kozborn Napisano 18 Grudnia 2020 Share Napisano 18 Grudnia 2020 (edytowane) Cześć wszystkim! Uffff... oddaję pod Waszą ocenę Flankera, nad którym siedziałem od początku listopada, całkiem systematycznie. Wiem, jest bardzo niedoskonały, ale w porównaniu z Wami wciąż jestem początkujący. Pewne dodatkowe dane: Malowanie: pędzel Farby: akryle, Pactra, Tamiya, MR Hobby Rozcieńczalnik do akryli Tamiya. Wash: black liner Tamiya Blachy: Eduard Lakier matt Vallejo Dodatkowa waloryzacja w postaci przewodów drucianych w komorach kół. Podeślę jeszcze inne foty Historia pracy nad tym modelem jest dla mnie dość trudna. Bardzo zależało mi, by oddać pędzlem efekt aerografu. Rezultat był taki, że zdzierałem z niego farbę chyba z 5 razy bo efekt mnie nie zadowalał. Możecie się domyślić, ile czasu zabierała mi praca nad w miarę łagodnymi przejściami kolorów. Trójkolorowe plamy to jak na razie najbardziej wymagające malowanie w moim dorobku. W porównaniu z tym co można osiągnąć z pomocą aero jest to grube i niedbałe, wiem... Ale pocieszam się, że jak na pędzel to nie najgorszy rezultat. Jest to również pierwszy model, który polakierowałem matem Vallejo. Na pewnym etapie przyprawiło mnie to o palpitacje serca, bo z zupełnie niewiadomych przyczyn model zrobił się... biały. Lakier wszedł w reakcję z akrylami, nie wiem JAK, bo farby były wyschnięte i stało się tak jeden jedyny raz. Następnym razem, z duszą na ramieniu, po pociągnięciu lakierem było już wszystko OK. Wash Tamiyi delikatnie prowadziłem po lakierze, z efektu jestem średnio zadowolony, ale chyba jest już coraz lepiej w porównaniu z tym, jak było kiedyś. Jestem niestety bardzo niezadowolony z kalkomanii. Znowu się błyszczą i nie wiem, jak to zniwelować, bo stosowałem softener. Bardzo ładnie wniknęły w łączenia, ale nadal się odznaczają. Po raz pierwszy też starałem się oddać efekt rdzy... Wrażenia co do PRODUKTU - oceniam go bardzo przyzwoicie, może nawet za przyzwoicie, bo taka mnogość wariantów (mnóstwo uzbrojenia, składane skrzydła i stateczniki) zaowocowało zalewem części do ogarnięcia a ja nie przepadam za takim bałaganem i jak mi się potem pudełko nie domyka Jestem niezadowolony z trumpeterowych kalkomanii. Są cienkie i dobrze się je nakłada (w porównaniu z Academy to i tak luksus), ale nisko oceniam kolorystykę, która jest dla mnie sztuczna i ciężka. Tu dużo do poprawy... Wiem, że można lepiej, ale liczę, że nie rozbolą Was za bardzo oczy Pozdrawiam Was ciepło! Tomek Edytowane 18 Grudnia 2020 przez kozborn Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jo_Sh Napisano 18 Grudnia 2020 Share Napisano 18 Grudnia 2020 Jak na pracę pędzelkiem to wyszło bardzo ładnie. Może kolory nie są dobrane właściwie, ale same plamy kamuflażu wyglądają dobrze, podobają mi się. Gorzej jest za to w temacie dyszy i gondoli silników. Rodzina Su-27 znana jest z tego że te okolice są mocno przebarwione i bardzo metaliczne, u Ciebie jest to wszystko płaskie i jednorodne, co trochę gryzie w oczy. No ale z drugiej strony pędzelek, więc warto wziąć poprawkę. Ale model całkiem fajny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kozborn Napisano 18 Grudnia 2020 Autor Share Napisano 18 Grudnia 2020 2 minuty temu, Jo_Sh napisał: Gorzej jest za to w temacie dyszy i gondoli silników. Rodzina Su-27 znana jest z tego że te okolice są mocno przebarwione i bardzo metaliczne, u Ciebie jest to wszystko płaskie i jednorodne, co trochę gryzie w oczy. No ale z drugiej strony pędzelek, więc warto wziąć poprawkę. Ale model całkiem fajny. Tak, chyba wiem, o co Ci chodzi, bo też oglądałem te cudeńka na YT sądzę, że tutaj niestety swoje zrobił matowy lakier. Wygladało to trochę lepiej. Nauczka na przyszłość. Ale dzięki za uznanie co do reszty malowania. Bo naprawdę byłem o krok od wywalenia go na śmietnik, zwłaszcza po tym jak mi się cały "oszronił"... