Skocz do zawartości

Vieh_san

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 525
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez Vieh_san

  1. Dziękuję, w takim razie już poprawiam. Tak mi podpowiedziała wszystko i nic nie wiedząca Wikipedia ;D
  2. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Dziękuję wszystkim bardzo za uczestnictwo i obserwowanie warsztatu. Budowa zakończona, poniżej galeria.
  3. Dzień dobry, witam wszystkich w mojej kolejnej galerii, w której zaprezentuję model samolotu MiG-15 Ludowego lotnictwa Wojska Polskiego. Tak, tak MiG-15, nie Lim-1, nie Lim-2, a MiG-15. W publikacji "Technika Broń i Umundurowanie" nr. 1/2010 czytamy: "W Polsce w II kwartale 1950 r. rozpoczęto rozbudowę struktur lotnictwa, jednocześnie wszczęto negocjacje o zakupieniu w ZSRR nowych myśliwców MiG- 15. Do połowy 1951 r. powstało kilka związków taktycznych lotnictwa, które oczekiwały na nowy sprzęt. Po załatwieniu wszelkich formalności i przygotowaniu bazy sprowadzono do Polski pierwsze egzemplarze MiG-15 i jego wersji szkolno-bojowej UTI MiG-15. 19. lipca 1951 r. na warszawskim lotnisku Babice wylądowało 5 MiGów- 15 (nr fabr. 0227, 0231,0234,0236 i 0249), które wpisano na stan I. PLM. Egzemplarze te były wyprodukowane w 1949 r. Wraz z bojowymi przybyły także cztery szkolno-bojowe UTI MiG- 15 (nr fabr. 10411, 10423, 10424 i 10425). Samoloty przyprowadzili instruktorzy radzieccy, którzy mieli zadanie przeszkolić wyznaczony personel polski." Ten model był dla mnie kolejnym wyzwaniem, gdyż był próbą odwzorowania metalowego poszycia z wyraźnie widoczną różnicą w panelach. Jest to też moja druga próba przedstawienia samolotu z otwartą kabiną. Zdecydowałem się na to, gdyż szkoda mi było zamykać takie ładne blaszki pod "szkłem". Malowany Mr Super Metallic 2 kładzone na czarny połysk: Super Fine Silver 2 jako główny kolor, Super Stainless 2 jako płyty ognioodporne nad działkami i hamulce aerodynamiczne, natomiast jaśniejsze panele w środkowej części i przy kabinie pilota, to główny kolor z kropelką białej farby. Wash olejny z własnej mieszanki, który jest ciemno-szary (słabo go widać, ale no nic innego by mi nie pasowało). Z dodatków, blaszki Eduarda z zestawu w kabinie pilota, działka, podstawa anteny to master, rurkę pitota dorobiłem sam z igły. Zrobiłem to dlatego, że najpierw złożyłem model, a dopiero potem zdecydowałem się na dodatki, więc już nie usuwałem tej mojej rurki, tym bardziej, że mojej ocenie wcale źle nie wygląda. Brzechwy na skrzydłach wyciąłem z zestawowych skrzydeł bo były dla mnie za grube i wyciąłem własne z hipsu 0,25mm. Dorobiłem też węże przy goleniach podwozia głównego, a także antenę nawigacji dopplera. Drut anteny to niezawodna gumka z rajstop ;D Zapraszam do oglądania zdjęć. PS. Zdjęcia robione 2 różnymi (no niestety) telefonami, te bardziej niebieskawe Ajfonem mojej kobitki, a te jaśniejsze moim (Oppo A91). PS2. Ciężko się robi zdjęcia jak coś jest metaliczne ;D
  4. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    No ciekawe to jest, bo nawet gdzieś na jakiś zagranicznych forach widziałem dyskusje na temat tych hamulców. Jeśli chodzi o chodniczki to już pomalowane, bo faktycznie na tych zdjęciach oryginalnych Migów, które dostaliśmy są widoczne, więc stwierdziłem, że na 99% mój też miał.
  5. Też bym go chciał kiedyś wykonać więc kibicuję i przyglądam się. Jeśli chodzi o kabinę to to nie mam żadnego zdjęcia, ale z drugiej strony, czy w wersji dla LPR kabina pilotów się różni od standardowej? Mam tylko taki przekrój poglądowy ze strony LPR
  6. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    @Endrju absolutnie, nie przepraszaj. Bardzo się cieszę jeśli wywiązuje się fajna rozmowa, dzięki której można się czegoś nauczyć. Nie lubię podejścia: wszyscy mi podpowiadają, chcą pomóc, a ja mam to gdzieś. Staram się żeby model fajnie i w miarę możliwości wyszedł podobny do oryginału. Wiadomo czasem jestem na takim etapie, że trzeba wyważyć czy wysiłek włożony w poprawienie czegoś się opłaca. W tym konkretnym przypadku wystarczy zamaskować obszar wokół hamulców i po prostu pomalować ;D także jak się sprężyć to max 30min roboty. Ale wciąż się zastanawiam, czy dać chodniczki na skrzydłach przy kadłubie i chyba będę się skłaniał do tego żeby je dodać. Ale to na samym końcu, żeby farba była matowa a nie walnięta razem lakierem z resztą.
