Jump to content

M1 Panther II, (Trumpeter, 1/35)+blaszki Eduard


adamkijak
 Share

Recommended Posts

Dzien dobry, wczoraj wkroczylem w nieznane mi dotad srodowisko, a mianowice zamierzam skleic moj pierwszy czolg i takze poraz pierwszy uzyje

elementow fototrawionych. I moze od razu zaczne - MASAKRA z tymi blachami, nie dosc ze w sposob naturalny i zgodny z natura trzesa mi sie rece to jak zobaczylem w instrukcji ze mam przykleic wycieraczki na peryskopy kierowcy, to mi sie tak rece zatrzesly ze je chyba na wydech przykleilem. Pierwsze foty:

87aa7c4b7d09fc3b.jpg

18b95eb0ee30c3fd.jpg

a9c36e106c7b58d0.jpg

Niezaduzo, ale bedzie wiecej pozniej, jak zrobie.

 

Pozdrawiam

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Nie chodziło mi o cyfrę... Zmyliło mnie myślenie o czymś niemieckim a to jest podwozie bazowe M-1 ABRAMS... Nie widziałem wcześniej in-boxa.

Ok, cyfre zmienilem zeby bylo merytorycznie dobrze, lubie pojazdy inzynieryjne wiec byc moze zrobie sobie kolekcje roznych, na szafie czeka M-26, w planie mam tez kupic M-88 z AFV, a co potem to zobaczymy gdzies w necie widzialem juz zrobiony model BTS-3 (inzynieryjny T-55), ale nie wiem gdzie mozna go kupic.Wymarzonego M-1 Grizzly nikt nie robi.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawy temat i fajnie, że na forum więcej współczesnej pancerki się pojawia.

Mi też podobają się pojazdy inżynieryjne, a jak chcesz robić kolekcję, to może zainteresuj się jeszcze LAV-R z Trumpetera, a i Hobby Boss ma w zapowiedziach AAVR7A1.

 

cyfre zmienilem zeby bylo merytorycznie dobrze,
To jeszcze usuń ten myślnik spomiędzy M i 1, żeby już całkiem dobrze było. ;-)
Link to comment
Share on other sites

Zobaczymy co mi wyjdzie, bo ten model + blaszki, ma wiecej czesci niz wszystkie modele ktore skleilem. Blachy tez sa naprawde nie latwym orzechem do zgryzienia,najgorzej jak na dywan jakas spadnie.

 

i pytanko natury technicznej, czy powinienem zakladac kola przed pomalowaniem bandazy i czy oslony boczne zalozyc po zalozeniu gasek.

Link to comment
Share on other sites

Próbuj jak najwięcej na "sucho", mi się zdarzało, że po założeniu bocznych faruchów (w Challangerze) nie mogłem założyć gąsienic i musiałem zrywać.

Co do kół, to pomalowałbym je w całości, oddzielone od kadłuba, kadłub oddzielnie i dopiero pod koniec roboty zakładałbym koła i gąsienice. Chyba, że akurat ten model daje na tyle dużą swobodę, że będziesz mógł wszystko pomalować po przyklejeniu kół.

Link to comment
Share on other sites

Plan mam taki, zeby kola pomalowac oddzielnie, potem przykleic i potem gaski, a fartuchy na koniec juz po pomalowaniu podstawowym kolorem, zeby w razie czego zostawic sobie duzo miejsca na zrobienie sladow eksploatacji.

Link to comment
Share on other sites

Plan mam taki, zeby kola pomalowac oddzielnie, potem przykleic i potem gaski, a fartuchy na koniec juz po pomalowaniu podstawowym kolorem, zeby w razie czego zostawic sobie duzo miejsca na zrobienie sladow eksploatacji.

I to będzie najlepsze rozwiązanie , bo gdybyś wszystko skleił, a potem pomalował, to miałbyś trudności z pomalowaniem powierzchni znajdujących się pod fartuchami. Jest tam naprawdę mało miejsca, żeby dojść aero , a nawet pędzlem. Tak na marginesie, zapowiada się świetny model !

