-
Liczba zawartości
2 185 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kamil K.
-
T-34/76 AFV 1/35 "Moskiewski Kołchoźnik" + ...
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Witam. Chyba wygrzebałem się już z poprawiania i model jest prawie gotowy do malowania. Do zdjęć złożyłem go na sucho, nie mogłem się powstrzymać. . Tak więc po kolei: - Lufa zamarła w pozycji "1cm do tyłu". - Pospawałem sobie dach wieży, wentylator, i nowe elementy na bokach jarzma. - w/w elementy powstały na nowo z polisterynu. - pojawiła się lampa, podstawa pod nią i kable, oraz kilka innych mniejszych elementów. - skróciłem nieco blaszaną osłonę nad jarzmem. Na dniach psiknę kontrolnie jakimś podkładem i jak wyjdzie jakiś babol to zeszlifuję i poprawię. aż się boję, żeby nie wyszło jeszcze coś paskudnego do poprawienia... -
T-34/76 AFV 1/35 "Moskiewski Kołchoźnik" + ...
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Dzięki za miłe słowo, to motywujące. Sprawdziłem długość lufy - przyjmując te wymiary, to mieści się w nich niemal idealnie - oczywiście już po moich drobnych poprawkach, by ją skrócić. Blachę nad jarzmem poprawię - znów "oszukał" mnie wymiar z Militariów i plastikowej części z modelu AFV, oraz jej wygląd. -
T-34/76 AFV 1/35 "Moskiewski Kołchoźnik" + ...
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Dziękuję bardzo. Dwa szybkie zdjęcia z warsztatu. Chyba teraz powinno być w miarę OK? I widok "ogólny": Tak jak mówiłem, to tylko propozycja "na sucho". Jeszcze jakieś poprawki wchodzą w grę, choć głęboka ingerencja w działo raczej jest już niemożliwa na tym etapie. -
T-34/76 AFV 1/35 "Moskiewski Kołchoźnik" + ...
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Dziękuję Ci za pomoc, JSJ. Zrobienie nowej listwy nie będzie wielkim problemem. To już bardzo ciekawa i cenna informacja, zupełnie o czymś takim nie pomyślałem. Wczoraj porównując zdjęcia i przymierzając "skróconą" lufę i tak coś mi nie grało w proporcjach. Teraz wiem co. Z tego co napisałeś wnioskuję, że po przesunięciu działa o ok. 1cm, powinienem mieć lufę długości ok, 3,7cm? Z początku trochę się załamałem tą informacją, ale po całkowitej destrukcji wieży okazało się, że wszystko da się zrobić. Działo rozkleiłem, przesunąłem w łożu na próbę o w/w centymetr. Na razie mam wszystko poklejone na słowo honoru, przed ostatecznym sklejeniem pokażę efekt zmagań. Myślę, że będą do zaakceptowania. Efekt ze zdjęcia w każdym razie (chyba) osiągnąłem. -
T-34/76 AFV 1/35 "Moskiewski Kołchoźnik" + ...
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Spokojnie, może mam parę lato d Was mniej, ale mój wzrok też lekko niedomaga. Pozbyłem się w całości tych elementów. Teraz powalczę z malutkimi uchwytami i jeśli się sprężę, to może i dzisiaj model byłby gotowy... -
T-34/76 AFV 1/35 "Moskiewski Kołchoźnik" + ...