  7. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Właśnie przejrzałem zdjęcia z "Technika Broń i Umundurowanie" i takie są efekty. Zdjęcie nr 1 Przedstawia oryginalnego Mig-15, najprawdopodobniej z tej transzy dostaw co mój n/b 02. Nie jest to najlepiej widoczne, ale idzie moim zdaniem zauważyć, że hamulec aerodynamiczny różni się odcieniem od reszty poszycia. Zdjęcie nr2. Tutaj już mamy do czynienia z Mig-15bis i również pomimo tego, że hamulec jest schowany i powinien z poszyciem tworzyć w miarę gładką powierzchnię odbija światło w inny sposób, ale nie uznałbym tego, za jakiś ostateczny dowód. Zdjęcie nr3. Tutaj już licencyjny myśliwiec 1, hamulec widać na przed ostatniej maszynie i również odbija on światło w inny sposób, wydaje się, że jest bardziej kontrastowy co by mogło sugerować, gładszą, bardziej lustrzaną powierzchnię moim zdaniem. Również nie uznałbym tego za ostateczny dowód. Także biorąc pod uwagę powyższe będę chyba musiał wypolerować te hamulce. Powstało jednak następne pytanie wg. instrukcji w naszej wersji malowania mój n/b 02 nie miał czarnych "chodników" (nie wiem jak to tłumaczyć) na skrzydłach przy kadłubie, jednak na pierwszym zdjęciu z maszyną n/b 08 widać go ewidentnie. Teraz mam zagwozdkę czy go dodawać czy nie? EDIT: W 4+ Publication można znaleźć, że hamulce były wykonane ze stali nierdzewnej.
  8. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    @Endrju tak tak, zgadzam się, napisałem tam w poście ze wstawionymi zdjęciami SBLim-2, Lim-2, że raczej nie mogę się tym kierować, bo ja robię oryginalnego Miga-15 tak naprawdę i na zdjeciach archiwalnych widać, że raczej był to goły metal. Bardziej bym się skłaniał do wersji z ostatniego zdjęcia które tam wstawiłem. On jest teraz na zdjęciu też bardziej taki matowy ze względu na wash.
  9. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Trochę mi się popsuło i musiałem naprawiać, bo po położeniu wszystkich kalek chciałem dać połysk żeby zabezpieczyć i przygotować pod wash, i po tym, miejscami zaczął jakby przebijać czarny podkład... Hmm jakbym trochę zmył, albo zdmuchnął metalizer (Mr super metallic 2). Poprawiłem to, musiałem z jednej strony trochę oczyścić nr boczny. Dałem wash i będę chciał brudzić lekko, jakieś delikatne zacieki i może okopcenia przy działkach, tylko muszę obejrzeć dobrze zdjęcia jak to wyglądało. Tylko boję się znowu używać lakieru. Sądzę, że problemem było kładzenie połysku, który był mocno rozcieńczony pod zbyt dużym ciśnieniem i niejako wymyłem metalizer w co niektórych miejscach. Myślę jednak, że na tę chwilę sytuacja została opanowana. @zaruk chyba nie jest z tymi kalkami na tyle źle żebym musiał ściągać ten film, także sobię odpuszczę
  10. Z fejsbuka " PL: Najnowszy model Arma Hobby to… myśliwiec Nakajima Ki-84 Hayate w skali 1/72! Najdoskonalszy projekt inżyniera Yasushiego Koyamy łączył w sobie zalety poprzedników – Hayate był tak zwrotny jak Ki-43 Hayabusa oraz szybki, mocny i silnie uzbrojony jak Ki-44 Shoki. Choć wszedł do akcji dopiero na rok przed końcem wojny, szybko stał się legendą - walcząc nad Chinami, Mandżurią, Filipinami, broniąc wysp macierzystych przed nalotami B-29, a także eskortując grupy kamikaze w Bitwie o Okinawę. Czasem Hayate same brały udział w misjach samobójczych. Zobacz więcej na armahobbynews: https://tiny.pl/9n1nr Model możesz już zamówić w przedsprzedaży w naszym sklepie – wysyłkę przewidujemy na początku kwietnia!"
  11. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Fabryka będzie pracowała na 200% normy ;D
  12. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Tak, więcej presji poproszę, mniej mi się będzie ręka z aero trzęsła @abtb no na to wygląda i też tak zrobię, jedną szachownicę zostawiłem zapasową od edka, więc jutro spróbuję coś podziałać.
  13. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Na razie jest na błyszczącym lakierze, myślę o tym mocno i intensywnie. Zobaczę jak wyjdzie po nałożeniu satyny potem (w ogóle też się zastanawiam jaki lakier na to kłaść). Może powinienem dać te aluminium na szary podkład, a nie na czarny. Ciężko mi odgadnąć do końca jak to powinno wyglądać po archiwalnych zdjęciach, głównie kierowałem się tymi bo to są też oryginalne Migi-15, tak jak i ten którego buduję. Natomiast już nauczony jestem, żeby za bardzo nie ufać odrestaurowanym, albo muzealnym maszynom, bo to też różnie wygląda z wiernością do oryginału. Ten z muzeum wygląda na w miarę wypolerowanego mając na uwadze jak bardzo zapuszczony jest. Myślę, że mogę też stwierdzić , że z dużym prawdopodobieństwem nie wyglądał on tak jakby był malowany "srebrzanką" tak jak ten, ale raczej wyglądałby jak ten następny
  14. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Główne oznakowanie położone, zostają napisy eksploatacyjne. Trochę się boję tych eduardowskich kalek i ich filmu na wierzchu, bo na arkuszu wyglądają strasznie grubaśnie. Potraktowane setem i solem, odłożę na cały dzień żeby dobrze wyschły i się zobaczy jak będą wyglądać. Po kilkunastu minutach nie jest chyba źle, muszę przyznać. Zobaczcie. PS. Aa i eudard dał jedną szachownicę za mało potrzeba 2 na boki kadłuba, 2 na statecznik pionowy i 2 na spód skrzydeł, czyli 6, a Eduard dał ich 5... Więc musiałem dosztukować dla równego 2 na spód skrzydeł z jakiegoś starego arkusza.
  15. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Ufff stoi i to tak dobrze
  16. Vieh_san

