Erolek Napisano 31 Sierpnia 2009 Napisano 31 Sierpnia 2009 Witam. Postanowiłem zmierzyć się po raz pierwszy w życiu z pancerką. Tematem dioramki jest fikcyjna scena z Tunezji z końca 1942 roku. Dwa transportery SdKfz 251/1 Ausf. C w malowaniu 21 dywizji pancernej wjeżdżają w zasadzkę zorganizowaną przez brytyjskich Red Devils z 1DPD. Użyte modele to Italerowskie 1:72 SdKfz/1 i kawałek zestawu British Paratroopers. Modele transporterów odradzam z całego serca. Całkownicie niespasowane części i bardzo ubogie w detale. Wnętrza praktycznie stworzone od zera. Pootwierałem wizjery, bo w końcu to Afryka. Malowane głównie akrylami Tamiya. Pierwsze proby kurzenia, washowania i innych dotychczas obcych mi technik. Drugi mój model malowany aerografem. Tyle gadania - czas na zdjęcia: Pozdrawiam Eryk Cytuj
rtoipmodest Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Ta tkanina w łatki to Twój wyrób - znaczy pomalowany materiał. Widzę, że jeden z hitletowców to niezły paker, nie dość, że wyprostowany to jeszcze plecami do brytoli Podoba mi się kolor pustyni Cytuj
Zbyszek Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 jak widzę to brytole mają z ciężkiego sprzętu tylko km, wątpię żeby się odważyli na atak na pojazdy opancerzone z takim uzbrojeniem. Cytuj
grzesioj Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Ładnie . A Italeri, to Italeri... pozdrawiam Cytuj
Erolek Napisano 2 Września 2009 Autor Napisano 2 Września 2009 jak widzę to brytole mają z ciężkiego sprzętu tylko km, wątpię żeby się odważyli na atak na pojazdy opancerzone z takim uzbrojeniem. Zwróć uwagę, że pierwszy z brytoli jest uzbrojony w PIATA, czyli przy celnym strzale zostaje do wyeliminowania tylko jeden transporter. Brytole pochowali się jak słoń w jarzębinie, więc Niemcy jeszcze nie wiedzą co ich czeka. Tak, ta tkanina to mój wyrób. W rzeczywistości len o bardzo drobnym splocie, na zdjęciach wygląda jak worek po kartoflach. Umyśliłem sobie, że na tkaninie pomalowanej we wzór z denisona dam brytyjskie skrzydełka spadochronowe i podpis tym samym krojem i kolorem co naszywka "Airborne" noszona na battledresie przez spadochroniarzy. Takie były założenia, a wyszło jak zawsze. Pozdrawiam Eryk Cytuj
Zbyszek Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Zwróć uwagę, że pierwszy z brytoli jest uzbrojony w PIATA, czyli przy celnym strzale zostaje do wyeliminowania tylko jeden transporter a to sory tego piata nie zauważyłem Cytuj
Panzer4 Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 E no sorry ale Ci Niemcy to albo niewidomi, albo piach im w oczy wiatr nawiał, że nie widzieli tak "dobrze" przyczajonych żołnierzy??? Poza tym jak sobie wyobrażasz, że leżący wojak z tak małej odległości od pojazdy wroga, podniesie karabin i strzeli do załogi Sdkfz-ta? Wygnie kręgosłup w drugą stronę, czy co? Z tej pozycji to ewentualnie może ostrzelać bandaże kół. Cytuj
peter Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 No niestety ale zasadzka nieudana, nawet zakładajac że ich nei widzieli i mają kręgosłupy w drugą stronę to po 1 strzale transportery dają gaz i co najwyzej ostatni będzie z tylnego MG czesał brytoli, strzał z PIATa z tej odległości to samobójstwo (a czy pocisk PIATa nei uzbraja siepo parudziesięciu metrach ? Bo na przykład taki PG-7 uzbraja się po 40....) Cytuj
Zbyszek Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 strzał z PIATa z tej odległości to samobójstwo (a czy pocisk PIATa nei uzbraja siepo parudziesięciu metrach ? Bo na przykład taki PG-7 uzbraja się po 40....) Z tego co słyszałem samobójstwem było mieć w ręce Piata ponieważ często się zacinał i nie było z niego pożytku. Cytuj
Skoti Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Erolek, ładne wejście w pancerkę. Za mało widac, żeby czepiac się szczegółów, ale chyba taka zasadzka to była by typowa brytyjska porażka . Cytuj
Erolek Napisano 2 Września 2009 Autor Napisano 2 Września 2009 Pocisk z PIATa był uzbrojony w momencie wystrzału. Na pewno ni kilkadziesiąd metrów, bo zasięg PIATa to 90m. Scenka celowo pomniejszona, żeby była bardziej kompaktowa. Pewnie powinni się czaić za zakrętem. Ot - taka próba zmontowania jakiejś pancerki. Pewnie nieprędko to powtórzę. Gasienice w 1:72 przyprawiły mnie o kilka siwych włosów. Dzięki za komentarze. Szczególnie te krytyczne, bo z poklepywania się wzajemnie po plecach żadnej lekcji się nie wyniesie. Jeszcze tylko GMC CCKW-353 czeka w kolejce i wracam do skrzydlatych i "modelarstwa" w skali 1:1 P.S. A tak nawiasem mówiąc to PIAT do użycia bojowego wszedł dopiero w 1943. W Tunezji mogli sobie Millsami porzucać co najwyżej. Cytuj
Sofa Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Nie wiem czy mi się tylko tak zdaje ,ale na 6 zdjęciu MG jest wygięty? Cytuj
Kacperek315 Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Ogólnie dobrze wygląda. Pracuj dalej, a Twój poziom będzie coraz większy. Cytuj
Mierzu Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Jak na zasadzkę to chyba za krótki dystans, ale być może jest to aluzja do tego jak walczyli Anglicy prawie przez cały okres z Niemcami w Afryce. Cytuj
Lipa Napisano 2 Września 2009 Napisano 2 Września 2009 Czy przypadkiem nie powinni mieć mundurów tropikalnych? Ogólnie wykonanie mi się podoba plus bardzo pomysłowe wykończenie podstawki. Cytuj
Erolek Napisano 2 Września 2009 Autor Napisano 2 Września 2009 Czy przypadkiem nie powinni mieć mundurów tropikalnych? Ogólnie wykonanie mi się podoba plus bardzo pomysłowe wykończenie podstawki. Spadochroniarze brytyjscy z 1DPD w Tunezji byli ubrani w battledressy (szczególnie w listopadzie '42 - noce bywają bardzo zimne) i w kurtki kamuflażowe "Denison Smock" pierwszego wzoru. Pod kurtkę nie zakładano bluzy mundurowej od battledressu. Mundur Khaki Drill (szorty i kurtki Airtex), to dopiero w 1943, jak się zadomowili na pustyni. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.