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Bazylms, zwróciłeś mi uwagę na ciekawą kwestię, o której w ogóle nie pomyślałem. Dziękuję. Podejrzewam, że chodzi Ci o to: I jak wyszło z pobieżnie przejrzanych zdjęć, to: a)było dość duże b)było ale małe, często ledwo widoczne c)nie było wcale. Szczerze mówiąc nie jestem dość biegły, by dopatrzeć się jakiejś analogii, kiedy, na jakich wieżach ten element występował, w jakich okresach tak, a w jakich nie... Za to na nieco lepszym jakościowo zdjęciu Kołchoźnika wydaje mi się , że widać coś jakby wariant b(szczególnie w bliżej dolnej części jarzma cośtam majaczy takiego): Toteż na tą chwilę skłaniałbym się do spiłowania tego elementu i pozostawieniu go w zmniejszonej formie. To co proponuje AFV jest zdecydowanie przerośnięte, nawet jak na wariant a. Powgapiam się jeszcze przy okazji w to zdjęcie, podumam... całkowie usunięcie tegoż też nie powinno stanowić problemu. Athlon, też zwrócił na ciekawą sprawę uwagę, oto co następuje: - lufa F-34 wg planów Militariów ma, mierząc od dołu ok 4,5cm, od góry to będzie coś koło 4,7, 4,8. Tymczasem lufa AFV mierzona tak samo ma... 5cm i ok 5,3cm... :-( I szczerze mówiąc to ta druga sprawa jest nieco smutniejsza, bo żeby wyjąc lufę to by trzeba rozpierniczyć chyba całą wieżę. Z drugiej strony 0,5cm różnicy to już dość znaczny babol, który jak widać wychodzi nawet patrząc na same proporcje modelu . -
T-34/76 AFV 1/35 "Moskiewski Kołchoźnik" + ...
Kamil K. odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Witajcie, Wiele wody w kieleckiej Silnicy upłynęło od momentu kiedy ostatni raz coś robiłem przy tym modelu. Trochę mniej, ale też wiele wody w kieleckiej Silnicy upłynęło od momentu kiedy w ogóle robiłem coś przy modelach. Jak zwykle początek roku to u mnie posucha, która kończy się w okolicach lutego - rok temu zakończyłem ją T-70 i KW-1. Teraz postanowiłem skończyć poczciwego Kołchoźnika. Gdyby ktoś nie pamiętał, albo jeszcze nie było go na tym forum, gdy zaczynałem ten warsztat: model ma wyglądać z grubsza tak: W Pardubicach zakupiłem błotniki i małe zbiorniki paliwa do teciaka i obecnie wygląda tak : Blisko coraz bliżej końca... Błotniki już na swoich miejscach, Zbiornik przylepiony na blue tack, ale też gotowy. Sporo roboty było z mikroskopijnymi zapięciami, ale o dziwo dałem radę. Pozostało przykleić trochę dupereli: uchwyty, poręcze, klakson, lampę, dorobić przewód do lampy, itd., przeciągnąć tu i tam debonderem, przeszlifować to i owo... A przede wszystkim, przejrzeć ten temat i zdjęcia oryginału i sprawdzić czy o czymś istotnym nie zapomniałem. Myślę, że jeszcze przed malowaniem będzie jeszcze jedna odsłona warsztatu. ;) -
Ja na Twoim miejscu bym tylko wymienił prawy błotnik, bo go strasznie poszarpałeś, jakby go ktoś pogryzł, a na zdjęciu to on jest przecież tylko trochę pognieciony, jakby go wyklepywali. . Poza tym się nie czepiam, bo się nie zagłębiłem w temat. Tylko ten błotnik się bardzo rzuca w oczy.
-
Super, super. Te drobne niedoskonałości wynikające z trochę niedokładnego maskowania z kolejnymi zabiegami powinny zniknąć i się rozmyć. Czekam na ciąg dalszy.
-
Ale to foto robi karierę. No fajnie, fajnie. chociaż modelarska posucha u mnie to będę podglądał, może wreszcie zbiorę trochę weny.
-
Średni czołg przełamania linii frontu T-28 ICM + Eduard 1/35
Kamil K. odpowiedział Konrad C → na temat → [M]Warsztat
A Dumo znowu tylko obrazki ogląda. Ja jeszcze poczekam z opinią, zobaczę jak to wygląda po fixerze, teraz trudno coś powiedzieć. Większych zastrzeżeń nie ma w każdym razie. ;) -
Nie dałeś rozjaśnień z aerografu i to się teraz po prostu gryzie ze sobą. Inaczej by wyglądały rozświetlone olejami rozjaśnienia koloru bazowego, a inaczej wyglądają oleje ciapnięte na ciemną farbę... na Twoim miejscu po prostu bym je starł benzyną i psiknął rozjaśnionym bazowym na środki płyt. To 5 minut roboty.
-
Co do zdjęcia przypomniało mi się to video, może znacie: i To:
-
Fajna ściana.
