Robi Posted September 17 Share Posted September 17 Witam cześć i czołem, ostatnio zdecydowałem się na ładną panterkę z tamki. Uwielbiam ten pojazd. Zrobiłem co nieco z kadłubem, podłożyłem kolor bazowy. I tak, nauczyłem się rozcieńczać farbę. Próbowałem różnych sposobów, ale ten odkryłem jakoś 15 minut temu. Ale wróćmy do modelu, żeby być na bieżąco. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted September 17 Author Share Posted September 17 (edited) Oczywiście pewnie jeszcze coś do poprawy. Kamuflaż mam już wybrany, i mam najcieńsze pędzelki jakie mojemu tacie udało się znaleźć, za co bardzo mu dziękuję. Będę się wzorował mniej więcej na tym: Edited September 17 by Robi Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DamianosPL Posted September 18 Share Posted September 18 Nie rozumiem logiki że najpierw malujemy później sklejamy. Jaki jest sens tego. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted September 18 Author Share Posted September 18 Godzinę temu, DamianosPL napisał: Nie rozumiem logiki że najpierw malujemy później sklejamy. Jaki jest sens tego. Dzięki temu łatwiej mi jest pomalować trudno dostępne miejsca. Zresztą ja maluję pędzlem i nie mam aerografu. Dla mnie to ma duży sens, i mi pomaga w modelarstwie. Ta technika nigdy mnie nie zawiodła. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted September 22 Author Share Posted September 22 Kamo na kadłubie jest zrobione, oczywiście coś do poprawy na samym końcu. Właśnie zabrałem się za wieżę, jeszcze tylko lufa, to coś naokoło lufy, chyba obudowa czy jakoś tak, i właz dowódcy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted September 23 Author Share Posted September 23 Wieża skończona, tak jak przy kadłubie pewne rzeczy na koniec poprawię Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted September 24 Author Share Posted September 24 (edited) KM zrobiony, przyklejony, teraz tylko skleić wieżę z kadłubem Edited September 24 by Robi Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted September 25 Author Share Posted September 25 Zrobiłem drugi KM na włazie dowódcy i niemieckiego figuranta Jakbyście mogli mi podesłać jakieś zdjęcia historyczne panter bo ja jestem beznadziejny w szukaniu takich rzeczy w internecie PS. Dopadła mnie jakaś choroba i tak, będę dalej kontynuował ten model ale po trochu dziennie. Nie jest to coś co mnie z tego całkowicie wyklucza, ale nie gwarantuję że będę ten model codziennie robił. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jerzype Posted September 26 Share Posted September 26 Zielony jest drastycznie za ciemny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
_OldMan_ Posted September 26 Share Posted September 26 W dniu 17.09.2025 o 18:32, Robi napisał: Witam cześć i czołem, ostatnio zdecydowałem się na ładną panterkę z tamki. Uwielbiam ten pojazd. Skalę byś dopisał w tytule wątku. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TAW Posted September 26 Share Posted September 26 1 godzinę temu, _OldMan_ napisał: Skalę byś dopisał w tytule wątku Czekałem na to Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted September 26 Author Share Posted September 26 4 godziny temu, _OldMan_ napisał: Skalę byś dopisał w tytule wątku. Kurczę, faktycznie. Nie zauważyłem tego z początku. Dzięki że piszecie bo pewnie bym tego jeszcze przez dłuuuuugi czas nie zauważył . A tak w ogóle to się lepiej poczułem i mogę kontynuować ten model dalej. Zrobiłem co nieco z moim "miśkiem". Jakbyście mogli powiedzieć jakiego dywizjonu, czy czego tam, jest to oznaczenie, bo nie umiem tego znaleźć Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted September 27 Author Share Posted September 27 Ekwipunek boczny jest już pomalowany, jutro biorę się za ogniwa na boku kadłuba i lampkę z przodu Za około tydzień będę się brał za dolną część kadłuba. Mam już nawet ściągę na błotko: Jeszcze jedno, są jakieś możliwości pobrudzenia washem niektórych miejsc? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
OLO Posted September 29 Share Posted September 29 Großdeutschland to znak tej jednostki 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted October 5 Author Share Posted October 5 Zacznijmy od tego, że udało mi się skleić wannę, którą trzeba jeszcze raz pomalować. W sensie tylko jedną stronę. Przemalowałem też kolor skóry figurantów, bo było za jaśni, a przecież chcemy niemców, nie chińczyków. Obejrzałem kilka filmów na YouTube o tym jak washować modele. Okazało się że gościu używa tego samego washu co ja, i pokazuje to na tej samej panterze co ja. Zrobiłem tył pojazdu, trza tylko pomalować do końca. Właz kierowcy, jak i tego ziutka obok, też zamontowane. Suchar na dziś: Znajdź różnicę! