Taaaa.... DS`y.....To chyba jedyna rzecz, którą bardzo chętnie bym w tym modelu wymienił. Łapię je na super gluta, a one mi po trzech godzinach odskakują Trudno, zalepiłem jak mogłem, ale ich wygląd mnie nie zadowalał, więc całóść uwaliłem pigmentem w kolorze brudnego piachu. Efekt-płaska żółta plama, w miejscu układu jezdnego-zero przestrzennośći....próbowałem ratować olejami, ale i tak faktury już nie było-kret. Potem remalowanie i ponowne klejenie DSów, które zaczęły wyglądać jak budyń. Jedyne wyjscie-brud, pożądny weathearing.
Znowy pigment- i efekt jak na początku. Delikaarnie się wpie....niłem i w akcie desperacji przypomniałem sobie IV Rafała, w której brudek zrobił z piachu. Wywaliłem ziemię z kwiatka, rozrobiłem z wodą i nanosiłem-no i wreszcie , efekt mnie zadowolił. Jescze muszę zróżnicować białą i piaskową pastelą-trochę na zdjęciach to mocno brązowe i monotonne-w realu jest bardziej czarnawe i zróżnicowane-dobra, koniec gadki, foty.
Ciągle walczę z aparatem, próbuję różne tła itp. Dzisiaj akurat jest sporo śniegu za oknem więc i więcej naturalnego światła.
Super, fotosik znowu coś tu kręci-500pix....