-
Dzięki. Postanowiłem dodać jeszcze trochę odprysków... Wizja jest, ale zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
A ja dodam, że spokojnie możesz mocniej środki rozjaśnić, bo i tak potem Ci się wszystko stonuje. W takim stanie jak jest teraz cieniowanie zaniknie praktycznie na koniec roboty. Ale jest dobrze.
-
Model dostał odpryski i pierwszy filtr ze sieny palonej. Odpryski to mieszanki piaskowej i bieli, czarnej i brązowej oraz samej brązowej. Używałem farb Pactra A1, A123, A103, i białej, której numeru nie znam, bo się starł.
-
Chodzi Ci o tą Valentynkę: http://www.mojehobby.pl/zdjecia/7/3/9/1776_rn.jpg Jak znajdziesz Niemca w tej wersji, to czemu nie? Ja specjalistą od sprzętu brytyjskiego i wojny w afryce nie jestem, może lepiej niech ktoś inny się wypowie.
-
Miniart produkuje już kilka różnych wersji walentynek, więc troszkę się różnią - wieżami/jarzmami/wykorzystaniem jednych części zamiast innych. W wypadku tego modelu, to wersje niemiecka i rosyjska od brytyjskiej różnią się w zasadzie tylko wykorzystaniem fartuchów przeciwpyłowych. Ja w każdym razie większych różnic nie znalazłem.
-
Jakoś nie pomyślałem o zdjęciach step by step. Poprawię się przy następnej okazji. Preshaiding był. Swoja droga przez niego model prawie trafił do kosza, bo stara biała pactra zrobiłą mi psikusa w postaci kropkowania, paprochów i innych, na szczęście uratowałem. Ponieważ nie dało się nią precyzyjnie nic pomalować i praktycznie cały model był bardziej lub mniej biały, po kantach i zagłębieniach przejechałem go czarną Tamyią. I po raz kolejny chwalę te farbki, bo choć moje są kilka miesięcy od pierwszego otwarcia i w konsystencji przypominają gęsty sos, to po dodaniu leveling thinnera nie było żadnych problemów. Kamuflaż. Malowałem farbkami Tamyia. Piaskowy to XF-78+biała. Im wyżej tym więcej białej szło do koloru bazowego, końcówkę, czyli najbardziej wystające części/strop wieży etc. pomalowałem praktycznie samą białą - wlana do nie czyszczonego pojemniczka aerografu dała bardzo delikatny kremowy odcień. Maskowałem blue tackiem. Ponieważ okazało się, że dwa jego opakowania to za mało, to musiałem sobie pomóc taśmą malarską, którą wklejałem pomiedzy placki blue tacka. Zieleń to XF-67 Nato green + XF-78/Biel. Im wyżej tym więcej białego, tak jak przy piaskowym. Co do samego maskowania, to niektóre plamki wyszły mi za mało "owalnie", mimo, że w rzeczywistości plamy malowano pędzlami, więc pewnie też idealne nie były. następnym razem albo mocniej pozaginam blue tacka, albo najpierw pokryję model farbą która ma być "w plamach" i to ją będę maskował i dopiero malował kolor bazowy.
-
Model pomalowany. W międzyczasie okazało się, że brązowy to jednak niezbyt szczęśliwy kolor, więc wybrałem malowanie piaskowo-zielone. Teraz czas na sidolux, obicia i zabawę z olejami.
-
W T-34 odlewana były boki wieży bez stropu. Tylna płyta z wydechami też odlewana nie była. Na kadłubie tylko na jarzmie KM można zrobić fakturę odlewu. Zeszlifuj ją z reszty elementów i może będzie to wyglądało jak stal walcowana.
-
Bardzo fajnie. Możesz jeszcze dodać do koloru bazowego trochę białej i rozjaśnić środki większych powierzchni, ale nie za mocno, bo już jest całkiem okej.
-
Te wszystkie jaśniejsze detale tylko z CM mi się kojarzyły.
-
Bardzo ciekawa konstrukcja. Ale niestety widać to, że powstał w 2 dni - brakuje staranności... szczególnie przy CM i niektórych zaciekach. Ładne bambetle.
