Skocz do zawartości

LordDisneyland

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 146
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez LordDisneyland

  1. Desaxe, czemuż nie malujesz orków? Toż takie przyjemne, w zasadzie własnie orki i gobliny mię do malowania figurantów wciągnęły... Co do sztandaru- front bardzo fajowy, ale druga strona to wygląda jak nieszczęście. Nie myślałeś o wykonywaniu flag z cienkiej blaszki? Nawet najgorsza tacka grillowa będzie subtelniejsza....
  2. Plastikk, dawaj dalej z "Whatifem" , uwielbiam takie rzeczy W ogóle WhIf/SF to jak piwo- "nidgy go za weile" ;) Proponuję dla stwora malowanie a la macaroni- pierwsze lub drugie od góry.. Moim zdaniem powinien wyglądać absurdalnie na poziomie mistrzostwa , odrzuć poszukiwanie bezpieczeństwa wrześniowych malowań! ;) Choć ciekawie wyglądałby tyż w pustynnych barwach a la brytole na Bliskim Wschodzie ;)
  3. Ciekawa historia, ciekawy model - nic, tylko gratulować!
  4. Kolejna dobra praca.
  5. Słusznie! Nie korzystajmy z wynalazków diabła! Poważnie mówię, tyż mam opory przed sprowadzaniem czegoś zza granicy. Ale możesz na przykład odżałować kawałek jakiejś wykładziny, ulepić paskudkę- dziewczynkę przypominającą panią Merkel [a zauważ, ze figurka dziecka nie musi trzymać skali, dzieci ogólnie nie przestrzegają norm ;) ] plus twój pojazd - i BABA-BUM! Mamy dioramę . Zaangażowaną, a jakże! Proponuję tytuł "Europo, Krym to twoje dzieło" albo i nawet takie figlarne bardziej, "NRD łączy ludzi na całe życie". Medale- na jakiś czas- zapewnione. A za pomysł - zgłoszę się po lekcje malowania pojadów. Doooooobraa? PS-kurczę, czy te sztifle to oficerki, czy kalosze?
  6. Na ten patent z pieczątką bym nie wpadł. Dzięki. Aha- jak będziesz ściągał grę, sprawdż rozdzielczości tablic żetonów i planszy - u mnie kolega nie sprawdził i głowię się, jakby to elegancko ogarnać... PS Pingwiny mają coś w sobie. Nikt nie rozumie kryla i śledzika, gdy te skarżą się na bezlitosnych morderców mórz Ile ty już tych moturuf masz/miałeś?!
  7. Teraz dopiero zwróciłem na tę lufę uwagę... to z tych nerwów pewnie zgiął ją, aż się zdefasonowała. Bo w końcu no co, nie można było tych gruchotów na kilka jednostek rozłożyć? Co to ma być, " Britannia rules the waves" czy nic?! Z innej beczki- jak robiłeś, Eryku, tabliczkę? Zapomniałem w warstacie spytać.... I druga rzecz- z żoną i córką niedługo stworzymy petycję o wypuszczenie linii ogólnodostępnych pingwinów dla każdego, przy czem mi wystarczy taki bez dzioba- po prostu świetny zamiennik na "Plague doctora/lekarza zarazy vel dżumy vel czarnej śmierci ". Szykuj się na pełne roboty ręce, bo widzę, że pingwiny mają wielu wielbicieli... A z drugiej strony ciesz się od razu, że nie ulepiłeś dioramki " 3000 antylop gnu pada ofiarą krokodyli w Masai Mara, a całość podziwiają ubawione sępy w towarzystwie pomniejszych padlinożerców", wtedy nalegałbym na więcej zdjęć z góry ;) [ale fakt, jeszcze by się przydało.... ; )] I tak poza tym- nie wiem, czy ty albo ktokolwiek ze znajomych lubicie gry planszowe. Jest w sieci darmowa, gotowa do wydruku minigra z serii "Lock 'N Load" , o Mt.Longdon toczą się zmagania... "The Last Gasp..." się rzecz nazywa. To tyle, pozdrawiam.
  8. Przyłączam się do pytania bazylams- ludność przewidujesz? Jakowąś minidioramkę? Fajnie ten model ci wychodzi, a byłoby jeszcze fajniej, gdyby udało mu się zapewnić godne otoczenie ;)
  9. LordDisneyland

