Skocz do zawartości

kozborn

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 629
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez kozborn

  1. kozborn

    Tempest Mk.V 1:48 Eduard

    Ok Panowie Koledzy jedziemy powoli dalej (to był ciężki tydzień i zaliczylem mały przestoj, wiem, ale pewnie nikt nie tęsknił/zauważył, więc wsio ryba). Nasada skrzydła u dołu kadłuba symetrycznie przycięta, gotowa do spasowywania z blachami. W międzyczasie zabrałem się też za komory karabinów. Niestety nie obyło się bez małych rekonstrukcji. @jachud3 wspominał, że wycinanie rusztowania kadłuba to ryzykowna gra z uwagi na gięcie/deformacje cienkich plastikowych drucików. A jednak porównaniu z tymi żywicami to jest tytanowa konstrukcja. Moim zdaniem Eduard trochę tych żywic nie przemyślał. Tylna krawędź jednej komory rozsypała mi się w proch. Rekonstruowałem bodaj godzinę. I tak zostanie to potem przykryte fototrawionymi listwami, ale nie dawały mi te ubytki spokoju. Jakoś opanowałem sytuację. Generalnie rekomenduję w tym punkcie zdwojoną, strojoną uważność.
  2. kozborn

    Tempest Mk.V 1:48 Eduard

    Zagłębiłem się w instrukcje i z lektury wynika, że najlepiej zacząć od żywic i KMów. Kilka części z zestawu komór pozostanie niewykorzystanych - zamiast nich wejdą elementy zestawu klap. Tako rzecze producent. Dokończę przygotowania kadłuba i zaczynamy komory karabinów, na razie bez krojenia skrzydeł na wylot, bo a nuż nic z tego dobrego nie wyjdzie?...
  3. kozborn

    Tempest Mk.V 1:48 Eduard

    No to jedziemy dalej. Powoli będziemy zabierać się za skrzydła i mam małą zagwozdkę. Na skrzydłach znajdą się 3 zestawy waloryzacji: elementy komór podwozia (relatywnie łatwe) , komory kmów (dużo cięcia) i otwarte klapy (też dużo cięcia) . Macie pomysł od czego by tu zacząć, żeby sobie ułatwić pracę a nie utrudnić? Jest chwila do namysłu bo i tak muszę w tym celu odpowiednio przygotować kadłub. Poniżej widzicie efekty rzeźbienia po jednej stronie. Należało wyciąć element u nasady skrzydła i zrobić całą krawędź na płask (spiłować w innym miejscu mały stopień) . Dużo dłubania, po drodze maleńka zadra na krawędzi która wymagała zaszpachlowania. Pozostał jeszcze analogiczny zabieg po drugiej stronie...
  4. Stalker to byłby za mną to ja jestem stalkerem mustanga
  5. Fajny mój pierwszy mustang jeszcze przede mną, ale coraz bliżej.
  6. kozborn

    Yak-23

    Ok, nie wstawiaj Myślę, że cenzura i autocenzura jest tu nie na miejscu. Wszyscy się uczymy. Koledze autorowi radzę pooglądać galerie, poszukać też fajnych źródeł internetowych. I wówczas - miast autocenzury - poproszę o autokrytykę: co chcesz poprawić w następnym modelu? PS. Przy tym poziomie wykonania skala nie interesuje mnie bardziej niż sam wiek modelarza powodzenia!
  7. kozborn

    Tempest Mk.V 1:48 Eduard

    @jachud3 chodzi Ci o ten wąziutki paseczek metalu? Dzięki, tak... planowałem jeszcze ciutkę poudzielać się z papierem ściernym i pogłębić wycięcie z przodu. Wczoraj skupiłem się już na samym wycięciu plastiku i spasowaniu krzywizny blaszki. Ps. To oczywiście nie jest jeszcze przytwierdzone
  8. kozborn

    Tempest Mk.V 1:48 Eduard

    @greatgonzo sugerował bym krajał elegancko. Podobno elegancko zaczyna się od 10 tysięcy wzwyż, w przeciwnym razie jest co najwyżej schludnie. Mnie wystarczy schludnie. Anyway pierwsze koty za ploty z wykrawaniem, przed poważniejszymi zabiegami... Ps. Szczelinki zamierzam lekko zapuścić CA, mam nadzieję że to wystarczy.
  9. kozborn

