Keisyzrk Napisano 13 Kwietnia 2020 Napisano 13 Kwietnia 2020 Witam, po dłuższej przerwie, od ostatniego modelu minęło... ze 3 lata. Sytuacja w kraju nie sprzyja, za to czasu wpadło trochę więcej. Tiger zapodkładowany i zaszufladowany w okolicach 2015r doczekał się w końcu malowania. Coś tam z nim miałem robić coś z dunkelgelb ale było to tak dawno, że zapomniałem co. Wygrzebałem sprzęty, farby i stanęło na panzer gray i totalną fikcje. Równolegle do malowania doszedł cudownie odnaleziony na półce, złożony M4A1. Wyszło tak, zapraszam do oglądania. 3 Cytuj
Markuz Napisano 14 Kwietnia 2020 Napisano 14 Kwietnia 2020 Fajnie go pomalowałeś, podoba się. No i + za skalę 1 Cytuj
jerzype Napisano 14 Kwietnia 2020 Napisano 14 Kwietnia 2020 Bardzo fajny model naprawdę. Nie bardzo mi się podoba jedynie układ jezdny jest pobrudzony trochę monotonnie i to psuje ten piękny model ale to łatwo poprawic 1 Cytuj
mic43 Napisano 15 Kwietnia 2020 Napisano 15 Kwietnia 2020 To oleje czy pimenty? Bardzo fajnie wyszło. 1 Cytuj
Keisyzrk Napisano 15 Kwietnia 2020 Autor Napisano 15 Kwietnia 2020 Godzinę temu, mic43 napisał: To oleje czy pimenty? Bardzo fajnie wyszło. Dzięki. To pigment mieszany z rozcieńczoną farbą olejna i mieszany najpierw na mokro, potem wycierany na sucho i ewentualne korekty ponownie na mokro. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.