Link to comment
Share on other sites

Pare dni minelo i powoli, mozolnie walcze z blaszkami. Pancerz boczny jak na razie tak na sucho do zdjec. Gora i dol kadluba polaczone i przeszlifowane. Zastanawiam sie czy nie zrobic wlazu kierowcy otwartego bo mam pare blaszek z panelami, ale bez figurki to chyba bedzie pusto.

d4d9433296b6ddc3.jpg

01805e80c5479f82.jpg

d7735e122607f4a9.jpg

faa89a2d2d52c31c.jpg

Kupilem takze taka drobnice zeby zrobic szkielka w peryskopach, tylko nie wiem ktory bedzie najlepszy, a moze uzyc paru?

5f53c111d15cde44.jpg

Link to comment
Share on other sites

Witam, widze ze licznik troszke bije, wiec pare osob zaglada.Wieza dowodcy skonczona, wiec juz niewiele zostalo. Nie moge sie zdecydowac ktory z przyrzadow przeciwminowych zamontowac, do wyboru mam dwa. Oslona kosza na duperele z tylu wiezy okazala sie nieskladalna wiec zmuszony bylem zrobic ja od podstaw z drutu, mysle ze wyszlo ok. Lina i kanister na razie zamontowane na sucho.

327b470fe2c074b2.jpg

616e58495de36815.jpg

CDN...

Link to comment
Share on other sites

Oj zaglądają zaglądają, nie martw się. Po prostu nie ma się do czego przyczepić więc wiesz Podoba mi się - ładny pojazd - ładnie budowany. Tylko przydałby się fotki lepiej oświetlone, chociażby dwoma lampkami albo od strony aparatu.

Link to comment
Share on other sites

Nie chcialo mi sie isc dzisiaj do pracy wiec przysiedzialem na tylku i wszystko co bylo do sklejenia skleilem, niestety jakosc wykonania niektorych czesci zmusi mnie do parodniowego szlifowania i dopieszczanie wiec na malowanie jeszcze za wczesnie. Decyzja padla na zrobienie go z plugiem zamiast tego wynalazku z kolkami, i bedzie to plug w pozycji otwartej.

28bc89d77ae88cf5.jpg

e8d7b6c1e5911d62.jpg

410fdeccd0c50d45.jpg

56223c06040f5f81.jpg

cdn...

Link to comment
Share on other sites

Witam w kolejnym odcinku monologu. Polozylem podklad na to co juz gotowe i no i wyszlo pare baboli, wiec beda poprawki, ale to jak kupie szpachle. Moze go zostawie w takim kolorze, bedzie wygladal jak od operacji specjalnych.

P1060269.jpg

P1060268.jpg

P1060267.jpg

P1060266.jpg

Link to comment
Share on other sites

Świetnie wygląda. Tak... złowrogo Jak jakiś powóz piekieł.

Ale serio - ciekawa konstrukcja - aby więcej takich na forum!

Link to comment
Share on other sites

Świetnie wygląda. Tak... złowrogo Twisted Evil Jak jakiś powóz piekieł.

Ale serio - ciekawa konstrukcja - aby więcej takich na forum!

Do wyboru byl takze z takim wynalazkiem na kolkach, ale doszedlem do wniosku ze wygladalby jak babcia pchajaca wozek w supersamie. Na ten moment polozylem kolor bazowy (olive drab-Tamyia), wiec traci troche na zlowrogosci. Fotek nie daje bo kiepskie wyszly.

Link to comment
Share on other sites

Wrocilem z pracy, zrobilem obiad i zasiadlem do pracy. Calosc wymalowana Olive drab, a potem mocno rozjasnionym tymze kolorem na powierzchnie plaskie, a to wszystko dlatego , ze po washu sciemnieje i nie chcialem zeby cale cieniowanie calkiem zniklo.

Pytanie co do gasek, jak na razie zalozone "na sucho" do przymiarki, skrocone o jedno ogniwo, czy tak moze byc?, czy naciagac lub popuscic.

P1060275.jpg

P1060276.jpg

P1060277.jpg

P1060278.jpg

P1060279.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.