Skocz do zawartości

Wojtek190

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    162
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Wojtek190

  1. Wojtek190

    Ki-61 d Hasegawa 1/48

    Bardzo mi się podobają tak wykonane modele. Brawo SUPER
  2. Drobna aktualizacja relacji z prac + dwa pytania. Nie chciałem robić przetarg na podłodze do drewna (takie sobie zrobiłem założenie na samym początku) chciałem dodać trochę śladów z "ziemi" ale nie spodobał mi się efekt dlatego go usunąłem Na bokach dodałem delikatnie wash Jeszcze tablica I rozpocząłem pracę nad wnęka podwozia I tutaj pierwsze pytanie do Was. Jak powinien być pomalowany ten element w tym samolocie (nie mam zaufania do Edkowych instrukcji)? Drugie pytanie dotyczy opon przednich kół. Te które są w zestawie prezentują "średnią" jakość wykonania dlatego chciałbym je zastąpić czymś innym ale tu pojawia się u mnie pytanie czy aby na pewno w tym samolocie był stosowany ten model opon . Dlatego proszę o podpowiedź które wybrać? A B C
  3. Jakiś czas temu popełniłem Edkowego Mustanga i mam już jako takie rozeznanie co może pójść nie tak. Chociaż patrząc na jakość elementów to zaczynam mieć pewne obawy. Dzięki za podpowiedź.
  4. Patrząc na to co w ramkach mojego obecnego P-51 (zestaw wygląda dużo gorzej niż ten przed pożarem, jak pamiętasz popełniłem P-51D 5 i ten był duży lepiej wykonany) nie był bym pewien.
  5. Chciałbym aby skrzydła z kadłubem tak dobrze pasowały w edkowym P-51.
  6. Wnęka tylnego koła poprawiona, na bokach cienie zrobione na tyle ile umiem.
  7. Czyli muszę przemalować na NMF zostawiając tylko te "paski" wzmocnień w ZCY?
  8. Kolory "bazowe" teraz cieniowanie i pędzelek. Mam pytanie dot. koloru wzmocnień we wnęce tylnego koła (zaznaczyłem na zdjęciu poniżej o co mi chodzi)
  9. Chcę rozpocząć prace malarskie i ma do Was kilka pytań dot. malowania. Na część elementów jest już położony czarny podkład i "sreberko" Podłoga "jamki" już poprawione. Zbiornik paliwa mam zamiar pomalować na czarno z domieszką czerwonego aby odróżnić go trochę od kratownicy i radia Kratownicę i radio chcę pomalować na czarno. Wiem że niektórzy kratownicę malują na IG ale ja po przejżeniu materiałów i konsultacjach z kolegą greatgonzo uznałem że czarny będzie bardziej odpowiedni do tego egzemplarza. Nie ma tylko pewności co do koloru/odcienia radia ponieważ ostatnio znalazłem takie zdjęcie. Fotel w kolorze - Interior Dark Dull Green Pedały i "ożebrowanie" - IG Ściany boczne kolpitu i wnęka tylnego podwozia. Czy wg. Was tak będzie OK? Jeżeli nie to co powinienem pomalować inaczej i dlaczego. Nie chodzi mi o informacje i zdjęcia wszystkich P-51 tylko raczej info dot. tego egzemplarza. Zgodnie z informacją od greatgonzo to ok. sześćsetny egzemplarz z dziewęciuset z serii D-15.
  10. Dzisiaj udało mi się trochę ruszyć z pracami. Podkład i "sreberko". Teraz dłuższa przerwa w pracach, ale to chyba dobrze dla "metalizera" Tak, fotel będzie metalowy SJ
  11. Cześć Po popełnieniu dwóch Mustangów porwałem się na, dla mnie najtrudniejszą, wersję malowania - "srebrną". Wybór padła na samolot Pilota Capt. John James Voll który w dniu 16 listopada 1944 został "asem w jeden dzień", wojnę zakończył z 21 zestrzeleniami na P-51. Samolot o nazwie "American Beauty" z 308th FS, 31st FG, 15th AF, San Severo, Włoch, jeśeń 1944. Zastanawiałem się na wyborem model tego samolotu pomiędzy Meng Model LS006, a Eduard 82102. Wybrałem produkt od Eduarda ponieważ już znałem model 82101 oraz ProfiPACK oferował "blaszki" oraz maski do oszklenia. Nowe opakowania Eduarda jest efektowne, ale już jakość wyprasek bardzo nie mile mnie zaskoczył. Być może trafił mi się taki egzemplaż, ale mam wrażenie żę są gorszej jakości i mają więcej jamek skurczowych niż te które miałem w zestawie 82101 w starym opakowani. Biorąc pod uwagę że ich Mustangowi daleko do jakości ich FW-190 i Spitfire mam wątpliwości czy nie lepiej było wybrać produkt Meng Model, ale już po ptokach. Od pierwszego mojego Mustanga