skikut87 Napisano 1 Grudnia 2015 Napisano 1 Grudnia 2015 Witam, Po długiej nieobecności postanowiłem zacząć od nowa tym razem w innym dziale ( pancerka idzie na razie w odstawkę) natomiast w podobnej skali. Moją ofiarą stała się jak w temacie sto-dziewiątka, niestety jak to w życiu bywa pierw się kupuje potem myśli... Ba nawet dokupiłem zestaw luf oraz panel Yahu models. Po otwarciu pudełka pełen entuzjazm, po obejrzeniu kilku zdjęć oryginałów i modeli... Pomyślałem to w końcu kilka detali silnika i kokpitu. Obecnie zakończyłem prace nad silnikiem - upodobniając go trochę do oryginału: A teraz czas na pytanie laika w tym dziale; jak,lub co zrobić aby upodobnić kokpit który dał producent ( jak mniemam z wersji G ) do wersji E4. Niestety przeszukując internet już po prostu zgłupiałem co muszę przerobić. Na pewno muszę poprawić - podnieść podłogę. Baniak na powietrze oraz rurkę od niego, wajchę nad nim i na tym moja wiedza się kończy więc tu też proszę o fachową pomoc kolegów biegłych w tematach powietrznych za którą z góry dziękuję Cytuj
net_sailor Napisano 1 Grudnia 2015 Napisano 1 Grudnia 2015 W kokpicie jest niestety pomieszanie z poplątaniem. Spróbuję nieco naprostować sytuację: 1. części E39 i E33 należy wyciąć z ramki i... upuścić na podłogę, a jeśli potoczyły się w widoczne miejsce dla pewności jeszcze przydeptać aż się zdeformują. Są kompletnie niepotrzebne bo stanowią osłonę kadłubowego działka, którego w Emilu nie było! 2. Część E52 będzie potrzebna. ale w zupełnie innym miejscu. Za przykład posłuży nam obrazek prawej burty: Widzimy tutaj część E52 zamocowaną pod literką L. Powyżej niej jest literka U. Zatem w modelu masakrujemy zaznaczone elementy: W miejsce dolnego X wstawiamy część E52 (na górze można wstawić niewielki klocek dystansowy separujący element od ściany - na rysunku element P). W miejsce górnego X samodzielnie dłubiemy kieszonkę na mapę, żeby to jakoś wyglądało. Trumpek nie przewidział, że pilot będzie chciał strzelać flarami, więc pudełeczko na nie z zamykaną klapką (na rys. literka M) trzeba także wydłubać samemu. Cytuj
Timi Napisano 2 Grudnia 2015 Napisano 2 Grudnia 2015 Znam to zdjęcie:P Model fajny ale jak wniknąć w merytoryke to net_sailor mógłby tutaj dobrą książke napisać. Ja zrobiłem z niego szwajcara http://timimodelfactory.blogspot.com/2015/08/bf-109-trumpeter-132.html Modeł generalnie bardzo miły w sklejaniu, tylko ponoć do Emila niepodobny Cytuj
skikut87 Napisano 2 Grudnia 2015 Autor Napisano 2 Grudnia 2015 Znam to zdjęcie:PModel fajny ale jak wniknąć w merytoryke to net_sailor mógłby tutaj dobrą książke napisać. Ja zrobiłem z niego szwajcara http://timimodelfactory.blogspot.com/2015/08/bf-109-trumpeter-132.html Modeł generalnie bardzo miły w sklejaniu, tylko ponoć do Emila niepodobny Widziałem tego zacnego Ementalera i między innymi zdjęcia fotek z iksami to po ich obejrzeniu naszła mnie refleksja. Natomias dziś stwierdziłem że pójdę trochę na skróty i zamówiłem do swojego E4 blaszki edka dedykowane do E3 trembacza ; http://www.mojehobby.pl/products/Bf-109E-3-interior-S.-A.-TRU.html - może w ten sposób uda mi się coś łatwiej wyrzeźbić bo zasadniczo to raczej w środku nie było różnicy miedzy tymi modelami Cytuj
