Mam nadzieję, że widać. Puściłem trochę rdzawej mgiełki tu i ówdzie. To czego może nie być widać: zamiast suchego pędzla poeksperymentowałem i puściłem aero w paru miejscach mocno rozwodnione aluminium. Udało mi się osiągnąć coś, co moim zdaniem poprawia odbiór modelu na żywo: bardzo delikatny 'matowy metalik', trzeba się przyjrzeć, żeby dojrzeć, że krawędzie natarcia i parę innych elementów leciutko się srebrzą. Mam wrażenie, że taka metaliczna warstewka nieźle pracuje że światłem. Akurat trochę widać to przy krawędzi natarcia lewego statecznika.
PS. Wlot powietrza po poprawkach - do lekkiego złederingowania. Całość oczywiście jeszcze przed pinwashem.