Jump to content

VW 166 "Schwimmwagen" 1:35 Italeri


czaki
 Share

Recommended Posts

Witam!

 

Pierwszy mój warsztat tak oficjalnie i pierwszy po kilkuletniej przerwie od modelarstwa. Dlatego z góry proszę o solidną krytykę.

 

Startuję z modelem Schwimmwagena z Italeri (in-box tu--> viewtopic.php?t=7062&highlight=schwimmwagen ). Model wymaga momentami dość gruntownych przeróbek, jednak mam zamiar poradzić sobie bez blaszek Eduarda, a to co dorobię, postaram się zrobić z tego co mam akurat na stanie.

 

W pracy mam zamiar posługiwać się tą monografią:

ec07c5d1ed002675.jpg

oraz zdjęciami z internetu, zarówno obiektów muzealnych, jak i z czasów wojny.

 

Z góry przepraszam czasem za przestoje w realcji, ale bywa i tak, że przez kilka dni nie mam możliwości siąść do modelu. No i jakość zdjęć nie zawsze będzie dobra, bo aparat mam nie najlepszy.

 

Mam nadzieję, że dam radę dociągnąć model do końca.

 

A oto skromny początek prac:

58322678c797aa8b.jpg

górna część karoserii, zaraz po wycięciu z ramki

2d52fb729408c4ca.jpg

jak widać Italeri się podpisało, na szczęściew łatwo dało się ten napis usunąć żyletką

7ce6d794cc926c26.jpg

no i odciąta już tylna klapa, trochę to trwało, ale jakoś poszło

056e8fbcfd5f0c1f.jpg

i to samo z drugiej strony. Nie wygląda najlepiej, ale plastik był na bokach tak gruby, że żyletka ledwo dała radę. Tyle udało się wyciąć, by zwężyć ścianki klapy i komory po bokach, teraz części te czekają na szpachlowanie.

Tyle na teraz, mam nadzieję, że uda mi się dziś i jutro skończyć szlifować i obcinać tą górną część wanny oraz całość poszpachlować. Niestety z tym jest najwięcej roboty, bo wszędzie pełno oczek po wypychaczach i nadlewek. Ale mam nadzieję, bedzie dobrze.

Link to comment
Share on other sites

A te pseudo-siatki wytniesz??
Tak tak, ale tym zajmę się pewnie jutro, zaszpachlowałem już, głównie dlatego, by mieć równiejsze ścianki tylnej komory, ale liczę się z tym, że po wycięciu tych siatek bedę szpachlował tam jeszcze raz.

 

Skleiłem jeszcze wannę, efekt na zdjęciu poniżej, jestem aż w szoku, że przy takich ilościach nadlewek dało się to złożyć bez większych szpar w jeden kawałek i to bez wielkiej interwencji żyletki.

c1927e5c28b7f181.jpg

Link to comment
Share on other sites

Generalnie tez nad nim pracuję Jestem na etapie washa
A jak Ci poszło łączenie górnej i dolnych części wanny? W ogóle dużo się napociłeś przy tym modelu?

Dziś odkryłem wielki bład w tym zestawie - góra i dół wanny praktycznie od siebie nie pasują, wychodzi teraz to, jak stare są te wpraski. Poniżej wielki szpary powstałe przy spasowywaniu obu części "korpusu" Schwimmwagena.

0cd6a74bcb8764d5.jpg

 

Wyciąłem również otwory pod siatki otwierające komorę za tylnym siedzeniem samochodu. Oto efekt prawie godzinnej walki z żyletką i szpachlówką (ponieważ jeden z otwórów wyszedł mi za duży).

fff968e96ea8d4bd.jpg

 

Zaszpachlowałem również otowry do wsporników rur wydechowych, ponieważ były w złym miejscu. Wstępnie równiez wyszpachlowałem wannę, ale są jeszcze ubytki i muszę to poprawić.

 

Idzie wolno, ale jak uda mi się złożyć obie części karoserii i w miarę przygotować wszystkie komory i wnętrze, to już będzie z górki.

