Skocz do zawartości

Avi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 145
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Avi

  1. Avi

    [PG-ZG] 1/35 PT-76B - Trumpeter

    jadę, a jakże egipskim ISem i jewrejskim Fitterem
  2. Avi

    Początek nowej dioramy ...

    Pisze się z "ą" 'zgupiałeś'? A tak na poważnie, jeśli nie masz NIC do powiedzenia w kwestii merytorycznej, to oszczędź sobie bo narażasz się na śmieszność. Bez odbioru.
  3. Nie przeginaj
  4. Z tego co zobaczyłem w amerykańskich i niektórych zachodnich sklepach, to cena będzie oscylowała w granicach 90 pln, może nawet trochę mniej.
  5. Nie wiem ile to będzie w sklepach kosztowało jak się pokaże (pewnie za miesiąc, dwa). Ja kupiłem na allegro i dałem za to w sumie 82 pln, czyli chyba nie było drogo Powiem jeszcze, ze model jest wart swojej ceny.
  6. Zbyszku, to nie jest dokładnie tak. Zrobiłeś świetną rzecz, ale... no właśnie. Oryginalny produkt Tamiyi posiada jeszcze metalowe klipsy - pal licho, nie każdemu są potrzebne. Ale ma jeszcze drugi, nakładany element wraz z metalowymi uchwytami, które akurat są bardzo pomocne. Sam obrotowy talerz to tylko połowa zestawu
  7. Czołem ;) Udało mi się drogą kupna posiąść taki oto model lekkiego transportera opancerzonego LAV-150 z 90 mm armatą. Najnowszy zestaw Hobby Boss. Wykonany naprawdę wspaniale, masa części, jakość bardzo wysoka. Opony gumowe, ale za to dobrej jakości i z niezłym rysunkiem na bieżniku.
  8. No i dobrze, ma boleć!!!! To dopinguje innych (w tym i mnie) do wskoczenia na wyższe obroty i na wyższy poziom wykonawstwa! Na tym to przecież polega.
  9. No nie jest tajemnicą, że firma S Model to synonim tandety, dziadostwa i niechlujstwa za bardzo wysoką cenę. Miałem nieprzyjemność kupić ich niemal całą ofertę w skali 1/35 (prosił mnie kolega z Bałkanów). Jak to przyszło do mnie i jak zobaczyłem co jest w srodku to się załamałem. Zastanawiałem się, czy to w ogóle znajomemu wysyłać, bo kosztowało to prawie dwa tysiaki złotych (był tam tez Staghound za 300 pln! sztuk dwa !! - wtedy wtryskowego jeszcze nie było). Bo po prostu to była żenada. Ostatecznie wysłałem, ale niesmak pozostał. Podobnej jakości, choć trochę lepsze niż pancerne, były ich modele samolotów. A przecież wystarczy spojrzeć na modele innych polskich firm - Choroszy, Karaya, Ardpol, Pancerka czy figurki M Model - inny świat zupełnie. Poziom absolutnie najwyższy w Europie i nie wiem czy nie na świecie. A technologia produkcji ta sama.... czyli jednak można.
  10. Eeee, w kwestii maszyn, to się Jendrass1 mylisz. Do odlewania NIE UŻYWA się maszyn, tylko rąk Widziałem jak to się robi w dwóch najlepszych polskich firmach (najwyższa jakość), tak samo robi się to gdziekolwiek na zachodzie. Formę silikonową wkładasz do garnka robiącego za pompę próżniową (do odsysania bąbelków) a w nią lejesz z garnuszka lub strzykawki (dużej) żywicę. Garnek zamykasz pokrywką (poważnie), włączasz kompresor lub odkurzacz który połączony jest z tym garnkiem i to wszystko. W żywicy przede wszystkim ważna jest jakość modelu-matki, czyli oryginału. Jeśli części są paskudnie wykonane w oryginale, to takie same będą w odlewie. Druga sprawa to kontrola jakości i tzw. 'higiena pracy'. Jesli odlewnik robi to na 'odwał' i o(d)lewa jak leci, to efekt jest taki jak na powyższych zdjęciach. Takie coś jak widzimy, w kilku innych polskich firmach wylądowałoby na śmietniku jako odrzuty czy wybraki. Taka jest prawda. Kwestia opłacalności produkcji i chłonności rynku nie ma tu nic do rzeczy. Jak się robi model-matkę, to przeciez nie powiesz jej wykonawcy: -eee, to się będzie gorzej sprzedawało, więc możesz 'wystrugać' to na przysłowiowy 'odpierdol', a tamto się lepiej sprzeda, więc zrób dobrze. Takie podejście świadczy tylko o tym, że producent ma wszystko, a przede wszystkim nabywców, w głębokim poważaniu. Jeszcze sprawa zdetalowania - tutaj nie ma mowy o oszczędnościach i kosztach, bo odlanie takiego 'kloca' jak ten kadłub jest droższe, niż odlanie go w kilku częściach, lepiej zdetalowanego zarazem.
  11. Avi

