Baldigozz Napisano 20 Grudnia 2006 Napisano 20 Grudnia 2006 (edytowane) Taki tam czołg sobie teraz kleję, wznowiony zestaw DML pogromcy Panter i Tygrysów czyli wg nomenklatury brytyjskiej Shermana Firefly Ic Hybrid. Tak się fajnie złożyło, że Dragon dał kalki do Zemsty II czyli czołgu z 3. Szwadronu 1. Pułku Ułanów Krechowieckich 2. Brygady Pancernej. W części 4. Od "Acromy" do "Zwycięzcy" jest zdjęcie tego wozu więc nic aby zabrać się do pracy. Na początek przerobiłem sobie wieżę wg wskazówek życzliwych i mających dużo większą wiedzę kolegów. Trzeba było ją częściowo rozcinać, odcinać, przeszlifowywać profile. Zasobnik na radio, poszedł do magazynu. Zrobiłem swój sam. Tu na czerwono zaznaczałem co przerabiałem. Ciąg dalszy prac. I dalej. Tu jeszcze z tylnym zasobnikiem z zestawu ale takiego, to Zemsta raczej nie miała... ... więc zrobiłem nowe. Edytowane 30 Stycznia 2007 przez Gość
Radek Filipek Napisano 21 Grudnia 2006 Napisano 21 Grudnia 2006 Dla mnie bomba! super cieniowanie! czekam na finał. Zawsze podziwiam Shermanowców, że przerabiają pół modelu a gąski zestawowe, czy jakieś inne? Pozdrawiam, Radek
Baldigozz Napisano 21 Grudnia 2006 Autor Napisano 21 Grudnia 2006 Dziękuję, niestety taka już dola tych co chcą się bawić alianckim sprzętem, a już szczególnie Shermanami. Gąski (ogniwka) są z zestawu. Zresztą w zestawie są dwa rodzaje ale łączników jest tylko na jeden komplet, choć jest jeszcze komplet łączników z duckbillami.
dormitor Napisano 21 Grudnia 2006 Napisano 21 Grudnia 2006 Fiu, fiu, się napracowałeś. Wygląda fantastycznie. Gratulacje, obejrzałem foty z wielką przyjemnością.
gulus Napisano 21 Grudnia 2006 Napisano 21 Grudnia 2006 O matko, Zemsta II nieźle dostała po zaworach. Jedna rzecz rzuciła mi się w oczy - wózki jezdne i koła są , jakby z mniej doświadczonego przez życie czołgu. Mają wyraźnie mniejsze ślady użytkowania.
Tomek Napisano 21 Grudnia 2006 Napisano 21 Grudnia 2006 Wow. Ciekawe, kiedy ja się nauczę tak pięknie modele robić?
OldMan Napisano 25 Grudnia 2006 Napisano 25 Grudnia 2006 ... Zemsta po sido, kalkach i dwóch washach. Będą jeszcze obicia, mat i pastele.... Doszły obicia, jedna warstwa zmatowienia. A czytać potrafi ? Czy tylko obrazki ogląda ?
FAHR Napisano 25 Grudnia 2006 Napisano 25 Grudnia 2006 Wyższa szkoła jazdy. To już przekracza moje możliwości percepcji. Szacuneczek
Baldigozz Napisano 8 Stycznia 2007 Autor Napisano 8 Stycznia 2007 (edytowane) W między czasie Zemsta się jeszcze trochę ubłociła. Nie mam co prawda świeższych fotek, gdzie to błotko jeszcze trochę podkolorowałem. Poczekam już chyba na mat i pastele. Edytowane 30 Stycznia 2007 przez Gość
ShaDow FoX Napisano 11 Stycznia 2007 Napisano 11 Stycznia 2007 super......ta podstawka :P a tak serio to kawal bardzo dobrej roboty...podoba mi sie
imek46 Napisano 12 Stycznia 2007 Napisano 12 Stycznia 2007 A ta figurka to ma być tam na stałe czy tylko tak.
imek46 Napisano 12 Stycznia 2007 Napisano 12 Stycznia 2007 W niemieckim hełmie.Zawsze zadawało mi się że nasi jeżdzili w beretach,ale może o czymś nie wiem.
imek46 Napisano 12 Stycznia 2007 Napisano 12 Stycznia 2007 Kurcze ogladłem te fotkę na "Modelistowaniu" i widzę że żołnierz ma na głowie regularny niemiecki nocnik,ale "ZemstaII" to chyba inny model Shermana.Wiem znowu się czepiam.
Baldigozz Napisano 12 Stycznia 2007 Autor Napisano 12 Stycznia 2007 No ale mój to właśnie Zemsta II Nasi pancerniacy zaś podobno w różnych nakryciach jeździli. Standardowo mieli chyba te brytyjskie płaskie ale ponoć bardzo lubili zagarniać różne zdobyczne, a szczególnie niemiecki spadochroniarski, bo mały i wygodny w czołgu.
imek46 Napisano 12 Stycznia 2007 Napisano 12 Stycznia 2007 Kurcze myli mnie na tej fotce ta skrócona lufa.Ale myślę,że jest to dlatego że fotka jest robiona chyba pod słońcę i nie wiedać końca 17-funtówki.Ale numery ewidencyjne zgdzaja się.Co do nakryć głowy to z tymi talerzami brytyjskimi to taki nie bym był pewny.Przejrzałem fotki w wydawnictwie militaria pt."Polskie Shermany cz.I i II i bodaj chyba tylko na dwóch znalazłem talerz na głowie czołgisty,a reszta miała berety.To tyle.Pozdrawiam.
Baldigozz Napisano 14 Stycznia 2007 Autor Napisano 14 Stycznia 2007 (edytowane) Z tą lufą, to może być jeszcze tak, że ma ona kamuflaż. Długolufowym Shermanom często malowano lufy od spodu na biało tak żeby je upodobnić do kolegów z armatami 75 mm (tak miałem podmalowaną lufę w konkursowym M4A1 76mm). Z tego co słyszałem, to każdy czołgista taki brytyjski talerz miał na wyposażeniu, a że nie nosili ich to wynikało tylko z zupełnego niedostosowania takiego hełmu do warunków czołgowych. Stąd też upodobanie do niemieckich hełmów spadochronowych, idealnych również dla czołgisty. Edytowane 30 Stycznia 2007 przez Gość
imek46 Napisano 14 Stycznia 2007 Napisano 14 Stycznia 2007 Marek nie chce byc upierdliwy,ale ja bym tych figurek nie montował w ogóle.Sam w swoich modelach tego nie robię, bo poprostu ich nie umiem robić i tyle.A co mi się rzuca w oczy to,że się świecą bardzo.Mniemam z tego,że jeszcze nie są one skończone.A jeśli dalej bedziesz chciał robić figurki to służę na pw numerem telefonu do osoby która figurki robi lepiej odemnie i od ciebie i mogła by trochę swoich tajników ci przekazać.
Administrator Główny Administrator Napisano 4 Lutego 2007 Administrator Główny Napisano 4 Lutego 2007 Z niewiadomych nam przyczyn użytkownik Baldigozz dokonał zmian w swoich postach, usuwając wszystkie zdjęcia pokazujące prace nad modelem i jej efekt końcowy. Jest to równie niezrozumiałe, co obraźliwe dla kilkuset zarejestrowanych członków naszego forum. Wobec takiego zachowania Baldigozza temat zostaje zamknięty z pozostawioną informacją o jego przyczynach. Ocenę zachowania kolegi z forum pozostawiamy w gestii każdego forumowicza...
Rekomendowane odpowiedzi