Teraz jest So wrz 22 2018, 22:31

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Honda NSX (1:24 Tamiya)
PostNapisane: N lip 22 2018, 2:27 
Offline

Dołączył(a): N lip 22 2018, 2:15
Posty: 12
Lokalizacja: UK
Siemanko, właśnie zacząłem się bawić w modelarstwo i jestem nowy na forum, także nie bijcie ;)

W życiu do tej pory skleiłem jakiś samolot Air France, USS Ticonderoga, Bismarcka oraz BMW Z1, przy którym próbowałem trochę kombinować (malowanie karoserii, jakiś improwizowany pseudo-silnik itp.). No ale teraz chcę się wkręcić na poważnie.

Na początek, kupiłem Hondę NSX marki Tamiya, skala oczywiście 1:24
Obrazek

Zestaw generalnie mnie mocno jara, choć widzę pewne niedociągnięcia produkcyjne. Ale to mi akurat mało przeszkadza. Samochód niebieski. Dach będzie czarny, lekko przyciemnione szyby. Będą emblematy Hondy, a buda w wersji RHD.
Obrazek

Tutaj mój zestaw startowy, czyli zestaw noży i ostrzy modelarskich, kilka precyzyjnych pędzelków, 4 pincety, klar w sprayu, 2 lakiery w sprayu (insignia red i flat black) oraz zestaw farb akrylowych revella "sports car". Korzystam również z kleju Revella.
Obrazek

W pierwszym rzucie poszły oczywiście koła, jako że są proste do złożenia, a ja dawno nic nie sklejałem. Na razie nie naklejałem emblematów, bo z kalkomaniami nigdy mi dobrze nie szło, więc najpierw chcę poćwiczyć.
Obrazek

Pierwsze malowanie farbkami modelarskimi w życiu. Bez tragedii, ale nie mogę się doczekać trzeciej ręki z lupą i lepszego światła (przygotowuję warsztacik w sypialni) - bo ciężko się maluje szarą farbą na szary plastik, lel. Blok silnika, miska olejowa, skrzynia biegów i rozrząd pomalowane.
Obrazek

I pierwsze elementy silnika już poskładane.
Obrazek

Nie mogłem się powstrzymać, pierwsza przymiarka jeszcze niepomalowanej budy (karoseria+podwozie+podłoga+szyby). Nie mogę się doczekać lakierowania :v
Obrazek

Przygotowałem nowe, wygodne stanowisko - można się wynieść z salonu. Teraz jest lampka, tablica korkowa, wygodny blat i komputer. I do tego nieduża "komora" do lakierowania, ale będę z niej korzystał na zewnątrz, bo póki co nie ma wyciągu (choć jest takowy w planach) a mocno pyli wewnątrz. Chrzest bojowy już przeszła - pomalowałem dzisiaj podwozie Hondy.Obrazek

Jak podwozie schło, zająłem się resztą, czyli wydechem i ramą pomocniczą silnika, tylnym stabilizatorem (pomalowałem go w czerwień) oraz co najważniejsze - pokrywami głowic. Zdecydowałem się pomalować pokrywy na czerwono, a pokrywki przewodów WN na szarawo-biały. Wlew oleju to zaś antracyt.
Obrazek

Na koniec oczywiście całość zmontowałem na podwoziu. Nie jest idealnie (miejscami wyszedł klej), ale ogólnie - wydaje mi się, że początek jest całkiem spoko.
Obrazek
Obrazek

Honda szykuje się do malowania. Padła spontaniczna decyzja, jednak nie będzie czerwieni, tylko niebieski metallic :D
Obrazek

Honda już w komorze, buda w podkładzie. Czekam aż wyschnie, w międzyczasie maluję zaciski i klocki hamulcowe.
Obrazek

Heble i zawias już pomalowane, schną. Nagrywam muzykę do samochodu, jak skończę to montujemy :D
Obrazek

Wiem, że temat wygląda nieco "dziwnie" - jest w większości przekopiowany z innego forum, gdzie w hydeparku relacjonuję budowę tego modelu, między fotkami jest po kilka godzin różnicy zwykle ;)

