-
Liczba zawartości
1 630 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kozborn
-
@RogerM zbyt wielu zabiegów malarskich już tutaj nie planuję - co proponujesz? Kilka miejsc z pewnością lekko rozjasnie, bo mi jednak przeszkadzają. Ale potem leciutki weathering, pin wash raczej na pewno ciemnoszary, na spodzie z kolei planuję niebieski. Chciałbym też spróbować jakiś rdzawy odcień puścić gdzieniegdzie dla uwypuklenia całości.
-
Tak, planuję jeszcze przyprószyc tu i ówdzie lekką mgiełką z rlm02.
-
Wieczór z bazą... Zabrałem się za stopniowe wykańczanie skrzydeł. Jak widzicie poszedłem w naprawdę delikatny chipping i chyba o to mi chodziło. Nie planuję go tyrać dużo bardziej niż tak. Zastosowałem również delikatny postshading w postaci mocno rozwodnionej czerni. Widziałem kiedyś model z wyraźnie zaznaczonymi liniami nitowania i bardzo mi się to spodobało, sądziłem, że nigdy mi się nie uda zbliżyć do tego ideału i dziś wykonałem mały krok w tę stronę, więc Panowie ostrożnie bo jak mawiał klasyk - stąpacie po moich marzeniach... Sądzę, że pinwash jeszcze trochę ubarwi całość. Miejscami farba nieco błyszczy. Wszystko to oczywiście poznika pod matowym warniszem...
-
Heinkel HE-111H6 z 1/Kg26 Morze Północne 1941/1942
kozborn odpowiedział Adamo722 → na temat → [L]Galerie
Rzeczywiście model ładny, ale dla mnie też za czysty. Jednolity wash (zwlaszcza ten czarny na górnych powierzchniach) sprawia że całość jest bardziej "kartonowa". Ale ja sam umiem niewiele więcej, albo i mniej -
Jakoś średnio to widzę. Chyba niektóre zamaluję... Zwłaszcza tę większą odkrytą powierzchnię u nasady skrzydła.
-
Właśnie też zaczynamy się lubić z CA
-
@abtbdzieki! Tak, z paseczkami też już kiedyś wykminilem. A z opcja CA na tę szparkę wpadłem już po fakcie i w sumie teraz poprawiam to jeszcze cyjanokrylem. Myślałem czy macie może jeszcze jakieś inne sposoby na opanowanie tej wnerwiającej konsystencji.
-
Przy okazji - macie jakiś patent na lepsze kontrolowanie nakładania szpachli? To akurat dla mnie dość frustrujaca procedura.
-
Moim zdaniem siadło całkiem przyzwoicie. Ładnie widać preshading. Może popracowałbym jeszcze nad zróżnicowaniem odcieni koloru bazowego. Jest może nieco zbyt jednolity i przez to ciut płaski.
-
Eksperymentowanie z przetarciami wygląda w mojej ocenie obiecująco, jednak na zbliżeniach nie do zniesienia okazała się niespasowana krawędź natarcia... Skończyło się na razie na szpachlowaniu...
-
Taśma do malowania i możesz malować równo nawet z parkinsonem
-
P-51 Mustang Arma Hobby + ModelMaker Decals (Stanisław Skalski)
kozborn odpowiedział Bercik → na temat → [L]Warsztat
Wzorowa praca, palce lizać. -
Bardzo fajnie wyszły te subtelne rdzewienia na spodzie
-
Tat trochę nie w temacie: 18-19 listopada w Poznaniu są targi hobby w MTP. Ktoś się wybiera? Bo ja i owszem
-
Całość wydaje mi się dość płaska. Brakuje mi tu choćby zwykłego washa - może to kwestia jakości zdjęcia? Samolot mimo prawidłowych barw - zwłaszcza ta szarą panterka mi się podoba - wygląda nadal trochę jak plastikowy. Choćby delikatne okopcenia by się przydały.
-
Mały update. Nie dawało mi spokoju ogólne spasowanie radiatorów. Na zdjęciach pewnie widać, że nieco wystają nad powierzchnię skrzydła. Sądzę, że przyczyniły się do tego ciut za szerokie blachy (kratka w środku), jak i sama grubość elementów osłony. Zerwałem wszystko w cholerę. Zarówno blachy jak i osłony piłowałem długo na papierze ściernym. Efekt jest trochę lepszy. Pewnie będzie zauważalny na następnych fotach
-
Dodałem jeszcze delikatny postshading - staralem się lekko zaznaczyć linie podziałowe oraz linie nitowania. Sądzę, że efekt będzie jeszcze lepszy po wpuszczeniu washa. Planuje tradycyjnie pin wash, kolor prawdopodobnie niebieski.
-
Posłuchałem wcześniejszej rady Kolegi @RogerM i nieco rozjaśniłem spód skrzydeł. Starając się kontrolować średnicę strumienia układałem kolejne warstwy 'marmurka'. Plus doszły pozostałe elementy skrzydła.
-
Spróbuje na początek z lakierem, ale dzięki za przypomnienie, że najwyższy czas zaopatrzyć się w pastele.
-
Słabo mi to wychodzi. Malowanie obić. Na YT zawsze to wychodzi rozczarowująco lepiej...
-
Zastosowałem ją przy dauntlessie i byłem zadowolony. Inna rzecz, że na pewnym etapie przesadziłem i musiałem powtarzać... Tutaj zamierzam zwilżyć powierzchnię wodą na cienkim pędzelku i zdrapać farbę czubkiem wykałaczki. Żadnych większych obić. Ale oczywiście wszystkie porady Kolegów będą most welcome.
-
Czy jest do tego waloryzacja w postaci figurki "zwłoki Putina"?
-
Szykuję się powoli do kładzenia koloru bazowego. Niech nie zmyli Was co widzicie - nie zamierzam Bfa jakoś strasznie ciorać. Marzy mi się bardzo delikatny, ale w miarę porządny weathering. Trochę oprysków i to niemal wyłącznie przy liniach podziału. Nie licząc lewej nasady skrzydła oraz - symbolicznie - przy krawędziach natarcia. Chcę to zrobić metodą na lakier do włosów. Podobno najlepsze efekty są przy akrylach. Moje AK RC (kolor bazowy) to akrylowe lakiery, więc ufam, że nie będzie katastrofy.
-
W jaki sposób to pożółcałeś?
