Skocz do zawartości

LordDisneyland

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 146
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez LordDisneyland

  1. Jest sposób na odzyskanie tych krnąbrnych elementów... Nie wiem, jaki masz odkurzacz, ale ja między rurą ssącą a przedłużającą [czyli tą, do której mocuje się różne końcówki] nakładam pończochę, kawałek rajstop czy inną cienką tkaninę. Zasuwając odkurzaczem, co pewien czas sprawdza się te swoiste sitko - no i czasem się udaje odzyskac częśc. Tyle że nie znoszę odkurzac, więc często macham ręką na zagubiony element... takie tam lordowskie fanaberie
  2. Mogę się mylic, ale z przodu ma maszynę do korowania pni! pomysł rewelka
  3. To się nazywa Blitzkrieg Fajny!
  4. ..jednak "to ne to co łyska", a po rumianku to- jak słyszałem- głowa następnego dnia boli podobno , a człowiek dziwnie pachnie ;) Sprawa tematu a popularnośc - faktycznie, może chociaż zmień na "Wittmann kontra Abrams" albo cuś takiego. Co do klejenia - to raczej kupuję i psuję, niż sklejam cuś przyzwoitego :/ Ale za to psuję wszystkie fajowe maszyny....dosłownie od DR.I po BAE Hawka Mk.100 wszystko mogę spaskudzic Jezu, brzmi jak sądownie założony esperal :0 I teraz pytanie dopiero - czy twój kolega woził się w maszynie wyposażonej w takie ustrojstwo jak ten pług/trał przeciwminowy? Będziesz go doczepiał? Aha- ten BFBuff to ta posypka, tak? Fajny kolor...
  5. Ja znowu pomarudzę trochę- niby "warstat", a nic nie piszesz, z jakich materiałów robisz dioramiszcze. Poza tym- kolejny raz o psie- gośc wiezie psa na wozie? Pan gospodarz? Panu gospodarzowi to pies za furmanką per pedes zasuwa, jeśli w ogóle, bo o ile pamiętam, każdy pies poza obejściem był w GG, ale i w Rzeszy, załatwiany odmownie...
  6. No nie wiem , GeeBee ciut lepszy chyba jednak byyył Kadłub nieszczęsnego KORa to dużej klasy pomyłka, faktycznie ... na dodatek chyba dośc krzywe? No, Amodel od tych wczesnych modeli długą drogę przebył. I kibice się wraz z tobą cieszą !!! Aha- przepiękny ten szkas zastępczy, zrobił na mnie takie wrażenie , że nic tylko rusków sklejac. Ale uważaj na kleje CA przy Amodelu, bo niektóre modele wykonano z tworzywa nader kiepsko nań reagującego... i nie ma reguły, które :( najwyraźniej tworzywo "jakie mają, takie dają".
  7. Mam taką teorię, że co trzeci Niemiaszka w lotnictwie i w siłach pancernych chciał się pierwotnie zajmowac malarstwem nowoczesnym, dopiero gdy Partia odrzuciła sztukęzdegenerowaną i postawiła na NS-realizm, wybrali wojo [albo ono ich] i przy każdej okazji dawaj się wyżywac artystycznie A u sprzymierzonych fakt, aż nudą wieje Bez polotu, panie, bez polotu ;) No były tam jakieś plamy u Angoli, ale kudy im tam do Rzeszaków... A tak przy okazji, że ten model tyle wizyt w myjni wytrzymał.. solidnie zrobiony widac ;)
  8. He he, znowu zrobiłem offtopic w zasadzie, sorry. Właśnie wykonałem pierwszą w życiu linę z miedzianych drucików, skręciłem, jeszcze raz dokręciłem ręcamy uzbrojonymi w rękawice do bonsai [takie irchowe] i z blaszki od świeczki podgrzewaczki wykonałem zaciski... jakoś nie pomyślałem o CA a faktycznie końcówka była nie halo. No ale dałem radę , tu cięcie , tam gięcie ;) i jak dla mnie ok....trza będzie twojej metody popróbowac. Ja tnę druty i blachy wszelakie nożyczkami do formowania bonsai [trochę rzeczy po dawnym hobby mi jeszcze zostało], ale są już na wykończeniu, więc czas o alternatywie pomyślec. Tak mię coś ostatnio pancerka kusi, a tu co jakiś zestaw upatrzę na początek, to się okazuje skopany- i nie tyle o błędy merytoryczne mi chodzi, co o kiepską sklejalnośc i spasowanie. Cóż , mam zapasy samolotów, rozpaczał nie będę Pozdrosy.
  9. Wszystkie Abramsy Dragona są porównywalnej jakości? Toż to części niewymagające przeróbki będzie można policzyc na palcach [ i to nawet jak ktoś się petardami z fatalnym skutkiem w dzieciństwie bawił]... No cóż, życzę wytrwałości i samozaparcia, bo najwyraźniej będzie potrzebne jak gaz w piwku... Może- przy okazji prośba - napisz pokrótce, jak robisz liny?
  10. Kurczę, pierwszy raz użyłem zmywacza Wamodu, nie do końca była to próba udana. Farba Creall zeszła bez mojej ingerencji, starą Pactrę musiałem szorowac na siłę i do końca nie zeszła, a na domiar złego dostałem bonus - przyklejone z dużym wysiłkiem na superglusia paseczki blaszki aluminiowej [takiej ze świeczki - podgrzewaczki] odpadły co do jednego, mimo, że kontakt z substancyją miały znikomy w porównaniu do reszty czyszczonego modelu... nie wszystkie odnalazłem, najwyraźniej wybrały wolnośc . Nie wiedziałem, że ten Wamod to taki mocarz - czy rozpuszcza wszystkie kleje typu superglue? W sumie, to w końcu cyjanoakryl, więc pewnie tak?
