radziu_82
Użytkownicy-
Liczba zawartości
273 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez radziu_82
-
Znalazłem na stronach producenta (Tamiya) kilka dodatkowych informacji o nadchodzącym F-35A m.in. w zakresie uzbrojenia i oznaczeń zawartych w pudełku. https://www.tamiya.com/english/products/61124/index.htm
-
Ja zrobiłem dokładnie to samo.
-
Do aerografu załączony jest schemat i tam jest pokazane dokładnie to co napisał @jawkers. Ta większa złączka służy do wkręcenia na butlę (nabój) ze sprężonym powietrzem.
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
radziu_82 odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Tu masz zdjęcia ramek z przyłożoną linijką - możesz domierzyć ile ma dany element: https://www.mojehobby.pl/products/Grumman-OV-1D-Mohawk.html -
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
radziu_82 odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Nie jestem specjalistą w tej kwestii, ale tylko z przedstawionych przez ciebie rysunków widać pewne różnice w osprzęcie, zauważone tylko na zasadzie "znajdź różnice między dwoma obrazkami": -
Scania Streamline 143H 6x2 platform truck 1.24 Italeri
radziu_82 odpowiedział Ksavii10 → na temat → [C]Warsztat
Wydaje mi się, że tak jak sam napisałeś - fixer nałożony pędzlem tworzy zbyt grubą warstwę i dosłownie zmywa ten pigment. Może spróbuj nałożyć ten fixer delikatną mgiełką za pomocą aerografu, żeby nie zalać modelu. Wówczas nie powinieneś zmyć pigmentu, a sam preparat powinien związać i utrwalić pigment. Alternatywnie zamiast fixera możesz spróbować użyć bezbarwnego lakieru. Wedle uznania błyszczącego, matowego lub satynowego. -
[S] McDonnell Douglas F-4F Phantom II 1/72 Revell
radziu_82 odpowiedział radziu_82 → na temat → Giełda [S] Sprzedam
Sprzedany, temat do zamknięcia. -
[S] McDonnell Douglas F-4F Phantom II 1/72 Revell
radziu_82 odpowiedział radziu_82 → na temat → Giełda [S] Sprzedam
Zarezerwowany. -
Ja wczoraj odebrałem przesyłkę z Japonii z AmiAmi - tutaj informacja jak to przebiegło:
-
Żeby równo i kształtnie przedziurkował, to można taśmę nakleić na folię np. okładkę do bindownicy i wtedy dziurkować razem z tą folią.
-
Pomysłów tyle, co modelarzy… a swoją drogą, jaką średnice dziurki wybija dziurkacz biurowy?
-
Tak z ciekawości dla zainteresowanych, to dzisiaj właśnie mi przyszedł Procon PS-289 zamówiony w AmiAmi. Trwało to 2,5 tygodnia od momentu zamówienia i kosztowało mnie po przeliczeniu 382 zł za aerograf z kosztami przesyłki (przesyłka lotnicza rejestrowana) oraz 90,50 zł ceł i innych vatów płatnych przy odbiorze na poczcie.
-
Proszę bardzo: https://www.banzaisf.ig.pl/preorder?func=productPage&wid=3028&pid=3772&cid=146&prid=
-
Zawsze można iść po bandzie i kupić ploter tnący... np. hobbystyczny Circut Joy za 1000 PLN i wtedy tniesz nie tylko kółka...
-
Jakby ktoś był zainteresowany, to na Banzai przyjmują preordery na Spitfajery z Kotare. I to chyba w całkiem niezłej cenie, w porównaniu z kwotą, jaką życzy sobie producent za wysyłkę z Nowej Zelandii.
-
Jeśli aktualne, to przygarnę.
-
Piotrek jak coś pójdzie nie tak, to w razie czego to mam dawcę części :
-
Ale sam autor będzie o tym wiedział - rzecz bezcenna
-
Problem z malowanie aerografem
radziu_82 odpowiedział Lopat → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Teraz są modne matowe, tudzież satynowe powłoki w samochodach -
Problem z malowanie aerografem
radziu_82 odpowiedział Lopat → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Ja też rozcieńczalnika leję na oko, do mitycznej konsystencji mleka. Zazwyczaj daję sporo więcej rozcieńczalnika niż farby. Ja maluję na zdecydowanie niższym ciśnieniu, na poziomie 10-15 psi, czasami max 20. -
No to tylko potwierdziłem swoje podejrzenia, że wygodniej z dwoma aerografami się bawi w modelarstwo i właśnie profilaktycznie zamówiłem Procona PS-289 na amiami...