    PZL P.11a

    Każdy kiedyś zaczynał. Podpatruj, ucz się, dyskutuj, pytaj. Polecam też poszukać fajnych kanałów na YT. Dużo przydatnych informacji!
  10. Jasny wash jeśli już to chyba faktycznie w łączenia ciemnych powierzchni a nie w szpary poza tym podoba mi się!
  11. kozborn

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    Covid Ci służy
  12. kozborn

    Tempest Mk.V 1:48 Eduard

    Kokpit usadowiony w burcie.
  13. kozborn

    Tempest Mk.V 1:48 Eduard

    Jeszcze kilka nieco jaśniejszych fotek.
  14. kozborn

    Tempest Mk.V 1:48 Eduard

    Troszkę udało się dziś posiedzieć. Jeszcze trochę roboty przede mną z kokpitem, ale generalnie idziemy w takim kierunku. Z dodatkowych rzeczy dorobiłem kabel przy drążku.
  15. kozborn

    Tempest Mk.V 1:48 Eduard

    @jachud3 przeglądam Twój warsztat i nadal jestem pod dużym wrażeniem. Mam nadzieję, że nie będziesz mieć nic przeciwko, jeśli będę postępować podobnie? W myśl zasady "naśladownictwo najwyższą formą pochlebstwa"? Szczególnie przypadły mi do gustu kable w komorach podwozia.
  16. Twoja konsekwencja w marynowaniu tych śledzi zachęciła mnie do rozmyślań o własnej kolekcji... Ale to będą raczej foki
  17. kozborn

    F-16 A

    Łoł teraz widzę, że to wątek sprzed 17 lat hahahhahahhaha
  18. kozborn

    Tempest Mk.V 1:48 Eduard

    No to zaczynamy, pierwsze kroki w kokpicie lekko dobrązowiłem oparcie pilota, gdzieniegdzie posrebrzenie krawędzi suchym pędzlem + panel liner. Sorki, że słabo widać, obiektyw mi baranieje od nadmiaru tej RAFowskiej szarozieloności
  19. kozborn

    Bf 109 E-3 1:48 Eduard

    @Xmen napisałem coś zabawnego? Bo nie taka była intencją.
  20. kozborn

    Bf 109 E-3 1:48 Eduard

    @Lipa Stary mam nadzieję że to nie o mnie Mnie to forum od dawna leczy z prożnosci. Mógłbym kleić do szuflady, ale wolę korzystać z zasady, że model w wątku warsztatowym jest później znacznie lepszy - tylko warto nie hojraczyć i przyjąć dobre rady... U mnie to się sprawdza. Od czasu gdy tu jestem dużo się nauczyłem, nie nauczysz się jak a) uważasz ze już wiesz b) nie masz potrzeby. Próżność przekreśla jakikolwiek progres.
  21. kozborn

    Bf 109 E-3 1:48 Eduard

    Jeśli ktoś chamsko ciacha - to wyłącznie ja szczegółowe podejście wyjątkowo szanuję. Sądzę, że nigdy się tam nie zbliżę - i na pewno nie zamierzam nikogo traktować z tego powodu protekcjonalnie. I myślę, że w moich postach niczego takiego nie ma. Fakty są takie, że jest granica za którą mi się już nie chce doszlifowywać modelu. Ale może to się zmieni. I wierzę, że i dla takich prac jest tu miejsce.
  22. kozborn

    Bf 109 E-3 1:48 Eduard

    Co masz na myśli pisząc 'modna nonszalancja'? Co do weatheringu, na obecna chwilę ten poziom zmęczenia powierzchni uznaję za top, nie zamierzam więcej tyrać modeli. Nie zależy mi na odwzorowywaniu maszyn z konkretnego dnia, misji, tym bardziej nie kręcą mnie dioramy, szukam jakiegoś złotego środka między 'nówką' z fabryki a po prostu 'używanym' samolotem. Zdjęcia były na tle szarym i białym. Trudno mi rozsądzić, którym bliżej do oryginału. Chyba na białym, ale są lekko ciemnawe... Anyway dzięki
  23. kozborn

    Tempest Mk.V 1:48 Eduard

    Zerkałem, zainspirowałaś mnie!
  24. kozborn

    F-16 A

    Podłączam się. Mam link który nigdzie nie prowadzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.