Skocz do zawartości

TankRed1070

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 331
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez TankRed1070

  1. Piękny! Zezłomuj go teraz odpowiednio;-) BTW: syryjskie panzery były ponoć malowane na ciemnozioelono jakąś ruska farbą. Tak przynajmniej czytałem. Pozdrawiam!
  2. Kurcze! Rafał! Jaja jakieś..... Pozdrawiam
  3. Cześć, coś się zatkało?! Seweryn! Do roboty! BTW: w wolnym czsie przyglądnąłem się uważniej tym zdjęciom Egipskich Is-ów i zauważyłem, że żaden z nich nie ma tego zbiorniczka na błotniku (prawy przód). Pozdr.
  4. ha! świetny po prostu! BTW: nie masz może tej łopaty w 1:1? Do mojego autka by mi się przydała.... Pozdr! Z.
  5. TankRed1070

    T-55a 1/72

    Wiem, normalnie stosuję 2 halogenki + lusterko i białe kartki do rozświetlania cieni. Mało czasu ostatnio a po nocach, kiedy odwiedzam forum i mam czas na fotografowanie nie mam sumienia tłuc się po mieszkaniu wyciągając stosowne akcesoria. Życie.... Obiecuję poprawić się przy galerii. Mam już jakąś tam koncepcję "wiejskiej" podstawki więc wkrótce finisz. Teren już mam gotowy, pomalować, okurzyć, trawę posiać, no i pacynki pomalować... Czołg w zasadzie gotowy, tylko ciut okurzyć i skończyć reflektory. Niestety od jutra 2-tygodniowa przerwa w modelowaniu Ale cóż... może jakąś ciekawą dokumentację dorwę? Zobaczymy. Pozdrawiam!
  6. Właśnie, kiedy pisałeś coś o robotnikach, którzy naprawiali lampę myslalem: o co facetowi kurczę chodzi?! A na gotowcu: BAM! i wszystko jasne. Jak w życiu!!! No i ta łuszcząca się farba: oj zazdroszczę pomysłowości i perfekcyjnego wykonania. Mnie by się tak w 1:1 nie udało. Pozdrawiam!
  7. Rafał, duuuże i brawa! Jesteś wielki! Robota świetna i bardzo mi się podoba pomysł i wykonanie. Ostanio mało się udzielam na forum bo trochę przygnieciony jestem zawodowo, stąd moje milczenie w wątkach warsztatowych. Wyszło świetnie i bardzo ładnie poprawiłeś tych żywicznych mutantów. To zdjęcie laski ze szkopem to z pudełka? Wycisnąłeś z niej naprawdę co się dało. Na tym zdjęciu i kobieta i szkop mają taakie dłooonie jak łopaty. W zyciu nie widziałem kobiety z takimi wielkimi dłońmi! A u Ciebie na dioramce to jakoś nie razi. Super. Jeszcze raz gratulacje! Pozdrawiam!
  8. Kurcze! Dopiero teraz znalazłem Twoją odpowiedź. Dzięki! Myślę, że to wyczerpuje w zasadzie temat. Zakładam, że w kadłubie nie było amunicji i wnętrze pozostawie puste. W sumie to mało pocisków nieli do tej pukawki i coraz bardziej się przekonuję, że musiała to być broń głównie psychologiczna, a wrazie użycia najbardziej niebezpieczna dla samej załogi. Masz może Grzegorzu jakieś fotki drewnianych skrzynek do samego działa? Może kilka bym ustawił obok pojazdu? Pozdrawiam i dziękuję!
  9. Wreszcie miałem chwilę czasu. Wydziergałem i zamontowałem fotele załogi. Wstyd pokazywać taki mały postęp ale cóż robić .... Pozdrawiam!
  10. Właśnie tak. To ma być konkretnie TEN pojazd. Chcieliście dokładnej analizy tej zywicznej wieży. A więc proszę bardzo: 1. Widok ogólny - porównanie z Revell-em (troszkę już pociętym niestety) A teraz porównanie obu z przeskalowanymi do 1/72 rzutami. Źródło: Michulec R., Zientarzewski M., "T-34 Mityczna broń" t.1 Z porównań wnioskuję że: 1. Przód żywicznej jest za wąski - za mocno ścieniony od dołu 2. Górna płyta jest za krótka 3. "grzybki" wentylarotów mają zły kształt, są za wysokie, za duże i nie w tych miejscach 4. Wieżyczka dowódcy jest za wysoka 5. Peryskopy: chyba powinny być nowego typu (??) A tak się przedstawia porównanie Revell-owskiej z "grzybkową": Grzybkowa jest jednak ciut szersza i dłuższa. Damy radę! A tu skromne postępy prac poczynione w czasie tych 2 godzin jakie udało mi się wyrwać na modelowanie. Dostawiłem fotele: Miałem je zrobić z plastiku ale po namysle doszedłem, że wnętrze kadłuba prawie nie będzie widoczne i nie warto. Za to obiecuję "poszaleć" nieco we wnętrzu wieży, które będzie lepiej eksponowane przez dwa otwarte włazy. Pozdrawiam i dziękuję za dyskusję i uwagi!
  11. Wow! Parę dni człowiek nie zagląda a tu taka dyskusja! No no super! Modelarz - dzieki za zwrócenie uwagi na uchwyty. Fakt: do tej pory ich nie zauważyłem. Odnośnie przeróbki wieży: początkowo nie miałem żadnych rysunków i trochę chciałem iść na skróty i zakupiłem to: MR MODELS: T-34/85 Model 1945 turret (REVELL) za 16 euro Spodobało mi się bo włazy otwarte z możliwością wydrążenia wgłąb, odlewane pokrywy wszystkich 3 włazów i lufa. Po wstępnych oględzinach stwierdziłem że jest to totalny badziew! Wieża ma totalnie skopany przód i nie przypomina żadnego znanego modelu (w międzyczasie zdobyłem parę książek i mam porządne rzuty). Poza tym "grzybki też mają zły kształt! Ten odlewek jest praktycznie do wywalenia i wychodzi, że zabuliłem 16 euro za metalową lufkę bo te włazy (z wyjątkiem kierowcy) nie są w niczym lepsze od revellowskich. Cóż człowiek uczy się na błędach co czasem boli..... Ostatecznie: wieża odlewana pójdzie do śmietnika a ja zabieram się za przerabianie revell-owskiej. Nie będzie to specjalnie trudne bo obie miały te same wymiary. Czyli: przeróbka tyłu + dorobienie grzybków Dzięki za zdjęcia: tych nie miałem. Polecam za to tę stronkę, gdzie Chorwaci zrobili dokładną analizę tych pojazdów: http://www.hrcappuccino.org/articles/misc/VerzijeT-34.htm Prace: na razie stoją beznadziejnie w miejscu. Ale jak napisał JARD: bez pracy nie byłoby modelarstwa. Pozdrawiam
  12. Super! Dawno nie było czegoś starszego niż międzywojnie. Ale części toi tam jest faktycznie od groma..... Pozdrawiam!
  13. TankRed1070

