Skocz do zawartości

Kamil K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 178
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Kamil K.

  1. Kamil K.

    BMD-1 Zvezda/Skif 1/35

    Dzięki Panowie. Ten model jest co najmniej dziwny i pechowy. Ciężko mi się go fotografuje. Nie mogę zrobić w pełni satysfakcjonujących mnie zdjęć tego potworka. Ogólnie wszystko, co mogło pójść przy nim źle, to poszło źle - swego czasu oblałem go nitro, pogubiłem części, o przemalowaniach już wspominałem. Mimo wszystko cieszę się, że jeden z leżakujących od dawna projektów został dokończony.
  2. Cześć, Ten model to chyba mój rekordzista. Można powiedzieć, że został ukończony po 4 latach. Nie chcę w galerii zbytnio rozpisywać się nad jego historią. W skrócie, to był x-razy przemalowywany i n-miesięcy leżał na dnie szafy. Potem go wyciągałem, usiłowałem zmyć farbę, pomalować jeszcze raz... i tak kilka razy. Wreszcie się udało. Jeśli kogoś interesuje inbox, to takowy zrobiłem: viewtopic.php?f=71&t=20878 Natomiast co do samego modelu, to pobieżnie wzorowałem się na tych zdjęciach: ... model z założenia miał być lajtowy, aby tylko go skończyć i sobie na nim poćwiczyć malowanie kamuflażu i szeroko pojęty weathering. Wymieniłem mu błotniki na blaszkowe własnej produkcji, dodałem antenę abera, tu i tam troszkę polisterynu, nic specjalnego. Koła jezdne i gąsienice pochodzą z zestawu Skifa. Znalezione fotki z budowy jak i najnowsze postępy przy renowacji zamieściłem tu: http://afvsinminiature.blogspot.com/search/label/BMD-1 A teraz czas na zdjęcia: Miłego oglądania i pozdrowienia!
  3. Ależ ciśniecie o figury! Zaczynam czuć presję! Klamka zapadła na Tatry, na szczęście pogoda dopisała - wystarczyło wstać o 4 rano i zejść ze szlaku przed 14. Beskidy z pewnością też odwiedzę. Może jesienią? Spokojnie, utopić go na pewno nie utopię, nawet jeśli pozostanę przy opcji "w błocku". Ale jeszcze się zastanowię.
  4. Model gotowy do malowania: Pozwolę sobie wrzucić kilka zbliżeń przy tej okazji. Bofors: Bambetle: Szoferka. Jak widać dorobiłem trochę przewodów do silnika. Po złożeniu szoferki i maski z ramą wszystko "podłączę" tam gdzie trzeba. ;) Rama i silnik. Dorobione śruby na zderzaku i przewody przy silniku, No i paka. Tutaj nic ciekawego przed malowaniem się nie wydarzy ani nie wydarzyło. Po weekendzie malujemy, teraz szykuję się do drugiego podejścia w Tatrach... niestety pogoda zapowiada się jeszcze gorzej niż ostatnio.
  5. To będzie wybitnie plastikowy kawał blachy. Może jeśli znajdę coś fajnego... póki co nie pomalowałem jeszcze figury do poprzedniego modelu.
  6. Dzięki. Raczej nie. Nie jestem zbytnio figurkowo uzdolnionym modelarzem.
  7. Na tym konkretnym modelu bawiłem się z Kropelką w żelu, ale średnio mi się podoba. Chyba wolę zwykły CA.
  8. Witam po raz kolejny, Model tak ogólnie jest już sklejony. Pozostało podorabiać parę rzeczy i poprawić ewentualne babole przed malowaniem. Złożyłem go sobie na sucho do zdjęcia i na tą chwilę mniej-więcej tak bym to widział - nieco rozbebeszony, zepsuty/uszkodzony/opuszczony, będzie sobie stał na błotnistej łączce. Pozdrowienia!
  9. Dzięki. Ja ze swojej strony mogę go polecić, składa się naprawdę super. Może zielony plastik nie wygląda zbytnio "fotogenicznie", ale detale też są niczego sobie.
  10. Witajcie po krótkiej przerwie, Po powrocie zacząłem walczyć z okablowaniem silnika, ale szybko mnie odeszła ochota na wgapianie się w fotki i zabawę z drutem. Więc póki co prace nad silnikiem zarzuciłem i postanowiłem sobie lajtowo pokleić to, co w pudełku dał mi producent. W chwili obecnej praktycznie gotowa jest szoferka i podstawa Boforsa. Wszystko złożone na sucho oczywiście. Skleję sobie do końca to, co mam do sklejenia, a na koniec zajmę się dodatkowymi detalami. Pozdrowienia!
  11. Witajcie, Na szybko dwa zdjęcia z warsztatu z postępu prac. Podwozie z grubsza poskładane do kupy. Myślałem, że uda mi się dzisiaj coś pokablować przy silniku, ale brakło mi czasu i mocy. Zrobiłem za to skręconą przednią oś, żeby było ciekawiej. ;) Trzeba też oszlifować to i owo. Póki co zostaje tak jak jest, a ja uderzam w Tatry! Do budowy wrócę za tydzień. Pozdrowienia!
  12. Czasem trzeba od gąsek odpocząć. Ale spokojnie, kolejny projekt już będzie na gąsienicach. Jutro postaram się wrzucić zdjęcia z początku prac.
  13. Cześć i czołem! Rozpoczynam taki oto przyjemny(mam nadzieję) projekcik wakacyjny. GMC z Boforsem plot od Hobby Bossa. Skala oczywiście 1/35. Jak widzicie do modelu dokładam tylko lufkę RB, dodatkowe skrzynki amunicyjne z Panzerartu i amunicję... do 2funtówki. Ja osobiście wielkiej różnicy między nią a tą z Boforsa nie widzę, a miło będzie rozsypać troszkę łusek tu i tam. Może jeszcze okabluję tylko silnik i ew. samego Boforsa. Nie robię też modelu konkretnego zdjęcia. Ot takiego zwykłego: Co do samego produktu HB - na razie zastrzeżeń nie mam. Inboxa nie robię, bo w sieci jest ich kilka. Mogę tylko powiedzieć, że na pierwszy rzut oka część wyglądają bardzo ładnie. Możliwe, że projekt będzie miał niski priorytet, jak to w wakacje bywa. Poza tym dojrzewa we mnie coś większego... prosto zza naszej wschodniej granicy, z dużą ilością kostek ERA w różnych kolorach. PS jeśli ktoś ma jakieś sprawdzone walkaroundy dla GMC i Boforsów, to chętnie przygarnę linki.
  14. Kamil K.

