Taki wynalazek sobie sprawiłem do kolekcji powojennych pojazdów terenowych naszego wojska.
Na zewnątrz:
całkiem ładnie opracowana obowlutka do pudełka:
Wewnątrz:
Instrukcja dwu rysunkowa - na jednym góra, na drugim dół pojazdu
Blaszka + Klisza:
Części może niewiele, ale wszystko co najważniejsze tu znajdziemy.
No i spory zapas tablic rejestracyjnych do pojazdów UN i MO, niestety zabrakło tablic do zwykłych wojskowych GAZów
Części:
Części na fotce w większości mają usunięte przeze mnie nadlewki.
Dość dobrze to wygląda, zobaczymy jak się będzie sklejało.
Możliwość zrobienia otwartej maski silnika.
Rzut oka w zbliżeniu:
I na koniec mała składanka:
Z pewnością da się z tego zrobić ładny modelik, ale jak to przy żywicy, trochę pracy będzie trzeba włożyć...
Damy radę, kwestia tylko wyboru malowania, ale tu przyjdą z pomocą kalkomanie z ToRo Models.
Przy okazji zakupu trochę nie stanął na wysokości zadania sklep Jadar, bo zamówienie realizowali 2 tygodnie (priorytet!!!) mimo iz na ich stronie widniała informacja - towar dostępny.