    T-55a 1/72

    Skoro ten wątek nadal budzi zaintersowanie to zamieszczam nieco lepsze fotki. Obicia już porządnie wyschnięte a całość pryśnięta matowym gunze: Fotki NIECO lepsze bo wciąż jest to sztuczne światło jednego halogenka ale w ciągu dnia nie bardzo mam czas na takie zabawy a to wciąż jest jeszcze warsztat a nie galeria... Zabieram się za oszklenia w reflektorach, malowanie lin i peryskopów i dodatkowe gadget'y na pancerzu. No i podstawka..... Mam już ogólny zarys ale ciągle nie wiem jak to wszystko ustawić..... Pozdrawiam
  14. TankRed1070

    T-55a 1/72

    Dzięki! Jak już kiedyś pisałem robiłem dawno temu samoloty w tej skali. A że modele byłu kipeskie (na inne nie było mnie stać) trzeba było wiele dorabiać. Stąd "oko" się wyrobiło. : D Dobrze, że to pytasz, bo zapomniałem wyjaśnić: rozkładane pokrywy chciałem od początku robić, ale na żadnym ze zdjęć sprzętu b. Jugosławi ich nie zauważyłem. W sumie przy tym projekcie więcej czasu przesiedziałem przed komputerem szukając i analizując setki zdjęć. Mało jest w sumie fotek robionych z góry (dziennikarze to nie modelarze niestety) ale na żadnej tych pokryw nie ma. Wychodzi na to, że armia jugosłownaińska je demontowała. Nie mając pewności w moim przypadku, na podstawie jedynego zdjęcia przyjąłem, że i w tym wozie były zdemontowane. Dorobiłem za to zatrzaski (te kwadraciki) do pokryw, które mają sugerować, że kiedyś te pokrywy tam były. Oglądałem ostatnio. Rozczarowują pozamykane włazy. Grile z tyłu te nad silnikiem są świetne ale te z zamego tyłu kadłuba to moim zdaniem porażka. Ten zamknięty jest niżej niż ten otwarty. Błotniki też w zasadzie do odcięcia. Gąsienice i koła za to świetne. Na pewno kupię żeby zrobić enigmę i titan-a. Dzięki. Zdjęcia z galerii na pewno tam też zamieszczę. Pozdrawiam!
  15. TankRed1070

