mackowiak1991 Posted March 19, 2016 Posted March 19, 2016 Ostatnio zauważyłem, że zostało mi dużo pozostałości po sklejonych modelach - m.in ramki, duże płaskie powierzchnie po wycinaniu dioram miniartu. Czy ma ktoś pomysł, do czego można by je wykorzystać ? Quote
VDR Posted March 19, 2016 Posted March 19, 2016 - cienkie "nitki" wyciągane nad ogniem np. do "szmatolotów" czy linek anten itp... - dawno dawno temu w PRL, kiedy o klej było ciężko, z ramek robiło się klej wrzucając je do nitro - dzisiaj mając taki wybór środków klejących nie wydaje mi się warte uwagi - ostatnio z plastikowej przezroczystej ramki zrobiłem huda do rafale ale można z nich toczyc jakieś butelki itp przedmioty Quote
Baas ArK Posted March 19, 2016 Posted March 19, 2016 Ramki można zeszlifować na wsporniki, "zaginione" maszty antenowe, rurki Pitota (ale lepsze z igieł) itp. Z przeźroczystych robię reflektory. - dawno dawno temu w PRL, kiedy o klej było ciężko, z ramek robiło się klej wrzucając je do nitro Przypomniałeś mi lata '80-te . Tyle, że zamiast nitro używałem acetonu. Quote
mackowiak1991 Posted March 19, 2016 Author Posted March 19, 2016 a próbował ktoś budować własne konstrukcje ? myślałem o zrobieniu zapór ppancernych, jeże stalowe z elementów płaskich, a drewniane z ramek. Szukałem w internecie i za bardzo nic nie znalazłem, ale myślę, że przy odrobinie dobrej woli można by zbudować z tego most, słupy linii energetycznych... Quote
mackowiak1991 Posted March 19, 2016 Author Posted March 19, 2016 też można, ale jest to niewątpliwie mniej kreatywne niż stworzenie czegoś samemu ;p Quote
Marak Posted March 20, 2016 Posted March 20, 2016 A może by tak je... wyrzucać? też można, ale jest to niewątpliwie mniej kreatywne niż stworzenie czegoś samemu ;pWięc rób to kreatywnie. Najpierw odetnij wszystkie prostki, kolanka, łuki, krzyżaki itp. Potem posegreguj średnicami, następnie kolorami. Każdą grupę zapakuj do oddzielnego woreczka, opisz i dopiero teraz wyrzuć. A na poważnie. Robię od postaw STARa-266 (relacja w pojazdach cywilnych). Od kilku lat zbierałem wszystkie ramki i resztki z modeli. Okazało się, że ich przydatność jest prawie zerowa. Gdy chcesz coś wykorzystać, to najpierw godzina na przeszukanie tego śmietnika, potem okazuje się, że pręt wcale nie jest okrągły tylko jajowaty, w środku są pęcherze itp. Skończyło się tym, że musiałem kupić wszystkie potrzebne profile. Moje jedyne zastosowanie ramek: Quote
aromatez Posted May 14, 2016 Posted May 14, 2016 A może by tak je... wyrzucać? też można, ale jest to niewątpliwie mniej kreatywne niż stworzenie czegoś samemu ;pWięc rób to kreatywnie. Najpierw odetnij wszystkie prostki, kolanka, łuki, krzyżaki itp. Potem posegreguj średnicami, następnie kolorami. Każdą grupę zapakuj do oddzielnego woreczka, opisz i dopiero teraz wyrzuć. A na poważnie. Robię od postaw STARa-266 (relacja w pojazdach cywilnych). Od kilku lat zbierałem wszystkie ramki i resztki z modeli. Okazało się, że ich przydatność jest prawie zerowa. Gdy chcesz coś wykorzystać, to najpierw godzina na przeszukanie tego śmietnika, potem okazuje się, że pręt wcale nie jest okrągły tylko jajowaty, w środku są pęcherze itp. Skończyło się tym, że musiałem kupić wszystkie potrzebne profile. Moje jedyne zastosowanie ramek: jak te elementy się trzymają na tych ramkach? Quote
kret69 Posted May 14, 2016 Posted May 14, 2016 Ja też przyznam się szczerze, że "śmietnik" nie przydał mi się zbyt wiele razy. Np. teraz chciałbym mieć trzy butle tlenowe w 1:72 i nawet ramki niezbyt się nadają. Ramki można zeszlifować na wsporniki, "zaginione" maszty antenowe, rurki Pitota (ale lepsze z igieł) itp. Z przeźroczystych robię reflektory.- dawno dawno temu w PRL, kiedy o klej było ciężko, z ramek robiło się klej wrzucając je do nitro Przypomniałeś mi lata '80-te . Tyle, że zamiast nitro używałem acetonu. Ja trójchlorku etylenu. W stoczni był... ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.