Skocz do zawartości

tomek14147

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 603
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tomek14147

  1. Boczne błotniki i tak trzeba amputować. Do tego z drucika trzeba by dorobić uchwyty po bokach wieży na plecaki takie tam. Problemem też mogą być gąsienice, gdyż pojazd przedstawiony na zdjęciu ma tzw. duckbills, czyli doczepiane rozszerzenia gąsienic. A takie pytanie techniczne, poprzednią farbę będziesz zmywał, czy nałożysz nową warstwę bezpośrednio na tą?
  2. Często na kanistrach z wodą malowano biały krzyż. A no i gdzie zapodział się uchwyt od włazu ładowniczego? Co do malowania to widać że gdzie nie gdzie farba nie dotarła. Nie jestem też pewien czy kolor nie jest za ciemny. Jaką farbką malowałeś?
  3. Hmm faktycznie, zapomniałem że Italeri robi wersje z działem 76 mm, a nie jak mi się wydawało 75 mm. W takim razie wrzucam jeszcze dwa zdjęcia: Zdjęcie zrobione 3 Stycznia 1945 niedaleko Trou-de-Bra w Belgii Oraz drugie, 11 Stycznia 1945 niedaleko Odeigne, także w Belgii
  4. Obiecane zdjęcia. Pierwsze zostało zrobione w okolicach Braunshorn w Niemczech. Drugie zostało zrobione 9 Marca 1945 w Dumpelfeld
  5. Ooo, zaczyna się
  6. Chyba że tak.
  7. No i kamuflaż wyszedł elegancko. Ja co prawda poniszczyłbym go nieco mocniej, ale to ja. Narzędzia zostawiasz tak jak są, czy będziesz je przemalowywał?
  8. Jeździły na pewno. Zdarzały się nawet egzemplarze, które debiut zaliczyły jeszcze w Normandii. Posiadam dwa ciekawe zdjęcia z 1945 r. Jedno z nich przedstawia Shermana z zamontowanym "przycinakiem do żywopłotów Cullin'a". Drugie przedstawia Shermana DD biorącego udział w walkach na Renie. Jeśli chcesz mogę jutro przeskanować i wrzucić.
  9. W takim razie powiem jedno: Super!
  10. Jak na mój gust błotniki mogłyby być bardziej wygięte w dół. No i pierwszy segment powinien zaczynać się równo z płytą czołową.
  11. tomek14147

    Sturmtiger AFV 1:35

    Aż dziwne, że AFV zapomniał o takim istotnym szczególe Niemniej ścianka wyszła bardzo fajnie.
  12. Widzę tutaj poważny projekt. Przewidujesz jakieś elementy wnętrza, czy raczej Jagdtiger będzie cały pozamykany?
  13. Czyli rozumiem, że będziesz ścierał zimowy kamuflaż na mokro przy użyciu wody? Niedawno robiłem w ten sposób kamuflaż pustynny na Pz IV i najgorsze co może się stać to niechcący urwanie delikatnych elementów
  14. michal0281, jeżeli farba dobrze wyschnie to takie coś nie ma prawa się stać, zwłaszcza jeżeli to akryl.
  15. Naprawdę świetnie wygląda faktura odlewów na wieży i kadłubie. Kolor podstawowy nie wygląda źle. Kurczę sowiecka pancerka to zupełnie nie moja działka (sklejone dawno temu dwa T-34 to wszystko w tym temacie), ale strasznie narobiłeś mi smaku na Józka.
  16. tomek14147

    King Tiger 1:72 Italeri

    Hmmm prawdę mówiąc wygląda to nieciekawie. Szpachlowanie do poprawy. Na pewno dobrze skleiłeś kadłub? Masz tam mnóstwo szpar. Sam składałem ten model, co prawda było to bardzo dawno temu, ale nie pamiętam takich problemów. Winylowe gąski Italeri to najgorsze gąski z jakimi się zetknąłem, ciężko łapią nawet na superglue. Farba też się słabo ich trzyma. Lepiej użyć ogniwkowych. Karabin w jarzmie też jakoś dziwnie wygląda. Na temat malowania ciężko mi coś powiedzieć, gdyż zdjęcia nie są zbyt wyraźne. Generalnie wydaje mi się, że za bardzo się spieszysz.
  17. Muszę zgodzić się z kolegami, bardzo dobra praca. Całość prezentuje się świetnie i zupełnie nie ma się do czego przyczepić. Szczególnie do gustu przypadły mi kolory kamuflażu, obicia na wieżyczce oraz opony. Subtelne brudzenie także bardzo mi się podoba, mimo iż jestem zwolennikiem mocniejszych śladów eksploatacji.
  18. tomek14147

    Königstiger, Dragon 1:35

    Oooo Seb buduje Królewicza. Widzę kwestie przewodów i kół są już wyjaśnione, więc nie pozostaje mi nic innego niż oglądanie postępu prac. A co do malowania to z chęcią zobaczyłbym ośmiorniczkę, mało ich jest na forach.
  19. Myślę, że Jagdtigera można by tam wcisnąć, jednak ja bardziej skłaniałbym się ku wersji z podwoziem Henschla. Elefant, no nie wiem... Swój debiut zaliczyły pod Kurskiem. Trochę niefortunnie wybrałeś tego Tygrysa, gdyż jest to wersja walcząca od Arden do końca wojny, więc nie ma tutaj już aż tak wielkiego wyboru pojazdów. Chyba, że nie zależy Ci aż tak bardzo na poprawności historycznej. Zresztą poczekajmy, może inni forumowicze coś podpowiedzą.
  20. Gąski nie wyglądają zachęcająco (ilość elementów). Ciekawe jak będzie z ich ruchliwością po malowaniu.
  21. Pojazd stał gdzieś w lesie i blachy zżarła rdza? Żartuję Jest lato 1945, gdzieś w europie. Brakuje wszystkiego, więc mieszkańcy pobliskiej miejscowości zobaczywszy porzucony pojazd wycięli cienkie blachy pancerza, jako że są najlżejsze i najłatwiejsze do obróbki w domowych warunkach.
  22. A gdyby zrobić filtr z ciemnego brązu?
  23. Zapowiada się naprawdę super. Na pewno będę zaglądał. Aha gdybyś jednak zdecydował się ustawiać Tygrysy Królewskie, to pamiętaj, że model który pokazałeś nie może być transportowany razem z Tygrysem Królewskim z wieżą Porsche (zdjęcie poniżej), gdyż pojazdy te były produkowane w różnych miesiącach (różnica przynajmniej 3 miesięcy).
  24. W takim razie w porządku Nie ta wersja
  25. Tak coś podejrzewałem, dzięki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.