net_sailor Napisano 2 Grudnia 2015 Napisano 2 Grudnia 2015 Jaki ten świat jest mały! Ale do rzeczy. W modelu Timiego było trochę więcej roboty, bo Szwajcary miały sporo zmian w kokpicie. Kupno Edka dla standardowej wersji to chyba najprostsze rozwiązanie i niczym nie ryzykujesz jeśli chodzi o wersję E-3/4, bo zasadniczo różniły się one typem działek w skrzydłach. Cytuj
skikut87 Napisano 5 Grudnia 2015 Autor Napisano 5 Grudnia 2015 Mały update, blaszki przyszły kilka nawet już skleiłem niestety nie należę do grona cierpiących na nadmiar czasu stąd też całość idzie wolno A największą walkę stoczyłem z tą obudową dźwigni ( co z zresztą widać po oparach CA) - nie mogłem jakoś prawidłowo wygiąć tego łuku i zagiąć końca, aż w końcu całość się urwała Cytuj
skikut87 Napisano 11 Grudnia 2015 Autor Napisano 11 Grudnia 2015 Witam coś tam popaćkałem i też trochę protestowałem nowej ( przynajmniej dla mnie ) chemii, 1. pierwszy raz malowałem farbami akrylowymi mr hobby i stwierdzam jak na razie, że nigdy nie malowało mi się lepiej 2. Po raz pierwszy mimo obaw użyłem vallejo surfec`a i tu też pozytywne zaskoczenie - nei śmierdzi, nie pyli jak inne i dobrze kryje plastik i blaszkę - a obawiałem się, że na blaszkach nie będzie się trzymał. Co prawda gdy model schnął a ja przyjrzałem się fotką wnętrza ujrzałem kilka detali po lewej stronie kokpitu które mi umknąły - no ale to da się dorobić i dokleić. Generalnie kokpit gotowy do washa brudzenia i naklejenia cyferblatów Cytuj
Mikele Napisano 11 Grudnia 2015 Napisano 11 Grudnia 2015 pierwszy raz malowałem farbami akrylowymi mr hobby i stwierdzam jak na razie, że nigdy nie malowało mi się lepiej Typóweczka Będziesz brudził silnik? Na razie to z niego jeść można ;) Cytuj
skikut87 Napisano 11 Grudnia 2015 Autor Napisano 11 Grudnia 2015 pierwszy raz malowałem farbami akrylowymi mr hobby i stwierdzam jak na razie, że nigdy nie malowało mi się lepiej Typóweczka Będziesz brudził silnik? Na razie to z niego jeść można ;) Mikele zawsze co nowe musi być czyste - na brudzik i plamy olejowe przyjdzie pora, pierw sido by zabezpieczyć nadać połysk i uwidocznić kolory a potem pigmenty i zacieki, zresztą to samo czeka kabinę. Cytuj
Mikele Napisano 11 Grudnia 2015 Napisano 11 Grudnia 2015 Wiadoma sprawa, że kolejność prac jest jedna. Pytam tylko, czy w przyszłości będą dalsze etapy i własnie rozwiałeś moje wątpliwości ;) Cytuj
skikut87 Napisano 13 Grudnia 2015 Autor Napisano 13 Grudnia 2015 Pamiętaj, że na tych silnikach były numery seryjne: Może nie do końca tak jak na fotkach ale mi się podoba Cytuj
skikut87 Napisano 13 Grudnia 2015 Autor Napisano 13 Grudnia 2015 Bardzo mi się podoba. ;) Jak malowałeś silnik? Na początek delikatną modulacja jak na pierwszych fotach potem namalowałem numery. Następnym krokiem był wash z umbry palonej i czarnego - mieszane na oko. Kolejnym etapem są pigmenty valejjo potem specyfik aka do plam i znowu pigmenty tak by trochę przykużyć plamy. Następnie wacik i zmazujemy pigmenty tak z grubsza. Po ty zabiegu maczamy stary pędzel w terpentynie i zmywamy pigmenty. To chyba tyle;) a gdzieś na początku jeszcze obicia Cytuj
