Jump to content

Recommended Posts

Posted

Prace przy Amagi idą powoli i czekam na blaszki, to wrócę sobie do starego projektu. Drugi rozgrzebany przeze mnie okręt po Z30. Pracuję przy nim z przerwami od dobrych kilku lat i powoli mnie już męczy tym bardziej, że non stop coś naprawiam. Czas zamknąć tą epopeję. Stan na dzień dzisiejszy.

DSC00571.thumb.JPG.b9598518a1b90e0f3e3f79d0183d75cc.JPG

DSC00364.JPG

DSC00380.JPG

DSC00381.JPG

  • Like 5
  • 1 year later...
Posted (edited)

Morderca z Jangcy i jego kuweta. Dzielnie pływa i pilnuje Chińskich, rozumISZ, Ludzi. Razem z sioSZCZanOM Gwiazdą Śmierci.

 

DSC01176.thumb.JPG.705f0b0a88702747ddd54ae4f66e1d95.JPG

Edited by Lipa
  • Like 2
  • Haha 1
Posted (edited)

Morderca i Gwiazda Śmierci z Jangcy. Nie znający porażki i litości duet siUstr. Owiane zła sławą CZymały wszystkie Ajoły i inne alianckie pancerniki z dala od rzeki. Prawdziwych nazw nigdy nie wymawiano. Załogi szeptały ich przydomki, trwożnie przy tym spoglądając w kierunku horyzontu, w obawie czy za widnokręgiem nie pojawia się dym z komina, zwiastujący rychłą zagładę.

 

Tymczasem zrobiła się moja pierwsza w RZyciu woda. Mój pierwszy kontakt z takim materiałem. Dużym błędem było rzezbienie fal na mokro. Narobiłem sobie sporo dodatkowej, nikomu niepoCZebnej, roboty. Psując rzecz jasna przy tym efekt końcowy. Następnym razem ładnie wygładzoną wodą glinkę zostawię by podeschła i dopiero wtedy zacznę odciskać fale. Szybka, łatwa i dająca duża satysfakcję na końcu robota. Możliwe, że moje modelarstFo łUtkowe przeżyje kolejny renesans:szczerbol: Jak na pierwszy raz to jestem ZADOWOLONY. Zobaczymy jeszcze jak pójdzie malowanko.

 

DSC01178.thumb.JPG.6aba29d0ed20b24615694c0468abe885.JPGDSC01177.thumb.JPG.6aaf765c42593b4a8a35b06629166b85.JPG

 

Edited by Lipa
  • Like 3
Posted
14 minut temu, Lipa napisał:

 

 

Tymczasem zrobiła się moja pierwsza w RZyciu woda. Mój pierwszy kontakt z takim materiałem. D

 

 

 

 

Bardzo ładnie, proszę Pana. Lipy nie ma!

 

Cytat

Morderca i Gwiazda Śmierci z Jangcy. Nie znający porażki i litości duet siUstr. Owiane zła sławą CZymały wszystkie Ajoły i inne alianckie pancerniki z dala od rzeki. 

 

I tylko zawistne języki mówiły, że to kwestia mielizn 😉

  • Thanks 1
Posted

Tym czym azjatycki mistrz patelni. Kilka razy się wspomogłem wygiętym w U kawałkiem grubszego drutu a cieńszego jak to profesjonalne, rozumISZ, radełko.

DSC01179.JPG.d25ef9a5d5d855fd044d05b948dc19a6.JPG

  • Like 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.