Zawieszenie już na miejscu. Perfekcyjnie może nie jest, ale ujdzie. Oczywiście, przy montażu zgubiłem tulejkę pod koła i musiałem przetrząsnąć pół pokoju, ale zguba się odnalazła i wszystko jest na swoim miejscu ;)
Obrazek

Tymczasem, lecimy dalej. Zawias i sanki pomalowane trochę inaczej, niż przewiduje producent, ale mi odpowiada.
Obrazek

I już na podwoziu:
Obrazek

Szybka przymiarka z budą i kołami. Zaczyna to przypominać samochód :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Żeby nie było, że nic się nie dzieje - dzisiaj skończyłem malować stabilizator przedni, położyłem też pierwsze warstwy lakierów na większość elementów podwozia przodu - wahacze, belkę itp.
Obrazek

Z karoserii natomiast zniknęły boczne migacze - nadwozie będzie troszkę "czystsze"
Obrazek

_________________
Zapraszam na mojego bloga:

http://grajbox.pl/


Ostatnio edytowano Wt lip 24 2018, 23:00 przez piotrek18tw, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Honda NSX (1:24 Tamiya)
PostNapisane: Pt lip 27 2018, 0:28 
Offline

Dołączył(a): N lip 22 2018, 2:15
Posty: 12
Lokalizacja: UK
Dzisiaj położyłem część lakieru na elementy silnika - dolot, chłodnicę, zbiornik wyrównawczy. Do tego skończyłem składać przedni wózek - jutro wklejam go do podwozia.
Obrazek
Obrazek

Przedni wózek już wklejony, więc całe zawieszenie gotowe.
Obrazek

A tak już stoi na kołach.
Obrazek

Przymiarka nienapoczętego nadwozia i już widzę, że geometria zawieszenia... delikatnie mówiąc, nie wyszła najlepiej :P
Obrazek

Jest trochę zbieżnie, ale ujdzie chyba jak na pierwszy model. Troszkę odsadziłem felgi, coby ładniej się z nadkolami zgrały, ale bez przesadnego rozkładania nóg. Autko siedzi raczej nisko, choć nie ma "gleby".
Obrazek

30-07-2018: Dzisiaj przygotowałem wnętrze - sklejone lewarki, pedały, kierownica, naklejone zegary. Poza tym, dokończyłem zbiornik wyrównawczy i układ dolotowy. Namęczyłem się, bo za chiny nie mogłem zakryć tą białą farbą, cały czas przebijała niższa warstwa. Miałem też problem z wyciągnięciem detali (znaczki [H] i DOHC VTEC), efekt końcowy nie jest najlepszy, ale tak zostanie bo już nie mam siły z tym walczyć. Kalkomanie też pierwszy raz kładłem, nie jest idealnie, ale jestem zadowolony.
Obrazek

_________________
Zapraszam na mojego bloga:

http://grajbox.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Honda NSX (1:24 Tamiya)
PostNapisane: Pn sie 20 2018, 23:53 
Offline

Dołączył(a): N lip 22 2018, 2:15
Posty: 12
Lokalizacja: UK
Dawno nic nie updejtowałem, bo nie mam czasu na siedzenie w internetach, ale coś tam przy NSX się grzebie. Sorry za jakość, robione kalkulatorem :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I buda w kolorze. Na podkład poszła baza niebieska z metalliciem i to widać na foto. Obecnie na to nałożony jest jeszcze black smoke transparent, na dach black gloss i całość pryśnięta klarem. Dach zepsułem troszkę, no ale pierwsze koty za płoty, ważne że kolor wyszedł taki jak chciałem - ciemnogranatowy (niemal czarny), ale w świetle mieni się na żywy niebieski.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Zapraszam na mojego bloga:

http://grajbox.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Honda NSX (1:24 Tamiya)
PostNapisane: Wt sie 21 2018, 1:58 
Offline

Dołączył(a): Pn sie 13 2018, 18:27
Posty: 17
Lokalizacja: Kraków
Może nie mam doświadczenia ale mi się podoba, a jako fan Hondy nie pozostaje mi nic innego jak śledzić temat i kibicować. Dach można by było okleić folią carbon, widziałem ze w Japonii wstawiają dachy właśnie z carbonu.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL