Jump to content

Staghound Mk I | Italy'44 | BRONCO 1:35


subgrafik
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

jako ze prace nad makieta z zisem utkwily w punkcie dosc

mozolnie powstajacych figurek, a cwiczyc sklejanie trzeba,

na warsztat postanowilem wrzucic model bronco i wykonac

go w wersji bez dodatkow prosto z pudelka, jedynie

zmodyfikowac to i tamto by przypominal pojazd

Staghound Mk I z 15 Pułku Ułanów Poznańskich w malowaniu z Wloch'44.

 

Poza nieczytelna instrukcja, model przedstawia sie calkiem calkiem,

duzo detali, metalowa lufa, blaszki - jak ze sklejalnoscia

przekonam sie niebawem. Mysle ze to dobry zawodnik by pocwiczyc

precyzyjne sklejanie plastiku, czego jeszcze dobrze niestety robic

nie potrafie.

 

 

stag0001.jpg

 

 

O ile uda sie go ladnie zrobic, przewiduje ze trafi na mini winietke,

razem ze zniszczonym WC 51 - cos mniej wiecej takiego:

 

italy-.png

 

Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Poniewaz zeszycik TBiU oraz internetowe info jakie znalazlem

na temat pojazdu na pewno nie wyczerpuja tematu Staga,

Licze na wasza pomoc - szczegolnie jesli chodzi o polskie wersje

tego pojazdu.

 

Pozdr

pawel

Link to comment
Share on other sites

A ja jeśli pozwolisz podłączę się pod Twoją prośbę i poproszę także o info i zdjęcia wersji Mk.III z armatą 75mm (mogą być także powojenne).

Link to comment
Share on other sites

Tomku myslalem nad pozycja swego czasu,

i teraz widze /dzieki za linka/ fajne close-upy

z detalami i chyba niebawem nabede droga kupna,

chociaz zastanawiam sie czy warto - musze przestudiowac

to co juz mam i zobaczyc czy poradze sobie z modyfikacjami

bez ksiazeczki.

Link to comment
Share on other sites

chyba niebawem nabede droga kupna,

chociaz zastanawiam sie czy warto

Co prawda jest trochę walkaroundów Staghounda w internecie, ale 28 zł nie majątek, a co książka w ręku, to w ręku. Doceniam to zwłaszcza teraz, gdy kupiłem sobie album o Fireflyu i nie muszę już cały czas mieć włączonego komputera jak chcę sobie pomodelować. Po prostu o wiele przyjemniej mi się pracuje trzymając w ręku papier, niż wlepiając oczy w ekran komputera. Nie mówiąc o tym, że nieraz to nawet dokładnie nie wiem co się na fotkach znajduje, a w książce wszystko mam ładnie opisane.
Link to comment
Share on other sites

Masz racje ale musze ostatnio folgowac z inwestycjami

szczegolnie ze jeszcze nie jestem super modelarzem.

28 zeta nie majtek ale i tak w tym miesiacu jakies 5 stow

przegialem z wydatkami na hobby

 

Jest TBiU i calkiem spoko kolekcja jpg z dzielnym z bulwaru we wloszech.

wiec chyba sie wstrzymam - szczescie ze mam poza stacjonarnym lapsa

wiec zawsze sobie moge jak ksiazke odpalic obok foteksy ;)

 

Kadlub juz zlozony / jak ciachne cos z ciekawszych elementow

wrzuce na forum . ;)

Link to comment
Share on other sites

Hej!

Trochę poszukałem i oto co znalazłem:

Rekonstrukcja Staga:

http://www.12mbdragoons.com/stag01.html

I troszkę o polskich:

http://www.shermany.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=2053&highlight=staghound&sid=8f06952f040b745c72aff943cdab2481

Jeżeli chcesz to posiadam też skan instrukcji do Staga, w razie czego pisz na PW (chyba, że w tym drugim linku jest do niej odnośnik, nie pamiętam skąd ją mam).

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

To jest manipulacja i wręcz świadome umęczanie.....a tory i ciężarówka...

Jak "to" będzie podobne do poprzedniego(jakość) to mnie się już podoba ;)

 

Poczekaj na efekt końcowy- chyba ramkami modelu nie będziesz się zadziwiał...

Link to comment
Share on other sites

a tory i ciężarówka...

 

No właśnie - prawie gotowe, tylko te figurki

jak krew z nosa - a że nie mogę ich po nocy malować

bo przy sztucznym świetle mija się to z celem,

za dnia czasu brak to ... się przeciąga.