    Pzl 62

    PZL P-62 to Choroszy Modelbud. Bardzo ładny, rzekłbym nawet piękny model. http://www.modelbud.pl/modelbud/kataloga/a55.htm Natomiast Jastrząb z Eurimodelu (czy jak tam się to nazywa? Accura, czy jeszcze inaczej) jest wstrętny (kształty zaczerpniete z jakichś rysunków z lat 60tych) i raczej niesklejelny. Radziłbym się zaopatrzyć w model Broplanu.
  12. Co do mazów na spodzie płata wszystko jest OK. Nie wiem tylko czemu Konrad się dziwi - sprawa była już sto razy wałkowana, w publikacjach jak i na forum (zarówno na naszym, tutaj, jak i innym). Zresztą sam bral udział w tej dyskusji (przy okazji omawiania "pewnego modelu w skali 1/48 bodajże w malowaniu Bastyra") Czyżby mała sklerozka, heheheh
  13. Avi

    [PG-ZD] 1/35 PT-76B z Trampka

    Dzisiaj doszły kolejne dwa modele - przyszły pocztą. Danka zaczyna się zastanawiać nad moim zdrowiem psychicznym Co zaś się tyczy Fittera, to fakt, model zacny, a ostatnio udało mi się do niego blachy dorwać, więc niebawem pewnie....
  14. Avi

    [PG-ZG] 1/35 PT-76B - Trumpeter

    Nie lubię motyli :/ Wolę owady kroczące - wszelkie gatunki chrząszczy. Z motyli to ewentualnie tylko nocne - jakieś zawisaki. Ale one mają ładne i kolorowe gąsienice A wracając do meritum sprawy - na łopacie i kilofie to nie pozostałości łosia (malowałem je już na końcu), tylko takie 'uplastcznienie' za pomocą pigmentu ciemnego. Wiesz, cienie w załamaniach i te klimaty, hehehehe..... . Co do liny masz rację - 'przelecę ją' jakimś ciemnym metalem. Dzięki Rafale - pochwała z ust mistrza cieszy podwójnie
  15. Cześć ;) Haaaa! Super Pięknie wygląda ten szkrab w Twoim wykonaniu. Płat pierwsza klasa. Ogólnie cały model świetny, a Twój sposób brudzenia baaaardzo mi się podoba. Ale... jak to mam w zwyczaju (wiem, jestem wredny) muszę się do jednego drobiazgu przyczepić Mianowicie tych nieszczęsnych niebieskich taśm na stateczniku poziomym. Są raczej pretensjonalne - w zakładach Fokkera często na usterzeniu ich nie dawali, albo wzmacniali poszycie od wewnątrz. Jeśli już natomiast występowały jako wzmocnienia zewnętrzne (mam na myśli E.V/D.VIII oraz część D.VII) to były w kolorze płótna, czyli w tym wypadku losengestoff. Drugą sprawa jest to, że akurat niebieskie 'ribsy' były uzywane w zakładach Albatrosa w Johannistahl, a łososiowe w OAW w Pile (Schneidemuhl)*. Fokker dawał zazwyczaj w kolorze materiału (jak napisałem wcześniej). Tak czy inaczej model jest świetny!!! * Tak przynajmniej wynika z badań 'mądrych głów' z TheAerodrome, Ospreya, Cross&Cockade itd... oraz z zachowanych dokumentów wytwórni, tudzież aparatów zbudowanych już po zakończeniu działań wojennych. Wiadomo - w kwestii kolorystyki z Wielkiej Wojny nic nie jest pewne, niemniej jednak..... jakieś takie ustalenia po prostu ułatwiają życie
  16. Avi

    Filmowy:)Ni 17 EDUARD 1:48

    Czołem ;) Dobrze widzieć, że ktoś kolejny zaczął robić aparaty z drutu, szmat i sklejki Bardzo fajnie wymodelowany. Aluminium 'waliłeś' z folii czy alcladem? W kwestii pobrudzenia nie będę się wypowiadał - każdy robi jak lubi. U Ciebie wygląda to bardzo naturalnie - silniki rotacyjne pluły olejem na całego Natomiast jedna mała uwaga dotyczy śmigła - coś nie tak chyba jest pomalowane. Jakieś takie pasy ma niemal poprzeczne. Niemniej jednak nie deprecjonuje to świetnego wykonania całego modelu. Gratuluję.
  17. Avi

