Skocz do zawartości

Włoski transporter opancerzony Puma, 4x4, Trumpeter, 1:35


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
50 minut temu, Lipstein napisał:

Ten sposób na drut opatentowanemu na ostatnim roku studiów:-)

Opatentowany czy nie, kradnę i sprzedam dalej! :)

 

A sam model mi się podoba. Nie komentuję, ale jestem stałym widzem. 

  • 2 weeks later...
Napisano

Kotecek. Bo nie mam żadnej pasującej figurki. 

Znęcam się nad tym modelem czekając na dzień kiedy to siądę i doprowadzę go do sensownego stanu, na razie jest tak że go wyciągnę, maźnę kilka razy i odkładam. 

GDUmJM2.jpeg

Z8lFupO.jpeg

0xZjj7x.jpeg

  • Like 5
Napisano

Nie wiem co rozumiesz @Kalorza "sensowny" stan, ale chyba muszę przewartościować w dół postrzeganie "sensowności" własnej pracy 😅
Gratuluję, jak dla mnie wygląda obłędnie dobrze :piwo:

Napisano (edytowane)
W dniu 27.10.2025 o 11:38, Lipstein napisał:

Kot obłędnie wymalowany, gratuluję umiejętności...

Dzięki ale to w dużej mierze zasługa pędzli, gold series od  green stuffa, które zachowują super ostry czubek w przeciwieństwie do tych nowych pędzli od vallejo którymi jednak jestem rozczarowany pomimo tego że rok temu je chwaliłem. one są znacznie smuklejsze niż inne które mam i to zdaje się robić robotę. Ostatnie figurki które wrzucałem malowałem właśnie tymi, nr2 w większości, a kotka nr0.

7QJ1ZiT.jpeg

Nevskaji jeszcze nie testowałem, ale też wygląda obiecująco. [edit] są bardzo dobre do drobnych linii, ale wymagają mocno rozcieńczonej farby.

W dniu 27.10.2025 o 12:18, Macisso napisał:

Nie wiem co rozumiesz @Kalorza "sensowny" stan, ale chyba muszę przewartościować w dół postrzeganie "sensowności" własnej pracy 😅
Gratuluję, jak dla mnie wygląda obłędnie dobrze :piwo:

To bardziej dla własnej przyjemności z operowania pędzlem na detalach niż dla finalnego efektu. 

 

Edytowane przez Kalor
  • Like 2
  • Thanks 1
Napisano (edytowane)

Mruczek świetnie zmalowany , używałeś acryle czy oleje ?  Psa a dokładniej owczarka też już malowałeś? Kiedyś można było kupić polskie pędzle firmy Mag Pol , bardzo sobie je chwaliłem , firma upadla a nikt nie przejął ich produkcji , szkoda

Edytowane przez bulik58
Napisano
3 godziny temu, bulik58 napisał:

Mruczek świetnie zmalowany , używałeś acryle czy oleje ?  Psa a dokładniej owczarka też już malowałeś? Kiedyś można było kupić polskie pędzle firmy Mag Pol , bardzo sobie je chwaliłem , firma upadla a nikt nie przejął ich produkcji , szkoda

Akryle, oleje nie są zdrowe dla tych pędzli. Psów jeszcze nie robiłem, chciałbym, bo mam całe pudełko figurek szkopów i owczarek by idealnie pasował, ale nie widziałem nic dobrego. Emp3d, od niego ten kotek, ma sporo fajnych zwierzaków ale akurat nie owczarki. 

  • Like 1
Napisano
W dniu 26.10.2025 o 21:31, Kalor napisał:

Kotecek. Bo nie mam żadnej pasującej figurki......

To oczywiste że powinna być puma  :szczerbol: 

a tak na poważnie to pomalowany świetnie

Napisano
20 godzin temu, Kalor napisał:

 

Jakie pędzle polecałbyś do olejnych?  Tamiya  w zestawie zwierzaków ma owczarka i to germańskiego , może ten by podszedł do któregoś Hansa 

Napisano
4 godziny temu, bulik58 napisał:

Jakie pędzle polecałbyś do olejnych?  Tamiya  w zestawie zwierzaków ma owczarka i to germańskiego , może ten by podszedł do któregoś Hansa 

Nie mogę nic polecić, nie robię nic skomplikowanego olejami a do tego najtańsze syntetyki wystarczają.

Napisano

Do olejnych nadają się spokojnie te Kolynski czyli włosie maturalne pędzla.

To kwestia jak o nie dbamy czym myjemy i jak użytkujemy ma wpływ na żywotność włosia pędzla.

