Moja maksyma modelarska - skoro mam rozgrzebanych 100 projektów, to śmiało można rozpoczynać sto pierwszy
Tytuł taki roboczy, bo jeszcze oficjalnego nie wymyśliłem.
A wziął się stąd, że w jednym z działów Kolega @kopernik wrzucił poniższe zdjęcie:
Urzekło mnie tak bardzo, że postanowiłem przerobić je w miniaturkę 1:72, co spróbuję poczynić.
Dużo wyzwań, bo zwierzę, drewno, płótno - tego jeszcze nie robiłem i będę musiał się z tym zmierzyć.
Ale takie wyzwania modelarskie lubię.
Pierwsze zakupy poczyniłem jakiś czas temu (o czym pisałem w Projekcie grupowym "Szybowce").
Jest szybowiec:
I zestaw z którego będzie konik:
Bywalcy tematu o szybowcach wiedzą też, że podstawka poszła na pierwszy ogień...