    SU-100 1/25 Tamiya

    Zostaw go już. Niech stoi na półce, bierz się za kolejny projekt. Wyciągnij wnioski i kolejny będzie lepszy.
  15. Kamil K.

    SU-100 1/25 Tamiya

    Czemu znowu uchlapałeś model na zielono? Nie mona by tak pójść w jakiś brązowy odcień błota, jak Bozia i Matka Natura nakazuje? A zdjęcia proponuję Ci robić blisko okna, w świetle dziennym. Teraz dni długie, światła dużo, powinny wyjść lepiej niż te. Ew. przy pomocy darmowych programów można będzie je łatwo rozjaśnić i ogólnie nieco poprawić.
  16. Żadna z tych trzech opcji. Areografy mogą być, ale te kompresory nie nadają się do niczego. To praktycznie to samo dziadostwo, które pokazałeś w pierwszym poście. Niskie ciśnienie maksymalne, brak zbiornika, przy malowaniu modeli raz dwa je zajeździsz. Więc powtarzam jeszcze raz - albo dołóż nieco więcej pieniędzy, albo poszukaj kogoś kto mógłby Ci zrobić kompresor z agregatu lodówkowego. Od biedy mógłby być kompresorek pokazany przez Polskiego Czołgistę, ale to też raczej kiepska opcja. I stosunkowo droga jak na swoje możliwości.
  17. Niekoniecznie. Koszt kompresora "lodówkowca" to ok 150zł właśnie. I to kupując do niego troszkę "bajerów", bo samą konstrukcję można zbudować taniej z tego, co się ma w piwnicy czy garażu. Problem, żeby w kwocie 150zł zmieścić też zakup jakiejś psikawki, która nadaje się do czegokolwiek.
  18. Do 150zł będzie bardzo ciężko znaleźć coś rozsądnego. Jeśli masz taką możliwość - spróbuj zbudować/niech ktoś Ci zbuduje kompresor z agregatu lodówkowego. Ale to też może wyjść drożej. Najlepiej odłóż nieco więcej funduszy.
  19. Przecież ten KW-2 to jest straszny kasztan. Naprawdę czegokolwiek nauczyliście się na takim poradniku? To, że skleja gąsienice przed malowaniem, to jest najmniejszy problem. Proszę, poradnik naszego forumowego kolegi: - płyny AK można zastąpić farbą olejną dla plastyków i benzyną do zapalniczek.
  20. A zabezpieczyłeś sobie podkład pod obicia jakimś lakierem? Jeśli nie, to podejrzewam, że dlatego. Z worn effect nie korzystałem, ale robiąc coś z lakierem do włosów zawsze sobie zabezpieczam farbę sidoluxem przed nakładaniem lakieru. Wtedy nic mi się nie zdziera w nadmiarze, ani nie odpada. Inna sprawa, że jak na tak poobijany wóz cywilny, to przydałoby się chyba też pomęczyć karoserię - dziwne, żeby taka cieniutka blacha się porysowała, a nie pogięła nawet trochę.
  21. Kamil K.

    T-62 Trumpeter 1/35

    Amba zjadła, przykro mi. 24.06 zresetuje mi się transfer na photobucket to fotki wrócą. Aktualnie nie ma mnie w domu od paru dni, ale jak wrócę jutro, to postaram się je wgrać ponownie. Póki co możecie zobaczyć zdjęcia z mojej galerii na fejsbuku: Pozdrowienia i przepraszam za kłopot.
  22. Kamil K.

    T-62 Trumpeter 1/35

    Dziękuję bardzo.
  23. Kamil K.

    T-62 Trumpeter 1/35

    Dzięki za opinie! Ot, po prostu mi tam pasowało. Wszystkie klamoty postanowiłem umieścić za wieżą, jako "jedność", to koło akurat tam mi pasowało - "przyblokowane" przez zasobniki na błotniku a zarazem z możliwością przytwierdzenia go do poręczy przy pierścieniu wieży bądź do samej wieży. Pozdrawiam!
  24. Witajcie! Model uważam za skończony. Dziękuję wszystkim, którzy udzielali się w warsztacie i dopingowali. Kto nie widział postępów z prac, a chciałby zobaczyć - http://viewtopic.php?f=87&t=42728 W skrócie - do bazowego zestawu Trumpka dodałem klamoty z RB Model, DszK w/w firmy, garstkę własnych przeróbek i troszkę modelarskich śmieci. Oglądajcie, komentujcie... Pozdrowienia! PS Gdyby ktoś chciał zobaczyć trochę więcej zdjęć, to tutaj nieco szersza galeria: http://afvsinminiature.blogspot.com/2014/06/gallery-syrian-t-62-trumpeter-13.html
  25. Kamil K.

    M22 Locust, Bronco 1/35

    Dzięki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.