    T-55a 1/72

    Obicia: Pierwszy raz takie robiłem. Nie przesadziłem czasem? Pamiętajcie, że na to przyjdzie kurz... Pozdrawiam
  16. JARD - dzieęki za pamięć. Fakt: ostatnie dwa tygodnie to był prawdziwy młyn (zawodowo). Powoli wychodzę na prostą i wreszcie mogę zabrać się za modelowanie. Wkrótce ciąg dalszy. Pozdrawiam!
  17. TankRed1070

    SU-122 1:72

    Ja bym robił pierwsze obicia ale nie mam wielkiego doświadczenia więc może jeszcze się ktoś wypowie. Pozdrawiam
  18. TankRed1070

    SU-122 1:72

    Fajny ten "Frundze". Troszkę ogniwa gasienic nieco niektóre odstają ale to można jeszcze poprawić. Poza tym spoko. Pozdrawiam!
  19. TankRed1070

    Marder III M UM 1/72

    Rewelacja!
  20. Były. Widać je nawet na zdjęciach prototypów. Źródło: Foss C., Sarson P.: Warrior. Mechanised Combat Vehicle 1987-1994. Osprey Military vol 10 Pozdrawiam
  21. Takie drukujące na biało drukarki robi/robiło podobno OKI. To są deczko drogie urządzenia jak na potrzeby domowe. Firmy poligraficzne używają tego i czegś jeszcze. Przecież co druga firma rozdaje długopisy ze swoim logo, bardzo często w kolorze białym i to czasem pisane bardzo drobnym druczkiem. Podobno dla tych urządzeń to wszystko jedno na czym drukują w związku z czym powinno się wydrukować na jakimkolwiek papierze do kalek. Co do firm...hm... Nie mam tu jeszcze żadnych doświadczeń ale jest tego tyle, ze muszą być i takie "modeller-friendly". Zwłaszcza, że nie muszą robić projektu itp. Tyelko wczytać plik i podać papier do alek na urządzenie. A przy okazji jaka reklama: Kolejny zadowolony klient! Pozdrawiam!
  22. Siatka od kineskopu? A cóż to za wynalazek? Pozdrawiam
  23. No i co tu powiedzieć Rafale.... Najpierw ten "alienoesesman" a teraz szerman.... eee.... Twoje pomysły zwalają z nóg. Aż się boję pomysleć co będzie następne... Skorupka szermana jest z fosforanu albo węglanu wapnia. Trzeba by ją jakoś sztucznie "sfosylizować" (czyli zrobić współczesną skamieniałość). Może jakiś roztwór z dużą zawartością węglanów? Popytam pojutrze kolegów paleontologów jak oni sobie z takim czymś radzą. Pozdrawiam
  24. truckman, świetnie napisany, rzetelny artykuł. Wyrazy uznania. Sam zamierzam niedługo podrukować trochę kalek i chętnie dodam tu swoje doświadczenia. Jest jeszcze jedna sprawa, która nurtuje wielu z nas: jak wydrukować BIAŁE kalki?? Z mojego rozeznania drogi mogą być dwie: 1. Biała kalkomania, którą zadrukowyjemy kolorem podkładu. Najgorszą rzeczą będzie dobranie odpowiedniego koloru. Nie wiem - pomysł czysto teoretyczny. 2. Wykorzystanie tzw. drukarki termosublimacyjnej, która podobno potrafi na biało drukować. Na innych forach znalazłem poradę, że warto przygotować sobie (w Corel-u np.) szablon i przejśc się do punktu tzw. "małej poligrafii" gdzie robią nadruki na różnych dziwnych przedmiotach (koszulkach, długoposach, kubkach itp). Podobno za drobną opłatą wydrukują na papierze do kalek tak samo. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z takim podejściem? Pozdrawiam
  25. Prawda. I jak ta kalka moze byc od biedy? Panowie. Nie dawaj tych kalek bo to żenada. Te byki są okrutne i żaden sowiet (nawet uzbek) by tak nie napisał. To już lepiej sam namaluj coś z fotografii.... Albo: nie dawaj w ogóle napisów tylko jakiś numer i tyle. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.