skikut87 Napisano 14 Grudnia 2015 Autor Napisano 14 Grudnia 2015 Silnik przed zmywaniem pigmentów I po zmywaniu Kokpit; Przed zmyciem pigmentów Po zmywaniu pigmentów Cytuj
skikut87 Napisano 16 Grudnia 2015 Autor Napisano 16 Grudnia 2015 Ktoś może mi pomoże;mianowicie nie wiem już jak mam roić zdjęcia tego koloru wnetrza by nie wychodził zielony i bym nie musiał go tak poprawiać w programach... Cytuj
jonathan Napisano 16 Grudnia 2015 Napisano 16 Grudnia 2015 Czym robisz fotki? Z pomocą może przyjść Ci statyw i dłuższe naświetlanie. Co do samego wnętrza nabiera "rumieńców" Cytuj
skikut87 Napisano 17 Grudnia 2015 Autor Napisano 17 Grudnia 2015 Szybko odpowiadając na dyskusję; Tak zdjęcia wnętrza robię telefonem ponieważ on jedynie wyrabia- aparat jakoś całkowicie mi przekłamuje kolory... Wczoraj metodami łopatologicznymi doszedłem do takiej współpracy pomiędzy; tłem, lampką i telefonem; jak dla mnie efekt zadowalający zwłaszcza gdy odpowiednio ustawimy światło ( kolor w miarę odpowiedni szczegóły wyraźne) ; zresztą nie przejmuję się tym już za bardzo bo w weekend najprawdopodobniej zamknę kadłub Cytuj
maciej ritmann Napisano 17 Grudnia 2015 Napisano 17 Grudnia 2015 bajeczka, super wyglądają burty, tylko przewody na prawej stronie jakby za kontrastowe? Cytuj
rogalla Napisano 17 Grudnia 2015 Napisano 17 Grudnia 2015 Bardzo ladnie to wychodzi, co do fortografii; metoda prob i bledow BEZ LAMPY BLYSKOWEJ niestety czeka kazdego z nas Cytuj
skikut87 Napisano 21 Grudnia 2015 Autor Napisano 21 Grudnia 2015 Ostatnie fotki z rozebranego wnętrza; w tej chwili kadłub schnie po sklejeniu i szpachlowaniu na łączeniu Cytuj
skikut87 Napisano 13 Stycznia 2016 Autor Napisano 13 Stycznia 2016 Trochę minęło od ostatniego wpisu a to dlatego, że po prostu miałem bardzo mało czasu na model.. nie znaczy to że próżnowałem. Poniżej przyspieszona relacja ;). Nie obyło się bez wpadek np po odklejeniu taśmy maskującej zeszłą mi farba na blaszce za fotelem pilota lub stracie anteny w otchłani zlewu przy odtłuszczaniu modelu a następnie urwania jej klonu przy malowaniu. Tak czy siak 109 powoli zaczyna nabierać kształtów i kolorków Jeśli wszystko dobrze pójdzie to dziś przy szklance ,,Lemmego,, położę kolorek na spód samolotu. Cytuj
Mikele Napisano 15 Stycznia 2016 Napisano 15 Stycznia 2016 Fajne są te niemiaszkowe, pustynne malowania. Cytuj
Baas ArK Napisano 15 Stycznia 2016 Napisano 15 Stycznia 2016 Wygląda dobrze.Tylko pytanko: lufy działek nie powinny być raczej gun metalic? Cytuj
skikut87 Napisano 16 Stycznia 2016 Autor Napisano 16 Stycznia 2016 Wygląda dobrze.Tylko pytanko: lufy działek nie powinny być raczej gun metalic? Przyjdzie i na to pora. Najpierw jako potem detale kalki i ważne itp Cytuj
skikut87 Napisano 16 Stycznia 2016 Autor Napisano 16 Stycznia 2016 Sobota była dość owocna; 1. Kalki położone ( pierwszy raz pracowałem z preparatami Micor Sol i Set - są obłędne ) 2. Miałem rozterki co pierw zrobić no ale padło na wash a przy okazji z farb olejnych zrobiłem okopcenia i zacieki na brzuszku. Zwłaszcza z zacieków jestem wybitnie dumy Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.