Zbyszku trochę żałuję, że przypada mi to pisać, ale spodziewałem się po Twojej pracy czegoś więcej. Czołg wygląda bardzo przeciętnie, szczere malowanie pędzlem zamuliło wiele szczegółów, nie zadałeś sobie trudu dopracowania włazów czy wielu detali.
Zastosuję metodę przymusu bezpośredniego, mam nadzieję, że zrozumiesz i nie będziesz miał mi za złe:
Rury na których mocowane są żółwie powinny być wydrążone. Nie ma wszystkich trójkątów na błotnikach - tam gdzie narzędzia. Bandaże na kołach nośnych malowano na kolor kamuflażu (raczej).
Co to za kłak obleśny z przodu pod farbą ? Narzędzia nie mają mocowań do błotnika, a łopata wygląda jak szypa do śniegu. Zawiasy przy włazie kierowcy zapaćkane farbą, wykusz na wieży jakoś dziwnie nie równo pomalowany.
Mam wrażenie, że użyłeś do tego modelu farb bardzo podobnych lub tych samych jakich używałeś w swoim Stugu
viewtopic.php?t=15247
Kolory są złe niestety, plamy mocno się odcinają, malowanie powinno być raczej w pasy, a nie w plamy.
Sklejaj wolniej i dokładniej, podglądaj innych, ćwicz techniki na jakiś modelu-wraku. W moim odczuciu 7tka jest do kreta, malowanie od nowa, a przedtem walka z detalami.
Trzymam kciuku Zbyszku !