Luzak Posted December 2, 2017 Share Posted December 2, 2017 Witam, Pora na mój pierwszy warsztat na tym forum. W większości zajmuję się modelami kartonowymi a plastików mam 5, więc jestem totalnie zielony. Od jakiegoś czasu przeglądam forum i staram się zrozumieć wszystkie techniki. Ale do rzeczy. Na matę poszedł T30 od Takoma. Czołg bardzo mi się podoba od momentu jak grałem w WOT i Miałem T29 ( niestety nie było w sklepie). Model będzie budowany prosto z pudła i malowany w jednolity kamuflaż. To co na zdjęciach jest efektem dzisiejszego składania, koła są oczywiście na sucho. Jestem początkujący więc liczę na pomoc ze strony bardziej doświadczonych modelarzy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
GTiStyle Posted December 3, 2017 Share Posted December 3, 2017 W takim razie czekam na dalsze etapy prac. Znajdź aero ! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted December 3, 2017 Share Posted December 3, 2017 Na tym etapie warto się zastanowić jakie będziesz dawał gąsienice. Plastikowe będzie Ci łatwiej teraz uformować. Nie wiem czy koła masz sklejone że sobą, gdybyś miał każde osobno to można by zmontować gąsienicę w całość, a po malowaniu zamontować tylny rząd, potem gąsienice a następnie przedni rząd kół. Ni chyba że są jakieś metalowe, ale nie mam rozeznania w temacie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Luzak Posted December 3, 2017 Author Share Posted December 3, 2017 Bazylyms, gąski będą zestawowe. Takom daje gaski plastikowe z fajnym kopytem do ich formowania. Już je posklejałem z podziałem na dwie połowy, górną i dolną. Czekają na malowanie tylko muszę znaleźć aerograf bo go gdzieś wcisnąłem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
martinello Posted December 3, 2017 Share Posted December 3, 2017 A kadłub masz sklejony góra z dołem ? Jeśli tak to jak wkleisz gniazdo przedniego kemu ? Przy okazji malowanie planujesz prawdziwe z testów w USA czy SF ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Luzak Posted December 3, 2017 Author Share Posted December 3, 2017 Martinello, Kadłub niestety sklejony. To, że trzeba było wcześniej zamontować karabin zauważyłem dzisiaj, trochę nerwów mnie to kosztowało, ale karabin wkleiłem w gotowy kadłub. Malowanie będzie pudełkowe jednolite. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
martinello Posted December 4, 2017 Share Posted December 4, 2017 Na tym etapie warto się zastanowić jakie będziesz dawał gąsienice. Plastikowe będzie Ci łatwiej teraz uformować... W modelu jest fajny patent do formowania gąsienic - specjalne prowadnice na której skleja się gąski z pasków i ogniw. Ja zamierzam przykleić wewnętrzne koła, potem sklejoną i pomalowaną gąsienice a na koniec zewnętrzne koła. O ile wiem, do modeli T29 / T30 / T34 nie ma aftermarketowych gąsienic; można kombinować z T80E1 - ale nie wiem skąd wziąć nakładki tzw "kacze dzioby". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Luzak Posted December 4, 2017 Author Share Posted December 4, 2017 Martonello, o moim sposobie na gąski z użyciem własnie tego wynalazku opisałem już powyżej. Nie będę się bawił w zamiany, bo zestawowe gąski są ładne, a po drugie jeszcze nie ten skill. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Baldigozz Posted December 4, 2017 Share Posted December 4, 2017 W modelu jest fajny patent do formowania gąsienic - specjalne prowadnice na której skleja się gąski z pasków i ogniw. Ja zamierzam przykleić wewnętrzne koła, potem sklejoną i pomalowaną gąsienice a na koniec zewnętrzne koła. To się daje ładnie zrobić, ja zostawiałem tylko dwa ogniwa nie złączone na stałe. Dzięki temu gąsienice można było nałożyć na koła, dopasować i na koniec skleić ze sobą te dwa ogniwa. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
keravnos Posted December 5, 2017 Share Posted December 5, 2017 chętnie popatrzę, sam nabyłem ten pojazd ostatnio. Działaj Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted December 6, 2017 Share Posted December 6, 2017 Ja zamierzam przykleić wewnętrzne koła, potem sklejoną i pomalowaną gąsienice a na koniec zewnętrzne koła. Kiedyś zastosowałem tą metodę. Chyba najlepsza na plastikowe gąsienice. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Luzak Posted January 3, 2018 Author Share Posted January 3, 2018 Witam, Model się powoli składa, ale wystąpił pewien problem. Mianowicie posiałem 4 ogniwa do prawej gąsienicy. czy ktoś ma i mógłby poratować, ewentualnie może wiecie czy takom dosyła brakujące elementy podobnie jak robi to Revell? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
martinello Posted January 3, 2018 Share Posted January 3, 2018 Które- proste czy zakrzywione ? Możesz też wkleić te z lewej gąsienicy, ale utnij "kaczego dzioba" i udawaj, ze odpadł w czasie użytkowania... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Luzak Posted January 3, 2018 Author Share Posted January 3, 2018 Pojedyncze zakrzywione do spięcia na kole napędowym. Niestety nie wykorzystam manewru z wzięciem "lewych" ogniw, ponieważ nie mam już żadnych. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
martinello Posted January 3, 2018 Share Posted January 3, 2018 Mnie zostało 10 ogniw - 5 lewych i 5 prawych. Mogę Ci podesłać 5 sztuk a 5 zostawię sobie na wszelki wypadek. Jak chcesz - pisz na priv. Potrzebujesz prawe - czyli części numer L5 względnie L7 ? Na wszelki wypadek pokaż na zdjęciu - tak żeby się nie pomylić ;) Przy okazji - części H7 i H8 czyli osie koła napinającego - u Ciebie też mają większą średnicę, tak że trzeba rozwiercać 2 koła żeby je przykleić? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Luzak Posted February 1, 2018 Author Share Posted February 1, 2018 Witam, Znowu długo nic nie pokazywałem, ponieważ jak pisałem w pierwszym poście głównie kleję kartonówki, ale w końcu udało mi się poskładać model do kupy. Podwozie i gąski już pomalowane, ponieważ nie miałem pomysłu jak to zrobić później. Model po za wieżą składał się fajnie. a w wieży powstało kilka szpar i uskoków które wyszlifowałem a szpary zalałem Wikolem ( metoda z kartonówek). Jeszcze raz z tego miejsca dziekuję koledze Martinello za przysłanie mi brakujących ogniw. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.