jakub97 Napisano 22 Lutego 2014 Napisano 22 Lutego 2014 Witam po raz kolejny. Tym razem wracam do korzeni, czyli dziadka, który mógłby być dymny, że składam jego czołg . Model świetnie wykonany, no bo to przecież Dragon... Model robię prosto z pudła, bo nie ma raczej żadnych błędów. Koła, bardzo ładnie odlane: Jak na razie wanna, złożona na sucho: Cytuj
killerkk Napisano 22 Lutego 2014 Napisano 22 Lutego 2014 Zajmuję miejsce w widowni? I pierwsze pytanie kótre zadaje... Będą ludziki? Cytuj
jakub97 Napisano 22 Lutego 2014 Autor Napisano 22 Lutego 2014 Figurek nie będzie, ale jak tylko się nauczę malowania twarzy, rąk itp. to dodam, bo niedługo (jak skończę obecny) będę kleił T-34/85 z figurkami z cyber-hobby. Cytuj
killerkk Napisano 22 Lutego 2014 Napisano 22 Lutego 2014 A co z M3 Grant'em? Tak cię wzieło na te ruskie "rude" Cytuj
jakub97 Napisano 22 Lutego 2014 Autor Napisano 22 Lutego 2014 M3 już skończony. A ruskie to moja mocna strona. Cytuj
jakub97 Napisano 22 Lutego 2014 Autor Napisano 22 Lutego 2014 A, to co innego. Jakoś w maju ruszą prace. Cytuj
jakub97 Napisano 22 Lutego 2014 Autor Napisano 22 Lutego 2014 Wanna w całości, jak na razie tylnej części nie przyklejałem, bo muszę jeszcze sprawdzić jak będzie pasować z tylną płytą. Cytuj
marioba Napisano 22 Lutego 2014 Napisano 22 Lutego 2014 Witam! Model świetnie wykonany, no bo to przecież Dragon... Model robię prosto z pudła, bo nie ma raczej żadnych błędów. Z tą świetnością i brakiem błędów to leciutka przesada. Owszem model jest znakomity, ale Dragon strzelił kilka poważnych baboli. Jeden który pamiętam; sprawdź odległość pomiędzy ostatnim kołem jezdnym, a kołem napędowym. Koła praktycznie są w kontakcie. Między nimi jest szczelina około 1 mm. Jak by tak było w oryginale, to przy jakimkolwiek ugięciu na wyboju, dołku itp, koła by się blokowały. Sprawdź na rysunkach technicznych lub po porostu na zdjęciach, ta odległość jest zdecydowanie większa. Reszta wpadek Dragona wyjdzie w trakcie lepienia. Będą lekkie problemy z jarzmem armaty i takie tam duperele.... Nie ma idealnych modeli..... Cytuj
jakub97 Napisano 22 Lutego 2014 Autor Napisano 22 Lutego 2014 Hej, dzięki za poinformowanie, ale z tym kołem to sam zauważyłem, jak przymierzałem. Fakt, około 1 milimetr, spróbuję jakoś przesunąć w tył, żeby był większy odstęp. Cytuj
Flachenty Napisano 22 Lutego 2014 Napisano 22 Lutego 2014 Witam! Model świetnie wykonany, no bo to przecież Dragon... Model robię prosto z pudła, bo nie ma raczej żadnych błędów. Z tą świetnością i brakiem błędów to leciutka przesada. Owszem model jest znakomity, ale Dragon strzelił kilka poważnych baboli. Jeden który pamiętam; sprawdź odległość pomiędzy ostatnim kołem jezdnym, a kołem napędowym. Koła praktycznie są w kontakcie. Między nimi jest szczelina około 1 mm. Jak by tak było w oryginale, to przy jakimkolwiek ugięciu na wyboju, dołku itp, koła by się blokowały. Sprawdź na rysunkach technicznych lub po porostu na zdjęciach, ta odległość jest zdecydowanie większa. Reszta wpadek Dragona wyjdzie w trakcie lepienia. Będą lekkie problemy z jarzmem armaty i takie tam duperele.... Nie ma idealnych modeli..... Jesteś pewny? Z wieloma 34-kami mam do czynienia i ta odległość to zwykle mniej więcej grubość palca a przy nowych tulejach koła ze dwa palce się zmieszczą. Cytuj
jakub97 Napisano 22 Lutego 2014 Autor Napisano 22 Lutego 2014 Ooo, dzięki za foto przyda się. Znaczy się może być i bliżej i dalej koła jezdnego. Cytuj
Flachenty Napisano 22 Lutego 2014 Napisano 22 Lutego 2014 (edytowane) Koło napędowe w T-34 jest łożyskowane łożyskiem stożkowym które się reguluje skręcając i tuleją ślizgową która po prostu się wyciera więc odległość się zmniejsza aż w końcu faktycznie zaczynają koła o siebie obcierać, wtedy trzeba wymienić tuleje i dociągnąć łożyska. W egzemplarzu ze zdjęcia nie dam rady włożyć palca między koła Edytowane 22 Lutego 2014 przez Gość Cytuj
jakub97 Napisano 22 Lutego 2014 Autor Napisano 22 Lutego 2014 W takim razie nie muszę niczego przesuwać Cytuj
jakub97 Napisano 23 Lutego 2014 Autor Napisano 23 Lutego 2014 Bazylms, dzięki że będzie zaglądać, czasu nie tracę, bo jak jest to trzeba wykorzystać . Wszystko złożone na sucho, km z przodu jest jeszcze wsunięty i go wysunę po malowaniu, żeby go nie zamalować. Praca z blaszkami to mój najsłabszy punkt :( Cytuj
jakub97 Napisano 24 Lutego 2014 Autor Napisano 24 Lutego 2014 Ależ skąd, model prosto z pudła. Blaszki są już fabrycznie w dragon-ie. Cytuj
jakub97 Napisano 24 Lutego 2014 Autor Napisano 24 Lutego 2014 No cóż, model praktycznie złożony, jutro postaram się o gąski. Szkoda, bo model bardzo przyjemny, jak pamiętam gdy kleiłem zvezdę to mi zajął prawie miesiąc, tutaj ładnie spasowane części itp... Musiałem zastąpić uchwyty zestawowe na własne, bo przy obrabianiu się połamały. Zmieniłem również siatkę z tyłu (też dragon-owska) a poprzedniej użyję do kolejnego teciaka ze zvezdy. Cytuj
killerkk Napisano 24 Lutego 2014 Napisano 24 Lutego 2014 Wdzę że model wieży z 1942, jak go pomalujesz? Cytuj
jakub97 Napisano 24 Lutego 2014 Autor Napisano 24 Lutego 2014 Malowanie to zwykła ruska zieleń, tyle że z orzełkiem. Cytuj
jakub97 Napisano 24 Lutego 2014 Autor Napisano 24 Lutego 2014 No, 85 to to nie jest, ale mam taki plan w przyszłości Cytuj
jakub97 Napisano 25 Lutego 2014 Autor Napisano 25 Lutego 2014 Choroba nie rozpieszcza, ale czasu przynajmniej więcej Jedna strona gąsek złożona w połowie na sucho: Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.