  11. No ja bym nie wiedział? No co ty - humanoidalne postacie drugiego planu to istna rewia mody, zwłaszcza w "SW: NH"... Już nie pamiętam w której części występuje w roli bohaterskiego rebelianta gościu podobny do Kazika Deyny [Łącznie z bakami!!!] A co do zmiany fryzur- dałbyś radę, trochie greenstuffu albo szpachli i działasz! USE THE FORCE, PIOTREK W. !
  12. .... no i daj zbliżenie tej muchy, jeśli można prosic
  13. O rany... on nawet fryzurę ma taką jak trza, czyli typ "Bajerant z dysko, circa 1976" Teraz trzeba i tych jankesiaków do fryzjera zagonic ;) . Efekty działania podkładu tamijowskiej produkcji sprawiają, że powoli przekonuję się do kupienia go... Jak jest z wydajnością? Puszka na model, czy ciut lepiej? No i powodzenia z tym kadłubem, przez silniki będziesz się musiał nagimnastykowac :/
  14. ..he he, mój błąd- w takim razie gratuluję obu panom możliwości korzystania z polskich znaków Zabiegany byłem, dziś ma Córa 5 lat kończyła, wybaczcie pomyłkę... A Kermitowi dzięki za zwrócenie uwagi ;) . Ale tak czy siak - kibicuję!
  15. Wczoraj pierwszy raz w życiu kupiłem farbkę z palety Citadel Colours, do tej pory używałem Pactry//MMasterAcrylic//Tamiya//Lifecolor//Creall [kolejnośc nieprzypadkowa].... Cytadelkę testowałem dziś i jestem ...hm, zszokowany - jak na razie warta dośc wysokiej ceny [12 zyla :/ ] , bardzo ładnie pracuje z pędzlem, widzę po krótkim teście , że ładnie kryje i jest dośc wydajna. Jednak powodem szoku jest coś innego - tak ergonomicznego opakowanka farbki jeszcze nie miałem. Rewelacyjnie rozwiązany system otwierania , zatyczka wyposażona w łódkowatą "tackę'', o którą można pędzel otrzec z nadmiaru farby, zresztą tą odrobiną z "Tacki" też można jeszcze cuś podmalowac. Aż żal , że ta firma np RLM-ów nie robi czy innych farb bardziej samolociarzom potrzebnych . W ostatnich słowach mego peanu proszę o wiadomośc, jeśli ktuś z szanownych kolegów chce się pozbyc pustych opakowań po tych farbkach !
  16. Podziwu godne samozaparcie, bardzo delikatnie ten pomost się prezentuje. Jak zwykle będę kibicował- a poza tym, Okonku, gratuluję powrotu polskich znaków !
  17. To nawet nie o to chodzi, do beretu trza miec filc, którego w gospodarstwie mozna użyc na milion bardziej przydatnych sposobów, a poza tym wyprodukowanie "beretki" wymaga dużo więcej zachodu niż zrobienie chuściny... A poza tym - nie karmic partyzantów, jak będą głodne, to same przyjdą i zarekwirują
  18. Bardzo ładny, schludny, elegancik taki... Czystośc fajnie podkreśla sylwetkę tego samolotu, gratulacje !
  19. Pies to miał na łańcuchu chałupy pilnowac, a nie wybierac się na wycieczki na targ czy do młyna [co jako wielbiciel tych stworzeń z przykrością stwierdzam ;) ] . Jedno, co mi jakoś trąci fałszem, to ubranie dziecka - ma buty, z tego co widzę, skórzane [chyba dośc to dziwne u wiejskiego dziecka w tym czasie w Polsce] , wystrojona dośc "miastowo" [kolory ubioru chociażby - w wiejskiej chałupie, własnym sumptem, ufarbowali na tak jaskrawe? no i beret zamiast bardziej prawdopodobnej chuściny]... Ale to tylko jakieś tam moje marudzenie, a w końcu to twoja kreacja... Bardzo podobają mi się koła [ach, te obręcze!]... no i niezłe tempo, szanowny panie autor!
  20. Cholercia, mam pilną robotę...nie da rady. Czy używa ktoś pasteli olejnych? Jakieś rady/ostrzeżenia?
  21. Fajny mebel, sklejka - okejka! Z czego robiłeś rury wydechu? Częśc zestawowa czy dorabiana we własnym zakresie?
  22. A to przecież bodaj w poprzedniej edycji konkursu Rafał ładny dublet sympatycznych niemieckich tanków z czarnego lądu wykonał Jak pomyślę, że uznawałem te dojczlandowe pojazdy pancergrauem malowane za nudne, to aż mi wstyd. Poważnie.
  23. Wnętrze - iście imponujące! Tylko jak je teraz wyeksponowac... aż szkoda ze nie może zostac tak odkryte... Kurczę , dopiero teraz zdaję sobie sprawę, jaka tam ciasnota panowała ;)
  24. Elegancki wyszedł, świetna podstawka! W sumie tylko nazwisko pilota takie... hmmm... niepoważne [ założę się, że dostałby ksywę "Mother"] , ale na to przecież wpływu nie miałeś . Ogólnie - fajnie ci to wyszło, gratuluję!!!
  25. Hehehe... czyżbyś się wzmianki o bombie przestaszył ? Czarny błyszczący to krok w dobrym kierunku, jak twierdzą panowie z przebojowej grupy muzycznej Satyricon... Chociaż wydaje mi się , że przy tym pokładzie i machinę, i ramkię dioramiszcza wypadałoby zmatowic - inaczej będzie się to wszystko gryzło. Ale to w końcu tylko moja opinia - a decyzja twoja... mnie i tak się podoba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.