Jump to content
Moses

Wykończenie powierzchni

Recommended Posts

Koledzy kwestia wykończenia powierzchni pod malowanie metalizerami. Wiadomo że pod nie powierzchnia musi byc idealnie gładka bez najmniejszej ryski po szlifowaniu i tp.

 

Poradźcie co wybrać aby odpowiedni efekt osiągnąć

 

https://www.martola.com.pl/pl2721/produkty53919/micro_finishing_cloth_abrasive_pads

 

https://www.martola.com.pl/pl2721/produkty29863/mr_laplos_polishing_cloth_2400_4000

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje się,że 1-szt zestaw daje większe możliwości. Ja wczoraj testowałem ściereczki ino 6000/8000 na Gunze 1500. Jakiegoś szału nie widzę. Istotnie wygładza podkład ale nie do lusta. Moim zdaniem podkład prędzej by się przeszlifował w ten sposób. Laplos jest to po prostu drobny materiał ścierny na solidnej tkaninie. za 22-28 zł . Teraz odrobinę nieprofesjonalnie. Kolega jest z dużego miasta,a w dużych miastach są sklepy z pierdółkami pt"Tiger". W tym sklepie za 6 zł jest rzecz bardzo przydatna a mianowicie polerka do paznokci na gąbce . Do niedawna używałem tylko tego ponieważ polerując( nie szlifując) plastik na mokro po kolei każdą z czterech gradacji po szlifowaniu dajmy na to papierem 1500-2000 uzyskuje się lustro.Podobnie działa pasta tempo czerwone (do polerowania) za 9 zł wielka tuba ale imo zbyt mocno. Obu nie sprawdzałem na podkładzie i lakierach .

Powracając do "geniuszu" polerki. Otóż owe ścianki, co prawda mało trwałe ale się odklejają i stanowią podobne gąbki jak w zestawie nr.1 za 45 zł. Co więcej świeżo po odklejeniu od kostki są lepkie i można to wykorzystać np. przyklejając do patyczka , a także z drugiej strony paska ściernego na ramce i polerować oble. BTW fajna sprawa to coś na ramce. Widziałem to w Martoli i nazywa się flex i file. Niestety cholernie drogie. Ja to szczęśliwie od kogoś odkupiłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cena trochę zabija. Ściągnąłem sobie dokumet dot szlifowowania tymi gąbkami i co za herezje tam piszą

 

Podczas szlifowania ręcznego unikaj ruchów kolistych. Prosta linia ruchu da najlepsze efekty, a przechodząc z jednego etapu do drugiego zmień kierunek pracy o 90 stopni (z poziomego na pionowy). Pamiętaj aby każdy następny krok usunął ślad szlifowania poprzedniego. Jeśli zaniedbasz tą regułę może się okazać, że któryś z etapów będzie widoczny w efekcie końcowym. Po każdym kroku spawdź postęp pracy w dobrym świetle poprzez dokładne wytarcie powierzchni wilgotną flanelą.

 

Zawsze mi się wydałao że szlifujemy właśnie kolistymi ruchami gdyż one gwarantują zatarcie śladów poprzedniego szlifowania....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbuj jeszcze raz zrozumieć co daje zmiana kierunku przy zmianie gradacji. Kiedy stosujesz zmianę kierunku to sprawdzając pod światło widzisz czy masz przecinające się rysy czy już tylko w jednym kierunku w którym aktualnie szlifujesz. Jak masz przecinające się to znaczy ze jeszcze poprzedniej "warstwy" rys nie spolerowałeś. A jak polerujesz w kółko to g. widzisz bo rysy z poprzedniej gradacji i obecnej nakładają się

 

Ale takie polerowanie ma sens tylko wtedy, kiedy chcesz wykończyć model na wysoki połysk mechanicznie np w cywilach. Kiedy natomiast przygotowujemy bazę pod metalizer to lepiej użyć olejnego czarnego glossu i udoskonalać praktykę jego nakładania aerografem. Da się uzyskać czarne lustro i to jest lepsze rozwiązanie niż polerowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra już szczaiłem. Gdzieś mi umkło to o zmienianie kierunku o 90 stopni. Ma to teraz sens ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też zrobiłbym tak jak karambolis. Czarny błyszczący da Ci trzy zalety, lustrzaną powierzchnię, kolor który da głębię oraz dobre podłoże. Na youtubie widziałem, że gunze GX100 robi robotę pod metallizery.

Ściereczkami niepotrzebnie się napracujesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokladnie to chodzi mi o wykonczenie samego plastiku po szlifowaniu w miejscach gdzie bylo szpachlowane. Tam najczesciejbpojawiaja sie babole ktore srebro wyciagnie.

 

Metalizer planuje klasc na przepolerowanego surfacera 1200 w kolorach czarnym i bialym

Share this post


Link to post
Share on other sites

Próba kładzenia metalizera na podkład to wywarzanie otwartych dzwi moim zdaniem. Po podkładzie połóż odpowiednio dobry lakier błyszczący. Nie ma możliwości byś podkładem osiągnął taki błysk jak lakier błyszczący. Oczywiście położyć lakier błyszczący bez wad pomarańczowej skórki też nie jest łatwo, ale zawsze możesz użyć past polerskich. Gąbki wszelkiego typu dadzą co najwyżej powierzchnie super gładkiej satyny, ale nie lustra którego oczekujesz.

 

Tutaj masz pokazane jak wygląda model z 3 warstwami. Podklad, czarny błyszczący i metalizer.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Efekt świetny, jednak po podkładzie, połóżeniu GXa metalizerze GXie pod kalki i na kalki obawiam sie że wash juz nie siądzie bo podziały w furii są płytkie ;(

 

Maźnięcie czarnym Model Masterem Glossem styknie pod metalizery MM?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pod metalizery MM lepiej zastosuj wypolerowany filcem Surfacer. Pod nie nie trzeba mieć połysku ani nawet czarnego koloru. One są agresywne i olejną farbę mogą ci pomarszczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.