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jarek Napisano 18 Grudnia 2020 Share Napisano 18 Grudnia 2020 Nie wiem czy to wina zdjęć,ale trzeba popracować nad naklejkami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kozborn Napisano 18 Grudnia 2020 Autor Share Napisano 18 Grudnia 2020 Godzinę temu, jarek napisał: Nie wiem czy to wina zdjęć,ale trzeba popracować nad naklejkami. nie, to nie wina zdjęć. Błyszczą się. Jakie macie patenty, żeby były ładnie matowe? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mario Napisano 18 Grudnia 2020 Share Napisano 18 Grudnia 2020 Mi się podoba, faktycznie silniki pasowałoby delikatnie zmetalizowac przebarwieniami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jarek Napisano 21 Grudnia 2020 Share Napisano 21 Grudnia 2020 Wiele zależy od jakości samych naklejek. Ja po pomalowaniu lakieruję całość sidoluksem,kładę naklejki,po dobie jak dobrze się przykleją wash brudzenie obicia i na to druga warstwa sidoluksu,potem odpowidni lakier np.matt. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
smialus Napisano 21 Grudnia 2020 Share Napisano 21 Grudnia 2020 Co do kalek, kolega wyjaśnił "świecenie" nie w kontekście, że same kalki są błyszczące, kładłeś je zapewne na matową powierzchnię i koledze chodziło o świecenie z powodu złego przylegania do powierzchni. Jak masz jakieś płyny do kalek zalej kilka razy i powinno pomóc. Co do modelu, kolorystyka faktycznie odbiega od rzeczywistości szczególnie jasnoniebieski. Można jeszcze kilka mankamentów wymienić co do miejsc przyklejenia kalek Ale plus za wschodnie konstrukcje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Fixer Napisano 21 Grudnia 2020 Share Napisano 21 Grudnia 2020 Moim zdaniem model "solidny". Wiadomo, pędzel to nie aerograf. Dwie uwagi: - zdjęcia są ciemne i chyba trochę rozmyte - spróbuj więcej światła dodać i może jakiś statyw albo przynajmniej oprzeć telefon o coś. - miejsca na których będziesz kładł kalki pociągnij sidoluxem albo innym błyszczącym werniksem. Możesz też spróbować same kalki przejechać od spodu sidoluxem przed nałożeniem. To nie są idealne metody, ale bez aerografu chyba nic więcej nie da się wymyślić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Apek Napisano 24 Grudnia 2020 Share Napisano 24 Grudnia 2020 Ciekawe malowanie zielony w samolocie morskim co do kalek i lakierów. Kup sobie lakiery w spraju od mr Hobby. Połysk i mat. Przed kalkami połysk, po kalkach połysk, wash i lakier matowy. Będzie wyglądało o niebo lepiej. Dołączam do kolegi Smialusa, brawa za wschodnią tematykę. I jeden z najpiękniejszych samolotów. Mój Su 33 pozdrawia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Apek Napisano 24 Grudnia 2020 Share Napisano 24 Grudnia 2020 PS. Kup aerograf. Najwięcej modeli pomalowałem Fine Artem za 80 zł. Uważam że odrobił te pieniądze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kozborn Napisano 2 Stycznia 2021 Autor Share Napisano 2 Stycznia 2021 Hej! Dziękuję za Wasze odpowiedzi i za pomoc! Co do kolorów. Faktycznie na ogół spotykam się z "jaśniejszymi" wersjami Su. Ale zapewniam Was, że kolory, których użyłem są wskazane w instrukcji Jest oryginalnie Dzięki za informacje dotyczące kalek. Poczytam coś jeszcze. Osobiście - uważam, że nieźle wyszedł mi spód tego modelu. Mam wrażenie, że pociągnięcia rdzy całkiem dobrze zagrały na tym niebieskim tle. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.