Muszę przetestować te serię srebrną od Green Stufa.Mysle ,że nie będą gorsze a nawet lepsze od serii 309 Kozłowski,która w ostatnim czasie zepsuła jakość pedzla.Mam jeszcze kilka sztuk z tą wiśniową rączka fajnie się nimi maluje.   Toteż jak już się zużyją,zetrze szpic ,to wezmę srebrną przetestuję nawet szybciej.Cena za dwa Kozłowskie to jeden srebrny.Wygladaja na dobre.

Syntetyków nie używam.

Włosie, szpic po paru użyciach wygląda na przekoszony jak czapka smerfów.Szkoda na nie kasy. Do detalu warto  wydać więcej na pędzelek.Ale na upartego dają radę te syntetyki.Swego czasu Mag Pole jak byly się namiętnie używało.. Jedynie płaskie ale mogą też być okrągłe do trochę większych powierzchni są fajne.Wlasciwie mix syntetyków z naturalnymi.Detal naturalnymi a syntetyki do malowania większych plam o Łosze na modelu dobrze się nimi robi.

  • Like 1
Napisano
33 minuty temu, push-up78 napisał:

Do olejnych nadają się spokojnie te Kolynski czyli włosie maturalne pędzla.

To kwestia jak o nie dbamy czym myjemy i jak użytkujemy ma wpływ na żywotność włosia pędzla.

Muszę przetestować te serię srebrną od Green Stufa.Mysle ,że nie będą gorsze a nawet lepsze od serii 309 Kozłowski,która w ostatnim czasie zepsuła jakość pedzla.Mam jeszcze kilka sztuk z tą wiśniową rączka fajnie się nimi maluje.   Toteż jak już się zużyją,zetrze szpic ,to wezmę srebrną przetestuję nawet szybciej.Cena za dwa Kozłowskie to jeden srebrny.Wygladaja na dobre.

Syntetyków nie używam.

Włosie, szpic po paru użyciach wygląda na przekoszony jak czapka smerfów.Szkoda na nie kasy. Do detalu warto  wydać więcej na pędzelek.Ale na upartego dają radę te syntetyki.Swego czasu Mag Pole jak byly się namiętnie używało.. Jedynie płaskie ale mogą też być okrągłe do trochę większych powierzchni są fajne.Wlasciwie mix syntetyków z naturalnymi.Detal naturalnymi a syntetyki do malowania większych plam o Łosze na modelu dobrze się nimi robi.

Ja z tych srebrnych jestem średnio zadowolony, nie da się cienkiej kreski zrobić tak dobrze jak złotymi bo puszczają więcej farby.

Napisano
14 godzin temu, push-up78 napisał:

To kwestia jak o nie dbamy czym myjemy i jak użytkujemy ma wpływ na żywotność włosia pędzla

 

Ja mam już taki nawyk, że wymyty w benzynie lub acetonie pędzel po odparowaniu rozpuszczalnika ślinię i układam  w szpic, do następnego malowania; wiem, że obrzydliwie to brzmi, ale wszystkie nowe pędzle o naturalnym włosiu tak traktuję, z nawyku... ☺️

Ja żałuję że Mag-Pol nie istnieje, bo przy ich cenach można było mieć po kilkanaście pędzli, naturalnych i syntetyków

  • Like 1
Napisano
5 godzin temu, Lipstein napisał:

 

Ja mam już taki nawyk, że wymyty w benzynie lub acetonie pędzel po odparowaniu rozpuszczalnika ślinię i układam  w szpic, do następnego malowania; wiem, że obrzydliwie to brzmi, ale wszystkie nowe pędzle o naturalnym włosiu tak traktuję, z nawyku... ☺️

Ja żałuję że Mag-Pol nie istnieje, bo przy ich cenach można było mieć po kilkanaście pędzli, naturalnych i syntetyków

A dokładnie .Mag Pol ,nawet jaki się już z lekka  zużył to dalej można było nim robić .Ja sobie chwaliłem te cieńsze nylonowe.Używałem do odprysków na modelach.Fajnie dawały radę.Cenowo też dostępne dla każdego praktycznie...No szkoda.Co zrobić....

Co do mycia można jak napisałeś.Ja też używam płynu do mycia naczyń plus płyn do wełny z lanoliną.Potem jak coś też ślina...to dobra metoda.Z farby zmywa zwykła terpentyna balsamiczna.Potem resztę zabiegów ułożyć włosie w szpic do przeschnięcia.

  • Like 1
Napisano
8 godzin temu, Lipstein napisał:

 

W sieci można znaleźć ostatnią wiadomość napisaną przez właściciela f-y Mag Pol ,  wspominał iż jedną z przyczyn które przyczyniły się do zakończenia produkcji był Covid jak i sytuacja osobista. Mam trochę pędzli tej firmy ale nic nie jest trwałe. Szkoda 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.