    [PG-ZG] 1/35 PT-76B - Trumpeter

    No akurat cena ok. 100 pln to jest norma przy większości modeli na jako takim poziomie i tej wielkości. W tym nie ma nic dziwnego A co wtedy założę na SA-6 ? Jak sobie to wyobrażasz? Do gumowych gąsek raczej ciężko jest dołożyć plastikowe ogniwka
  18. Avi

    Ryan STM S2 1:48 Testors

    W kwestii podziękowań - zawsze do usług A teraz rzecz o brudzeniu. To ja się po prostu chyba nieprecyzyjnie wyraziłem. Miałem na myśli, bardziej niż brudzenie jako takie, lekkie 'wycieniowanie' owego hydroplanu - zapuszczenie 'czerniną' sterów wysokości i kierunku, lekki 'wash' (ale nie taki jak w pancerce, tylko przypigmentowanie, bardzo delikatne zresztą, załamań, połączeń wsporników itd.) oraz wreszcie te faktyczne 'zabrudzenia'. Czyli okopcenia, osad od wody i wodorostów na pływakach (linia wodna) itd. Wiesz zapewne już co mam na myśli
  19. Avi

    Ryan STM S2 1:48 Testors

    Ładnie nie znaczy cukierkowo
  20. Avi

    [PG-ZG] 1/35 PT-76B - Trumpeter

    No niestety, ale te gąski są gumowe, zestawowe. I tak musiałem poddać je obróbce termicznej bo są minimalnie za krótkie. Nawet gdybym nie wiem jak się starał, to nie przymocuję ich do kół jezdnych :/ No nic, trza będzie się zaopatrzyć w ogniwka Master Club i je po prostu wymienić. Ale z kolei rzeczone kosztują ok. 90 pln za zestaw, a ja mam w planach zrobić ich cztery sztuki (PT). Coś pokombinujemy (trza będzie zaoszczędzić na alkoholu i żarciu ).
  21. Avi

    Dornier Do-17K cz.1- JKRV

    No i jeszcze trzy zupełnie unikalne fotografie. Przedstawiają one jedynego PARTYZANCKIEGO Dorniera, oraz Do 17K w barwach chorwackich. To najprawdopodobniej jedyne znane zdjęcie chorwackiego Do-17K ciąg dalszy niebawem
  22. To jak chcesz robić wersję wojskową US Army, to lepiej kup go sobie z Hasegawy. Nawet u Erniego w sklepie leży na półce. Cena przyzwoita. Pewnie nawet rabat dostaniesz A model o wiele ładniejszy od Italki. No i masz aż 4 malowania wojskowe. Dodatkowo Eduard robi do niego bardzo fajne blachy. Natomiast wracając do Bantama, to już jest jeden zrobiony: http://www.track-link.net/gallery/6219 Tylko strasznie 'zaświniony'
  23. Cześć Chcesz go robić od podstaw? Trochę ciężko będzie. Bo modelu w tej skali przecież nie ma. Z Willysa też nie przerobisz, bo z nim (poza przeznaczeniem) nie ma nic wspólnego. No i to rosyjskie malowanie - pokaż mi JAKIEKOLWIEK proszę. Jesli znajdziesz, to masz u mnie duże piwo Wpisz w google 'Bantam 40 BRC' i kliknij 'grafika' to wyskoczy Ci sporo fotek - głównie współczesnych, ale nie tylko. Ale zero rosyjskich.
  24. Avi

    Ryan STM S2 1:48 Testors

    Teraz jeszcze czeka Cię trochę brudzenia i finito Świetnie go zrobiłeś!
  25. Czołem ;) Ponieważ niedawno na rynku pojawił się pierwszy wtryskowy model tego samolotu, nie zaszkodzi więc zaprezentować tutaj co nieco zdjęć, zważywszy, że o te ostatnie raczej trudno. Poniższe fotki otrzymałem od serbskiego historyka lotnictwa i modelarza Borisa Ciglića, za co bardzo serdecznie dziękuję. Dornier Do-17K, był używany podczas II Wojny Światowej głównie przez Jugoslovensko Kraljevsko Ratno Vazduhoplovstvo (Jugosłowiańskie Królewskie Siły Powietrzne), a produkcja w/w odbywała się w Kraljevie w zakładach Drazavna Fabrika Aviona. Mam nadzieję, że fotki się przydadzą, pomimo, ze niektóre z nich nie są najwyższej jakości (no ale cóż, Serbowie z Do-17K mają taki sam problem jak my z Łosiem, jesli chodzi o materiał ikonograficzny)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.