konsultuję swoje poczynania z kolegą greatgonzo, nie inaczej jest przy tym modelu, za co jestem mu bardzo wdzięczny. W warsztacie nie będą pojawiać się posty expressowo ponieważ swego czasu założyłem sobie że będę pracował nad modelem bez pośpiechu. Od jakiegoś czasu zbierałem materiały i obmyślałem plan na ten model. Wydaje mi się że już czas zacząć prace. Moją wielką wadą jest niechęć do robienia zdjęć ponieważ tego nie umiem, nie mam sprzętu (ale to nie usprawiedliwienie). Pierwsze prace. Proszę o wyrozumiałość, konstruktywne uwagi oraz podpowiedzi, ale przed niż po fakcie. Pozdrawiam Wojtek
  12. Dokładnie, już po ptokach
  13. Co do moich umiejętności robiena zdjęć to hmmmm.... szkoda męczyć klawiaturę. Dlatego nie widać wszystkiego co widać na "żywo". Co do opon to są matowe "Tire Black" + lakier mat, ale tu się ponownie kłania oświetlenie i moje umiejętności z tym związane tak mi się wydaje.
  14. Na dwóch rycinach/schematach tak były umieszczone, dlatego tego się trzymałem.
  15. Cześć Chciałbym Wam pokazać moja ostatnią pracę. Przygoda z pierwszym Mustangiem tak mnie "wciągnęła" w ten samolot że postanowiłem zrobić kolejny model tego samolotu. Wybór padł na maszynę W/Cdr Stanisława Skalskiego Wybór dostępnego na rynku modelu w skali 1/48 jest jaki jest. Może coś się kiedyś zmieni. Obecny model Tamiya też jest jaki jest. Dlatego zdecydowałem się na dokupienie śmigła od QuickBoost oraz wnęki podwozia od Aries. Tu mała moja uwaga oba te elementy są wg. producenta dedykowane dla modelu Tamiya ale jak do produktu QB nie mam żadnych zastrzeżeń to wnęka os Aries "średnio" wg. mnie pasuje do tego modelu. Samolot postanowiłem pomalować farbami od różnych producentów. Medium Sea Grey - MRP Ocean Grey - Hataka seria Orange Dark Green - Gunze H Pozostałe kolory to mieszanka Gunze H, C i SM Wielkie podziękowania dla kolegi Greatgonzo za pomoc i fachowe porady.
  16. Bardzo mi się podoba Twoja praca. Gratulacje . Podobają mi się modele z takimi nie nachalnymi śladami eksploatacji.
  17. Tak, tak, tak. Bardzo mi się podoba.
  18. A ja sobie wyobrażam do własności do Twojego domu.
  19. Spróbuj użyć wizerunku "Cambells Soup" w USA .
  20. Odpowiedz na pytanie. Wymyśliłeś produkt, przeprowadziłeś badania (wszelkiego typu) poświęciłeś czas, wydałeś pieniądze, utrzymujesz firmę (2- 1 000............ osoby) zainwestowałeś w produkcję i dystrybucję, a tu gości z Polski kupił Twój produkt rozebrał na części pierwsze i mówi już wiem jak i robię to samo. Co ty na to?
  21. Patent/prawa autorskie/etc. na cały obszar USA kosztują hmmmm. .. domorosłego inżynieria nie stać na coś takiego. Co do lokowania produktu to normalna praktyka. Ja też wolę kupić oryginalne Nike niż nike Guangzhou.
  22. Rynek europejski to wbrew pozorom zupełnie coś innego niż rynek USA jeżeli chodzi o prawa licencyjne/autorskie/patentowe. Rynek azjatycki to jeszcze inna bajka. P-51 to trochę ikona w USA na której można sporo zarobić. Być może producent ma w umowie z Boeing zapis że musi umieścić na opakowaniu informację o licencji Boeing-a (zwróćcie uwagę że wszystkie informacje o licencji Boeing-a wyglądają tak samo, to nie przypadek) razem z logo Boeing-a. To się nazywa "lokowanie produktu" w tym przypadku firmy (Boeing =super samolot) podświadome. Ale o tych zapisach w umowie nikt Wam nie powie , klauzula poufności.
  23. Nie nie widziałem instrukcji modelu ani pudełka ale bardzo często informacja o licencji/prawach autorskich//etc. jest zapisana drobnym drukiem gdzieś "na końcu/na dole". Eduard ostatnio na targach w Las Vegas bardzo promował swojego Mustanga. Myślę że bez licencji to by się szybko i kosztownie zakończyło dla nich. Ale to są tylko moje doświadczenia w handlu z USA inni produktami.
  24. Próbowaliście sprzedać w oficjalnej dystrybucji w USA bez praw licencyjnych/autorskich/patentowych produkt który jest więcej niż w 20% podobny w kształcie/rozwiązań technicznych/etc. do produktu innej firmy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.