To jest patyna do blach, nie do gąsienic. Tak rzeczywiście masz rację, kupiłem go wczoraj w sklepie modelarskim a sprzedawca zarzekał się, że ten specyfik jest do patynowania gąsienic, zwróciłem mu uwagę, że nawet na opakowaniu są pokazane blaszki fototrawione. Dzisiaj podjechałem do sklepu i bez mrugniecia okiem chciał mi wymienić, to się mu chwali ale zachowałem buteleczkę przyda się do luf karabinów i anten. Friule a właściwie jedno ogniwko potraktowałem czymś ala domestos z octem efekt zadawalający tylko czy aby na pewno trwały? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Obalacz panzermitów Posted May 30, 2014 Share Posted May 30, 2014 Trwały, ale zdarzają się problemy ze stosunkowo trudno usuwalnym nalotem (miękka szczotka na dremelu pomaga), no i śmierdzi jak cholera. Jak budżet puści, to sugeruję kupić płyn. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.