 

heh a jeszcze ostatnio mam i nocna czarną serie

bo jakoś wypada, że maluszka usypiać wieczorami

wychodzi - bo żonka zajęta - i nie ma bata

zasypiam razem z nim kolo 9 i ino modele

mi się śnią czasem.

Link to comment
Share on other sites

Masz talent chłopie.

Nie tylko modelarski

 

Także poetycki:

 

xxx

 

No właśnie - prawie gotowe...

tylko te figurki

jak krew z nosa

 

a że nie mogę ich po nocy malować

bo przy sztucznym świetle

mija się to z celem,

za dnia czasu brak

to się przeciąga.

 

heh

a jeszcze ostatnio mam,

nocną czarną serię

bo jakoś wypada,

że maluszka usypiać wieczorami wychodzi

 

żonka zajęta -

i nie ma bata

zasypiam razem z nim

koło dziewiątej...

i modele mi się śnią czasem.

...

Link to comment
Share on other sites

Maly updejt po weekendzie, czesciowo sklejony czesciowo zlozony na sucho,

po wstepnych ogledzinach postanowilem pojsc na latwizne i zrobic

pojazd o imieniu "HARDY" - na fotkach z instytutu sikorskiego

widac poza "SMIALYM" i "DZIELNYM" jeszcze innego Staga,

wszystko wskazuje, ze podobnie jak smialy jest to pojazd juz z

nowymi pokrywami silnika otwieranymi na boki - a nawet z mocowaniem

karabinu prawie jak w modelu chlopak dostanie jeszcze bambetli

i nicknejm "HARDY" - nazwa ta najatrakcyjniejsza z pozostalych

w tym oddziale stagow przeze mnie wybrana.

 

foto z bulwaru

414.jpg

 

progres z modelu

stag_01_01.jpg

stag_01_02.jpg

stag_01_03.jpg

 

Co mnie jeszcze zastanawia to, ze wiekszosc Stagow na fotkach

nie tylko polskich ma tak jakby dodatkowe oslony na tlumikach

ktore pod katem prostym lacza sie z pancerzem - ale nie wiem

czy musowo to dorabiac - efektowniej bedzie chyba tak jak jest zostawic

i pobawic sie z wydechami.

 

Sam model troche rozczarowuje, nie jest tak super sklejalny

- dziwnie jest np mocwanie kol do osi /super luzy/, przekombinowali tez

troche z iloscia czesci moim zdaniem (resory piorowe to dwa elementy

i potrzeba szpachli no nic zobaczymy co bedzie dalej,

glowie sie jak to technologicznie do malowania przygotowac.

 

 

Pozdr

Pawel

 

PS. ludziki do Zisa prawie gotowe

Link to comment
Share on other sites

Maly updejt po weekendzie, czesciowo sklejony czesciowo zlozony na sucho,

po wstepnych ogledzinach postanowilem pojsc na latwizne i zrobic

pojazd o imieniu "HARDY" - na fotkach z instytutu sikorskiego

widac poza "SMIALYM" i "DZIELNYM" jeszcze innego Staga,

wszystko wskazuje, ze podobnie jak smialy jest to pojazd juz z

nowymi pokrywami silnika otwieranymi na boki - a nawet z mocowaniem

karabinu prawie jak w modelu chlopak dostanie jeszcze bambetli

i nicknejm "HARDY" - nazwa ta najatrakcyjniejsza z pozostalych

w tym oddziale stagow przeze mnie wybrana.

 

foto z bulwaru

414.jpg

 

progres z modelu

stag_01_01.jpg

stag_01_02.jpg

stag_01_03.jpg

 

Co mnie jeszcze zastanawia to, ze wiekszosc Stagow na fotkach

nie tylko polskich ma tak jakby dodatkowe oslony na tlumikach

ktore pod katem prostym lacza sie z pancerzem - ale nie wiem

czy musowo to dorabiac - efektowniej bedzie chyba tak jak jest zostawic

i pobawic sie z wydechami.

 

Sam model troche rozczarowuje, nie jest tak super sklejalny

- dziwnie jest np mocwanie kol do osi /super luzy/, przekombinowali tez

troche z iloscia czesci moim zdaniem (resory piorowe to dwa elementy

i potrzeba szpachli no nic zobaczymy co bedzie dalej,

glowie sie jak to technologicznie do malowania przygotowac.

 

 

Pozdr

Pawel

 

PS. ludziki do Zisa prawie gotowe

Witam ,

mam pytanie jakiego koloru bedzie Twoj "Hardy"? Szukam ciekawego malowania do mojego Staghounda .

Adam

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.