 

I teraz pytanie do Was - ma ktoś pomysł jak skorygować te szpary na zdjęciu poniżej, tak by obie części do siebie pasowały?

afc12c3c2c103452.jpg

Link to comment
Share on other sites

ma ktoś pomysł jak skorygować te szpary na zdjęciu poniżej, tak by obie części do siebie pasowały?

 

Podkleić polistyrenem i wyprofilować? Ewentualnie, jeżeli istnieje taka możliwość, skleić obie połówki kadłuba przed wklejeniem "bebechów" i zaszpachlować ubytki (najlepiej CA + wypełniacz - połączenie będzie mocniejsze, wtedy dla ułatwienia na czas pracy podkleić taśmą papierową od środka linie łączenia elementów, żeby się klej nie rozlał i wypełniacz był na swoim miejscu).

Link to comment
Share on other sites

Dziś odkryłem wielki bład w tym zestawie - góra i dół wanny praktycznie od siebie nie pasują, wychodzi teraz to, jak stare są te wpraski. Smile

Ot właśnie chciałem napisać o tym niebotycznym mankamencie, bo akurat mi się przypomniało Jak ja go kiedyś dawno tam temu popełniałem, to najpierw pogrubiłem spodnią część przy pomocy karty telefonicznej, i potem kupa szpachlowania i do tego bardzo nieprzyjemnego. Dziś pewnie zamiast szpachli, powstałe dziury zalałbym CA i przetarł Debonderem. Zmniejszyłoby to ilość szlifowania a i efekt byłby o wiele lepszy.

Jestem ciekaw, jak Ty sobie z tym poradzisz

Link to comment
Share on other sites

Podkleić polistyrenem i wyprofilować?
W sumie chyba tak zrobię, bo opcja sklejenia najpierw wszystkiego a potem upychania czegoś do wnętrza byłaby trudniejsza. Bardzo dziękuję za pomoc, widzę, że kolega również z Poznania, więc jeśli uda się pójść za radą, to obiecuję .
Link to comment
Share on other sites

Bardzo dziękuję za pomoc, widzę, że kolega również z Poznania, więc jeśli uda się pójść za radą, to obiecuję .

 

Proszę bardzo, ale to tylko bezalkoholowe .

 

Nie pamiętam, czy tak się da (swojego schwimma robiłem wieki temu, któż go nie robił...), ale jeżeli możesz, to najpierw usuń te ubytki tworzywa, sklej połówki kadłuba i obrób miejsca łączenia, a dopiero potem wklejaj wnętrze (przed sklejeniem kadłuba chyba musiałbyś wkleić płytę podłogową, ale dopóki nie skończysz obróbki łączeń dla własnej wygody lepiej nie wklejaj do środka siedzień, wajch i reszty, to utrudniłoby szlifowanie ścianek od środka).

Link to comment
Share on other sites

przed sklejeniem kadłuba chyba musiałbyś wkleić płytę podłogową, ale dopóki nie skończysz obróbki łączeń dla własnej wygody lepiej nie wklejaj do środka siedzień, wajch i reszty, to utrudniłoby szlifowanie ścianek od środka

Tak tak, wiem, chodziło mi o wklejenie ścianek działowych w komorze tylnej, przedziale za siedzeniem pasażera oraz ściankę przed kierowcą (z przodu, przed nogami). No i komorę silnika muszę zrobić pod siedzeniem tylnym.

 

A oczywiście resztę dupereli (siedzenia, wnętrze itd, to po złożeniu całości. Podłogę też da się wkleić po sklejeniu całej wanny.

Link to comment
Share on other sites

A ja ci proponuje zalać dziury klejem z iglłą i potem przejechać papierem sciernym ale mozna to zrobic dopiero po sklejaniu ale spokojnie potem włozsz tam wszystko.

Na pocieszenie dodam ze mam tez ten pojazd w 1/16 z edka i wcale lepszy od italki nie jest.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.