    [P/K] ORP Wilk plany

    Może tu- http://www.modelarstwookretowe.pl/index.php?p=19&s=numer_opis&id_n=49
  10. Letalin, Artek 82 - dzięki za fotkę Podobają mi się te opakowania- szlachetna powściągliwość plastyka w odwzorowywaniu rzeczywistości zasługuje na uznanie... Ja pamiętam, że w kioskach Ruchu szybowce w nikczemnej skali sprzedawane były w foliowych woreczkach z dorzuconą kartką-instrukcją w środku... Ech, chyba trzeba będzie na fali wspomnień jakieś szybowadło kupić
  11. Podoba mi się, zwłaszcza figurki.
  12. To jakiś koszmar, przegrywam w przedbiegach... Szacun, ale gdzie źródła hiszpańskojęzyczne? Książkę Parry'ego, z której przeczytałem ok. 25 stron, komuś oczywiście musiałem pożyczyć.. Albo komuś się spodobała. Za bardzo się spodobała.... Co do pingwina- masz rację. I nie mogę odżałować utraty wielu numerów magazynu "Morze" z tamtych lat, masa fajnych artykułów i plakatów, które dla 10-letniego dzieciaka były czymś na pograniczu magii, przekrój HMS Ark Royal i Harriera gr3 robiły wówczas niesamowite wrażenie, potem jeszcze "Pucara"-ech, piękne te maszyny były. A A.Mole'a i ja pamiętam- tak w wersji książkowej, jak i serialowej ... "kupiłem dziś pierwsze jasnobrązowe martensy i chyba już przyjmą mnie do skinheadów" , to było niesamowite, ale następne, o kilkanaście lat późniejsze części miały tylko przebłyski humoru... Chyba tylko syn Mole'a proszony o przyniesienie stroju na jasełka "Syn zakwalifikował się do roli "KOZA" rozbawił nas z żoną, gdy poznaliśmy realia przedszkolne. Co do Malwinów, pozwolisz, że zaśmiecę wątek jeszcze czymś... Pozdrwiam, no i czekam na koniec prac.
  13. Pingwin bezpieczny? A mogło być jak w Lucha Libre, szkoda Słuchaj, czy zwierzę nie powinno mieć jakichś żółtych maźnięć nad ślepiami? PS- Erolku/Eryku, odlewałeś tę figurkę nielota na przykład w żywicy? W tej wersji bezdziobowej? Z chęcią bym parę osobników przygarnął, przydali by się w roli pionków do gry... pS2- przepraszam za marudzenie, ale całą wojnę o Malwiny bardzo jako dziecię przeżywałem i do tej pory jakoś mnie interesuje
  14. Aeroplan piękny inaczej, ale model prima sort.
  15. Czy sołdat będzie sprzedawał kopa temu smutnemu pingwinowi? Uważaj, bo cię WWF będzie ścigać ;) Bardzo udane ptaszydło. Martwi trocchę ta sytuacja z żywicą, brzegi podstawki niespecjalnie mi się podobają- ale jak znam twoje prace, to wiem, że po prostu trzeba cierpliwie czekać. A w międzyczasie mogłem zająć się lekturą takiego oto ciekawego artykułu http://mentalfloss.com/article/25973/how-island-full-landmines-led-thriving-penguin-population
  16. SALADYN?! Ożeż.... Figurka śliczna, ale najpierw niech Jerozolimę przeklęty pohaniec odda ;) Potem pogadamy o klejeniu i takich tam... Dzięki za wskazówkę, Kędziorze! CMON ostatnio strasznie ciężko mi się wczytuje, stąd pytanie tutaj.
  17. Desaxe, sugerowałbym to forum: http://www.gry-planszowe.pl/forum/ , fajne oferty, zgłoś zapotrzebowanie, za SH:DA dałem jakieś pół ceny sklepowej... a gra raptem lekko poobcierane pudełko ma i tyle . Oj, wyprzedają się ludziska. Kryzys panie, kryzys. Wina Tuskforce.
  18. Figurka [a w zasadzie figurki]pierwsza klasa, acz ta lamparcia narzutka to ciut zbyt dżenderowa jak dla mnie ;) Przy okazji mam pytanie- czy zdarzyło wam się, że metalu figurantów Infinity nie był w stanie skleić CA żel Pattex? Umordowałem się z HacTao strasznie...to pierwszy taki przypadek , inne figurki tej firmy były przyjemne w klejeniu... Świetny jest ten drugi z lewej w górnym rzędzie na zdjęciu grupowym, jakżeż nazywa się ta figurka?
  19. Rany boskie, akcja przybiera takie niespodziewane zakrętasy, że człowiek aż się boi śledzić wątek.
  20. Słuchaj, martwego terminatora na siedzisku i jednego genestealera owszem mam, w "Mrocznym raju" nabyte. Bardzo udanie - moim zdaniem- je wyrzeźbili... Jednak SH-DA to inna gra, karcianka nadająca się do gry solo... co w moim przypadku istotne bardzo. A figurkowego SHulka sobie darowałem . Takie czasy, że trzos pusty[premierze, jak żyć?] , planszówki ostatnio kupuję głównie na rynku wtórnym za ułamek ceny sklepowej A i tak nie znajduję na nie czasu :/ Aha - dopiero odnalazłem twoje PW w sprawie Legionu Umartwionych [ ;) ] , niestety nie jestem w stanie skorzystać z oferty. Przepraszam za kłopot- no i za charakterystyczny dla mię OT PS- tu znajdziesz recenzję wspomnianej karcianki http://www.rebel.pl/product.php/1,1010/19297/Aniol-Smierci.html Pozdrawiam i już nie zaśmiecam wątku...
  21. Przez ten temat muszę w końcu obczaić instrukcję do gry Space Hulk-Death Angel A już myślałem, że może dla odmiany, ot-tak, niesfornie- jakiś model ulepię...
  22. Q, cóż to za stworek na skrzynce spaceruje? Ma co prawda podobnego kolegę, ale nie wiem zupełnie, cóż to jest...Jaszczur? Szczur? Zdjęcia zbyt małe, bym sam to rozkminił...Skąd coś takiego wytrzasnąłeś? Figurka GW? Uff, lawinę pytań stworzyłem
  23. No racja Już zresztą uzupełniam luki w wiedzy o samolotach pokładowych, bo wstyd prawie nic o tym nie wiedzieć ;)
  24. Sebastianie, odnośnie łokcia- wieeem, jakie to ciężkie do wykonania, dlatego zwróciłem na to uwagę ;) A jakiż pokład nabyłeś? Plastik? Karton? Pochwal się może od razu, a nie trzymasz nas w niepewności... Co do fotki ze skrzydłem- nie wiedziałem, że składanie i rozkładanie można było przeprowadzać przy działającym silniku. Każdego dnia czegoś sie człowiek uczy.
  25. Ważne, że opanował sztuczkę z zimnym łokciem. Reszta jest mało ważna ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.