-
Problem z malowanie aerografem
radziu_82 odpowiedział Lopat → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Przyczyn może być kilka. Najczęściej jest to zbyt gęsta farba. Farba/lakier wysycha zanim się "rozpłynie" na modelu. Do tego dochodzi jeszcze kwestia ciśnienia powietrza jakie podajesz na aerograf. Dodatkowo jak ja maluję farbami lub lakierami z połyskiem, to dodaję kilka kropli opóźniacza (retardera), co dodatkowo zapewnia ładne ułożenie się farby na modelu. -
Dzięki za odpowiedź. Co do Iwaty, to reklamować jej raczej nie trzeba, Mercedes wśród aerografów... chociaż pewnie jak wszędzie są mnie lub bardziej udane modele. Podsumowując Twoje doświadczenia, to trzy aerografy pokrywają pełne zapotrzebowanie na malowanie, czyli: 1. Pierwszy z dużą dyszą do podkładów i dużych powierzchni (w Twoim przypadki Iwata). 2. Drugi z "normalną" dyszą do nazwijmy to "normalnego" malowania (u Ciebie Badger). 3. Trzeci do precyzyjnego malowania (Twój H&S Ininity z dyszą 0,15 mm).
-
A czy na co dzień wymieniasz w nim dysze z 0,15 na 0,4 mm? Czy z korzystasz z tej 0,15, a jak potrzebujesz większej dyszy, to bierzesz po prostu tą Iwatę 0,5 mm? Bo u mnie ta teoretyczna możliwość przekładania dysz w Infinity okazała się lekko złudna i nie do końca praktyczna. I w gruncie rzeczy jadę większość rzeczy jedną dyszą...
-
Nie znalazłem podobnego wątku na forum, więc zakładam nowy temat, taki w formie luźnej dyskusji dotyczącej tego z ilu aerografów korzystacie przy wykonywaniu modeli. Tudzież z ilu warto by było korzystać i z jakim przeznaczeniem. Ja obecnie używam jednego aerografu, a konkretnie H&S Infinity z dwoma zestawowymi dyszami 0,2 i 0,5 mm. Kupiłem go kilka lat temu, po powrocie do modelarskiego hobby. Wówczas doszedłem do wniosku, że dwie dysze w zestawie będą sensownym rozwiązaniem. Tzn. 0,2 mm do normalnego malowania i 0,5 mm do podkładu. Częste przekładanie dysz nie jest jednak dla mnie zbyt praktyczne. Tu pojawiło się u mnie pierwsze przemyślenie, że wygodniejsze byłyby dwa aerografy o różnych dyszach. Czyli 0,4-0,5 mm do podkłady i pewnie 0,3 mm do normalnego malowania. Ostatnio natknąłem się na kolejną bolączkę, mianowicie metalizery i lakiery bezbarwne. Lakierowałem samolot pomalowany na czarny kolor. Aerograf miałem wymyty, ale jednak używany po metalizerze. No i lakierując lakierem bezbarwnym tu i ówdzie na czarnej bazie pojawiły się "brokatowe" przebłyski po metalizerze zatopione w lakierze bezbarwnym. Nie było to bardzo intensywne, ale jednak się zdarzyło (ubiegając pewnie zarzuty części forumowiczów - tak myję aerograf i dbam o jego "higienę"). I tu naszły mnie kolejne przemyślenia o tym, czy jest sens posiadać kilka aerografów. Podsumowując, to według można znaleźć uzasadnienie dla czterech aerografów: 1. Aerograf do podkładu z dużą dyszą np. 0,4-0,5 mm. 2. Do "normalnych farb" z dyszą ok. 0,3 mm. 3. Do metalizerów - tutaj dysza pewnie też 0,3 mm byłaby optymalna, może dla zróżnicowania parku maszynowego dysza 0,2 mm byłaby wskazana. 4. Do lakierów bezbarwnych z dyszą też pewnie 0,3 mm. Oczywiście wszystko da się załatwić, jednym aerografem, co czynię od lat. I niniejszy mój wpis nie jest wpisem dotyczącym porady i rozwiązania jakiegoś konkretnego problemu , tylko otwartą dyskusją w tej materii. Ze śledzenia wpisów na forum wiem, że część z was was używa kilku aerografów. Jakie macie przemyślenia i doświadczenia w tej materii? Jeśli warto posiadać ich kilka, to jakie typy i rodzaje sugerujecie do danego przeznaczenia?
