smialus Napisano 10 Stycznia 2018 Napisano 10 Stycznia 2018 Witam. Model oklejany folią aluminiową. Składalność rewelacja, Szpachla używana sporadycznie. Kilka uwag jak to wiadomo w każdym modelu jest, jedna szczególna to, że producent w instrukcji zawarł aby dyszę po sklejeniu wpasować co poskutkowało pięknym pęknięciem na spodzie... Model był już oklejony pomalowany więc się za to nie zabierałem. Postaram się zrobić sesję na czarnym tle. Malowany Gunze, Tamiya, Alclad. Wymiękłem na stateczniku poziomym, oklejanie nie szło tak jak bym sobie tego życzył, folia po prostu się marszczyła. Nie terroryzujcie mnie za zdjęcia ale dopiero ogarniam imgura. Pozdrawiam 1 Cytuj
karambolis8 Napisano 10 Stycznia 2018 Napisano 10 Stycznia 2018 Fajnie wygląda. Mógłbyś powiedzieć trochę więcej jak z folią pracowałeś? Czym kleiłeś, czy kalki bezpośredni na folię, czy potem lakierowałeś itp. Cytuj
smialus Napisano 12 Stycznia 2018 Autor Napisano 12 Stycznia 2018 Folia klejona była na klej Microscale Micro Metal Foil Adhesive rozcieńczonym denaturatem 1:1. Folii jakich użyłem do oklejenia to była zwykła spożywcza i pozyskana z kondensatora (bardzo cienka). Zabawy trochę było, kto pracował z folią to wie o co chodzi. Kalki kładłem bezpośrednio na folię po uprzednim polaniu Micro Solem, na to szedł płyn od Gunze do zmiękczania. Żadnego lakieru nie dawałem po nałożeniu. Tak się teraz zastanawiam nad polakierowaniem, bo niestety widać odciśnięte palce na folii. Tylko obawiam się czy lakier będzie się trzymał folii. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.