Wierciłem 0.4 mm. Blaszki Voyagera ? Chmmm, ogólnie zestaw fajny, detale przemyślane, sporo dodatków podnoszących walory modelu. Co ciekawe elementy są na blaszkach o różnej grubości ! Nie tak jak w Edku że wszystkie z jednego arkusza. Blaszka C jest grubsza i twardsza bo zawiera elementy mocniej obciążone jak np. wieszaki beczek, belki itp. No i są żywiczne końcówki lin od razu i bardzo fajna miedziana pleciona linka w zestawie, druty, podstawy anten i pręciki plastikowe. Jeszcze nie zabierałem się do lutowania kosza do wieży.
Zestaw niewiele droższy od Eduarda ale moim zdaniem o wiele lepszy. Kurcze wypisuję takie rzeczy a nawet nie wiem czy Edek już zrobił blaszki do tego modelu. Nawet jak zrobił to nie dał woreczka z gadżetami.
No na plus Eduarda dodam, że ma o wiele lepszą instrukcję niż Voyager. A mianowicie chodzi o to , że w Eduardzie jest pokazane w instrukcji, że czasem trzeba coś w modelu obciąć, zaszpachlować itp. U Voyagera tego nie ma. Piszę na podstawie doświadczeń z tym konkretnym zestawem bo innych nie sprawdzałem.
Acha , nie kupuj z Voyagera zestawu blaszanych fartuchów bocznych. Ja kupiłem i żałuję. Plastikowe są bardzo fajnie, plastycznie zrobione. Nie ma sensu zamieniać ich blaszkami.