    The last V8, 1/72

    Tak jak patrzę na te zdjęcia to wydaje się metalowe. Na tym jak dobrze się powiększy to dla mnie kolor wygląda bardzo podobnie do teleskopu. Tutaj też błyszczy się bardziej w meetalowy sposób dla mnie. Albo to jest taki szary wpadający w niebieski? Mogłem tylko znaleźć zdjęcia, niestety innych "papierów" na to nie mam.
  17. Vieh_san

    Revell 1/350 Bismarck

    Pięknie to wygląda Ale jak patrzę, że pierwszy post był opublikowany jak szedłem do liceum, a teraz mam prawie 30 to wpadam w jeszcze większy podziw za samozaparcie.
  18. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Jedyne słuszne
  19. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Warsztat zacząłem po 2 dniach szpachlowania, to teraz idzie xD Edit: już nie będę tak post pod postem walił, więc tak: panele są rozjaśnione, teraz zajmę się tymi które będą "stalowe" tj. płytą ognioodporną nad działkami i hamulce aerodynamiczne, przynajmniej na zdjęciach z epoki tak to wygląda.
  20. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Mig ma już położony kolor bazowy, teraz maskowanie i rozróżnianie paneli.
  21. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Wciskałem jak opętany ;D
  22. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Później jeszcze dodałem, tak że więcej już nie dałem rady wcisnąć. Jak będzie mimo to siadał na ogon to trzeba będzie go przytwierdzić do jakieś podstawki. Zobaczymy, czas pokaże ;D
  23. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Dobra, chyba znalazłem odpowiedź na swoje pytanie.
  24. Vieh_san

    Mig-15, Eduard 1:72

    Ten co zapewnia zestaw, czyli 02.
  25. Cześć wszystkim, na początku powiem, że nie chciałem za bardzo zakładać warsztatu, bo model raczej dobrze znany i nic odkrywczego tutaj nie ma raczej. Jednak sytuacja mnie niejako zmusiła. Jutro powinienem dostać toczonki, więc w tzw międzyczasie chciałem posklejać sobie zbiorniki na paliwo. Jednak nie wiem, które wybrać. Eduard daje 3 możliwości (patrz zdj). Będę robił go w naszym malowaniu, jako jeden z 5 egzemplarzy, które do nas dotarły w 1951r. W publikacjach widzę dużą ilość zdjęć z tymi "wtopionymi" w skrzydło, przyznam że bardziej mi się podobają te 2 następne opcje, ale chciałbym być pewny, czy np. któreś stosowano później albo wcześniej, żeby nie było saj faj ;D Do tego momentu mam właściwie całego sklejonego, dodałem też zrobione przez siebie brzechwy z hipsu 0,25mm, bo zestawowe jednak za grube były, a z blaszki nie byłbym w stanie ich tak odtworzyć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.