No to jedziemy
Na początek podwozie. W sumie nie byłoby co pokazywać, gdyby nie kilka szczegółów. Pierwszym z nich są koła napędowe. Dragon sugeruje użycie kół zaznaczonych na czerwono i w przypadku M4A3 jest to prawidłowa opcja. Jednak wczesne M4 (105) montowane miały koła zaznaczone na zielono. Na szczęście dragon wrzucił oba typy, więc nie było problemu. Niestety dragon zapomniał wywiercić w nich otwory, więc to poprawiłem.
Kolejną zmianą jest dostęp do silnika. Konieczne było zastosowanie ściany z dwoma włazami, takiej jak w M4/M4A1, gdyż obie wersje używały tego samego silnika. Ten element udało mi się znaleźć na moim modelarskim złomie.
Następnie zabrałem się za kadłub. Tutaj konieczne było skrócenie tyłu o cześć zaznaczoną na czerwono oraz wycięcie całej osłony silnika z góry. Dodatkowo też usunąłem błotniki z przodu, gdyż będę je wymieniał na dostarczone w zestawie fototrawione. Od podstaw musiałem też zrobić filtry powietrza. Nie jest to mistrzostwo świata, ale w większości i tak znikną pod kadłubem.
I takie dwie szybkie fotki całości:
Aha, wrzucam też skany zdjęć na których głównie się opieram:
Skany pochodzą z U.S. WWII M4/M4A1 Sherman Medium Tank wydawnictwa Tankograd