Jump to content

[W] Cougar 6x6 HEV - Meng 1:35.


Recommended Posts

Malując PLZ05 dłubię kolejnego pokraka czyli Cougara 6x6 w wersji HEV czyli Hardened Engineer Vehicle. Czemu ta wersja? No cóż chyba głównie ze względu za zapasowe koła ładnie wiszące po bokach i komponujące się bryłą pojazdu.

Na początek pudełko, niezaduże ale wyładowane wypraskami:

IMG_3724.JPG

-

IMG_3725.JPG

 

 

Generalnie instrukcja umożliwia zbudowanie dwóch wersji. Regularnego MRAPa (A) i HEVa (B) chociaż model ma jeszcze trzecią tajemniczą opcję ©:

IMG_3726.JPG

 

 

Sama konstrukcja rozpoczyna się od opcjonalnych schodków i zawieszenia. Dosyć ubogiego w detale, ale też i po założeniu kół bardzo mało widocznego:

IMG_3734.JPG

 

 

Później czas na osie i elementy napędu. Pod środkową pokrywą oczywiście niczego nie ma:

IMG_3735.JPG

Link to comment
Share on other sites

model ma jeszcze trzecią tajemniczą opcję ©

Najprawdopodobniej JERRV.

 

 

Pozaglądam, Twoja osoba jak zwykle gwarantuje szybkie tempo i bardzo dobry rezultat No i efektowny model na warsztacie.

Link to comment
Share on other sites

Mam go na rozkładzie, ale w wersji standardowej. Popatrzę na Twoje tempo prac licząc na efektowny model.
Dzięki. Postaram sięnie zawieść oczekiwań.

 

model ma jeszcze trzecią tajemniczą opcję ©

Najprawdopodobniej JERRV.

Pozaglądam, Twoja osoba jak zwykle gwarantuje szybkie tempo i bardzo dobry rezultat No i efektowny model na warsztacie.

Hmm, być może. Niestety nie do końca się na tym znam. A czy JERRV nie wywodzi sie właśnie z HEVa?

Model fajny. Kiedyś wpadł mi w ręce i miał iść na handel ale jakoś się uchował. Zacząłem go robić bo trafiłem niechcący na fajny filmik na youtube jak go testowali i urwali tylną oś przy hamowaniu

Link to comment
Share on other sites

Przeglądając zdjęcia z netu wychodzi, że zawieszenie w modelu jest dosyć ubogie i chyba środek też trochę potraktowany po macoszemu.

Na razie posklejałem zbiorniki paliwa i zderzać z wyciągarką. Zestawową imitację liny zeszlifowałem i zastąpiłem cieniutką nitką:

IMG_3737.JPG

 

 

Posklejałem też elementy wnętrza, ławeczki, fotele, jakiś regał itd:

IMG_3736.JPG

 

 

I pomalowane:

IMG_3738.JPG

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, na ile chcesz sie bawić we wnętrze. Ja trochę czasu zainwestowałem, ale pomimo otwarci tylnych drzwi niewiele widać. Z drugiej strony sumienie nie pozwalało mi zostawić pustostan w środku. Brakuje elektroniki, kabli, dużej częsci wyposażenia.

Ps. Środek jest w prawidłowym kolorze???

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, na ile chcesz sie bawić we wnętrze. Ja trochę czasu zainwestowałem, ale pomimo otwarci tylnych drzwi niewiele widać. Z drugiej strony sumienie nie pozwalało mi zostawić pustostan w środku. Brakuje elektroniki, kabli, dużej częsci wyposażenia.

Ps. Środek jest w prawidłowym kolorze???

Szczerze? To nie chcę. W D9R nie przyklejałem dachy żeby można było zdjąć go i zajrzeć do środka bo przez szyby nic nie widać. Nawet przez otwarte drzwi tam niewiele widać. Tu obawiam się będzie podobnie, jak nie gorzej. Góry nie będę robił zdejmowanej bo za dużo cięcia i kombinowania - łatwo coś zepsuć.

Co do środka to na pewno nie jest. Znaczy się podłoga nie jest. Ale to z premedytacją ją przemalowałem na inny kolor. Gdzieś widziałem takie zdjęcie i nie mogę go teraz zlokalizować. Tak czy siak środek prawie gotowy, jeszcze tylko lakier matowy, deska rozdzielcza i trochę pigmentów:

IMG_3740.JPG

 

 

I porównanie do malowanej haubicy PLZ05:

IMG_3742.JPG

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Wiedząc, jak elegancko potrafisz pomalować model, to tutaj jestem zawiedziony. Ten kombinowany preshading jest po prostu przekombinowany, dziwnie te kolory dobrałeś. Na zdjęciach oryginałów powierzchnia tych w miarę nowych pojazdów jest niemal jednolita, a farba CARC Middlestone jest bardzo trwała. Wiem, że trzeba jakoś z zabawki zrobić model, ale tutaj te przebijające plamy psują efekt. Nie padaj ofiarą zbytniego efekciarstwa

Link to comment
Share on other sites

Wiedząc, jak elegancko potrafisz pomalować model, to tutaj jestem zawiedziony. Ten kombinowany preshading jest po prostu przekombinowany, dziwnie te kolory dobrałeś. Na zdjęciach oryginałów powierzchnia tych w miarę nowych pojazdów jest niemal jednolita, a farba CARC Middlestone jest bardzo trwała. Wiem, że trzeba jakoś z zabawki zrobić model, ale tutaj te przebijające plamy psują efekt. Nie padaj ofiarą zbytniego efekciarstwa
Dzięki. W rzeczywistości te plamy sa bardz omało widoczne, aż się bałem że ta powierzchnia jest za jednolita, taka wręcz płaska. Zdjęcia trochę to podbiły i stąd taki wygląd.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.