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Macisso Posted October 5 Share Posted October 5 W dniu 27.09.2025 o 12:27, Robi napisał: Jeszcze jedno, są jakieś możliwości pobrudzenia washem niektórych miejsc? Cześć. Widzę że idziesz z projektem bardzo szybko. Pośpiech w modelarstwie nie jest wskazany, zatem postaraj się skupić na dokładności. Efekt będzie na pewno lepszy. Nie jestem ekspertem od washy, ale z własnego doświadczenia może odpowiedzieć, że powinno się je poprzedzić położeniem lakieru bezbarwnego. Sam stosuje lakier błyszczący, ponieważ wyczytałem, że lepiej się zmywa z niego nadmiary rozlanego washu. Z racji że bezbarwny mam akrylowy, washe robię z farb olejnych, rozrabianych z white spirit. Dzięki temu nie wchodzą w reakcję z powłoką akrylową. Wash można użyć we wszystkich miejscach, które chcesz uwypuklić (podkreślić wizualnie). Wszelkie szczeliny, ranty wokół wypukłości itd. Ciekawy efekt można uzyskać zmywając nadmiar washa (po jego lekkim zaschnięciu) czystym white spirit. Przetestuj sobie te rozwiązania na jakimś starym modelu, albo czymś w podobnie. Powodzenia. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted October 6 Author Share Posted October 6 Bardzo dziękuję za radę, przetestuję sobie to na jakichś starych modelach. Ja to robię tak: nalewam trochę washa do piątej zakrętki, i mieszamy go z odrobiną wody. Później go nakładam (dosyć grubo) na czołg, po czym szybko moczę pędzel w wodzie i większość tego washu ścieram. Wychodzi takie coś: Również spróbuję twojej techniki Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Macisso Posted October 6 Share Posted October 6 29 minut temu, Robi napisał: Ja to robię tak: nalewam trochę washa do piątej zakrętki, i mieszamy go z odrobiną wody. Później go nakładam (dosyć grubo) na czołg, po czym szybko moczę pędzel w wodzie i większość tego washu ścieram Bazę i kamo malujesz akrylami? Wash również z akrylu? Jeżeli tak, to technika ta ma (moim zdaniem) pewne wady. Poza tym nie daje zabezpieczenia na położony już kamuflaż, zatem nadmierne usuwanie pozostałości washu może naruszyć kolory pod spodem. Poza tym uważam, że washe olejne na powłoce bezbarwnego akrylu lepiej się "rozlewają" i bardziej precyzyjnie można wyczyścić zbędny nadmiar. Przetestuj sobie. Powodzenia i w kontakcie 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
patrykd Posted October 6 Share Posted October 6 Przed washem akrylowym lakier bezbarwny błyszczący typu lakier a nie na bazie wody, bo istnieje rysyko, że podczas zmywania washa akrylowego uszjodzisz warstwę bazową. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted October 6 Author Share Posted October 6 13 godzin temu, Macisso napisał: Bazę i kamo malujesz akrylami? Wash również z akrylu? Jeżeli tak, to technika ta ma (moim zdaniem) pewne wady. Poza tym nie daje zabezpieczenia na położony już kamuflaż, zatem nadmierne usuwanie pozostałości washu może naruszyć kolory pod spodem. Poza tym uważam, że washe olejne na powłoce bezbarwnego akrylu lepiej się "rozlewają" i bardziej precyzyjnie można wyczyścić zbędny nadmiar. Przetestuj sobie. Powodzenia i w kontakcie Spokojnie, nie robię niczego na siłę. Zawsze jak mam nowe farby to testuję je sobie na jakimś kawałku plastiku i tak samo robiłem z washem. Dziękuję jednak za radę, to przyda mi się w przyszłości i NA PEWNO nie spróbuję tego na modelu od razu, tylko na czymś innym, jak już wspominałem. 12 godzin temu, patrykd napisał: Przed washem akrylowym lakier bezbarwny błyszczący typu lakier a nie na bazie wody, bo istnieje rysyko, że podczas zmywania washa akrylowego uszjodzisz warstwę bazową. Dobrze że mi o takim czymś mówicie bo nie miałem pojęcia że istnieje takie ryzyko. Powiecie mi jaki jest najlepszy do tego lakier? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
patrykd Posted October 6 Share Posted October 6 Ja uzywam lakieru blyszvzacego gunze gx100 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted October 8 Author Share Posted October 8 Dzięki Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted October 11 Author Share Posted October 11 (edited) Przy porządnej kawie, nie ma nic lepszego do roboty niż robienie modelu po kilkudniowej nieobecności przy stanowisku Coś tam podłubałem w naszej maszynie, żeby wzbogacić populację panter o kolejne 1. W międzyczasie poczytałem trochę rysów historycznych i tzw. "wojennych opowieści", i muszę wam powiedzieć że mój poziom zainteresowania tym pojazdem, wzniósł się na kolejny poziom. Wyczytałem, że dodatkowy ekwipunek w tych czołgach, taki jak siatki maskujące itp. wożono na tyle czołgu w takich jakby pokrowcach. Postanowiłem spróbować swych sił w tym temacie, i zrobiłem to z chusteczki higienicznej. "Uformowałem" ją w odpowiedni kształt, przykleiłem i pokropiłem to klejem, dzięki czemu to stwardnieje i łatwiej to będzie pomalować. Jeśli ktoś wie czy coś jeszcze takiego mogły mieć te pojazdy, niech da mi znać. Edited October 11 by Robi Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robi Posted October 12 Author Share Posted October 12 (edited) Pokrowce, płachty i kierowca przyklejeni Przy okazji pozmieniałem kolorki ponieważ tamte niezbyt pasowały Teraz już definitywnie biorę się za podwozie. No... Tylko jak zaopatrzę się w farbę bo już brakuję Edited October 12 by Robi Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
OLO Posted October 13 Share Posted October 13 Tak jak nazwałeś te plachty wypadało przywiązać np.do kratek ,do ucha ,do rączki do podnoszenia . Do czego kolwiek na stałe przymocowanego po po krótkiej jeździe spadną pozdrawiam OLO Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.