No dobra ,stary rok się kończy to się wreszcie zebrałem do zrobienia fotek do galerii końcowej . Jak modelarstwo jest moją pasją to fotografia jest moją czarną zmorą.
Sam model jak większość produktów Tamiyi należy do grupy przyjemnie się składających. To co nie bardzo pasowało to siedzisko, bo odstawało od baku i tu trzeba było trochę popracować przy dopasowaniu. Dodatkowy zestaw waloryzacyjny Top Studio dodaje trochę smaczków i mogę go w zupełności polecić. Decale carbonowe to już dla każdego, kto ma chęć powalczyć z tym modelem to wybór indywidualny bo trzeba trochę popracować, po docinać ,żeby wszystko ładnie się ułożyło i dopasowało.
Tak poza tym ,,więcej grzechów nie pamiętam" i życzę wszystkim HAPPY NEW YEAR.
I pierdoły