Skocz do zawartości

Leopard 1 - Austalijczyk - ESCI 1/72


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

No to kiedy te wykończenie bo przypomina zabawkę, i to bardzo. Ale podstawka mistrzowska.

 

Pzdr.

Napisano

Witam, nie chciałbym za bardzo krytykować, tym bardziej, że sam nie robię jeszcze tak ładnych modeli jak bym chciał... Są dwie sprawy, które najbardziej rzuciły mi się w oczy. Mianowicie: Jeśli chodzi o malowanie to obok ostrych przejść między jedną farbą a drugą dostrzegłem łagodne. Wydaje mi się, że źle zabezpieczyłeś miejsca których nie powinieneś malować. Oprócz tego anteny wydają mi się zdecydowanie za grube. Wiesz może jak się wyciąga żyłki z plastiku?? według mnie są idealne do anten ;) No i to chyba tyle.

Pozdrawiam.

Napisano

Po pierwsze, kamo jeszcze poszlifuję.

Po drugie anteny wymienię na zrobione ze strun od gitary (mojego syna) są cieniutkie i nie wyginają się.

 

Jak będzie wolna chwila, to ruszam z wykończeniem w weekend.

Napisano

Twój model jest fajny. Faktycznie wygląda trochę jak zabawka i warto go "urealnić", ale i tak mi się podoba. Zamieszczaj kolejne zdjęcia. Jestem ciekaw efektu końcowego.

Napisano

Krecik. Rąbnij go jakimś szaro brązowym washem (farbka wodna rozcieńczona śliną). I będziesz miał naprawdę fajny model. Potem możesz go przelecieć suchym pędzlem (ale napisałem :-)). Na koniec bezbarwny.

A na sam koniec przysrebrzenia jeśli uznasz, że takowe maja sens. I model będzie na prawdę w dechę :-))

 

Pozdrawiam

Napisano
... szaro brązowym washem (farbka wodna rozcieńczona śliną)...

 

Mimo wszystko wolę stosować wodę. Jakoś bardziej higienicznie...

 

Ale są różne koncepcje...

 

Pozdrawia

sokol

Napisano

No i proszę, coś nad czym właśnie też pracuje. Dokładnie ten sam model, tylko pod względem kamo będę konserwatywny i mój będzie z Bundeswehry.

 

Teraz parę uwag.

Nie jestem specem, ale przez ten piekielny internet zdołałem stwierdzić, że modelik ma sporo byków, które widoczne są na pierwszy rzut oka.

1. Brak grzebienia na gąsienicy.

2. Koszmarne podziały blach na wieży. W rzeczywistości są to spawy i z tego co widziałem raczej wypukłe.

3. Cała masa drobnych elementów (osłony, uchwyty itp) pominięta.

To są niektóre wady modelu z pudełka.

 

Twój jest czysto i schludnie wykonany, może nawet za czysto jak na czołg. Kilka takich elementów jak przyczepione na burcie narzędzia, czy choćby reflektory mógłbyś jeszcze poprawić. Nie przypuszczam, choć nie wykluczam , aby łopata czy światło pozycyjne z tylu czołgu, u Australijczyków, były zamalowane.

Napisano

Nie mam pytań :-)))

Co do śliny.

1. Zawsze jest pod ręką.

2. Lepiej się klei do podłoża. Prawdopodobnie dzięki enzymom (podobny efekt jak w przypadku płynu do mycia naczyń) :-))

Napisano

krecik fajny ten T-54, ale kto go tak postrzelał? Czy to cel poligonowy czy jacys inni sprawcy? Ciekawi mnie jak to wymyśliłeś

Napisano

Tak sobie pomyślałem. Czas zrobi coś rozwalonego. No i sobie wymyśliłem, że to może by rozbity wóz po starciu np. z bratnią armią z NRD, ;)

Napisano

Taka mi sie rzecz nasunela na mysl... Skoro wyrwany jest kawal blotnika pod wieza, to i raczej gasienica by tego nie wytrzymala. Tak mi sie przynajmniej wydaje. Bardzo mi sie za to podoba efekt skorodowanego metalu miejscach, gdzie byl przygrzany.

Napisano

Ale może założyli nową gąsienicę? Albo błotnik padł ze starości? W każdym razie jeśli Leoś będzie na podobnym poziomie to siedzę w pierwszym rzędzie.

pozdrawiam

  • 1 month later...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.