-
Liczba zawartości
2 480 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Jendrass1
-
Jesteś pewien skala że tankietka jest własnością braci Kęszyckich ?
-
Dobrze że coś ruszyło ! Nie mnie jednak zdjęcia w dużej rozdzielczości ujawniają wiele byków i niedociągnięć. Malowałeś pędzlem i to widać, serio. :(
-
Starachowicka armata przeciwlotnicza 75 mm wz. 36/37
Jendrass1 odpowiedział Jendrass1 → na temat → Wrzesień `39
Nikt im nie kazał wyciągać łapy do góry, demokratycznie wybierać szaleńca i zaczynać patologiczną wojnę. Pazer4 - Koledzy, brzmi znacznie lepiej niż Kammeraden ;) A tak na poważnie to postępowanie naszej "góry" przed wojną pozostawia wiele do życzenia, tyle tylko że my dziś wiemy znacznie więcej niż oni wtedy. Mądry Polak po szkodzie, przy czym tutaj akurat wiele rozbiło się o tak prozaiczne rzeczy jak chociażby pieniądze, których nam notorycznie brakło, mimo że wydawaliśmy bajońskie jak na nasze możliwości kwoty na armię. Cieciwa - ująłeś sedno sprawy, dodam tylko że pan H. był mówiąc delikatnie szajbusem. Wróćmy może do armaty, może ktoś ma coś merytorycznego do powiedzenia ? Peter ? -
Starachowicka armata przeciwlotnicza 75 mm wz. 36/37
Jendrass1 odpowiedział Jendrass1 → na temat → Wrzesień `39
Rzeczą powszechnie znaną, dla osób interesujących WP okresu międzywojnia jest fakt, że nasi wojskowi nie wyciągnęli najlepszych wniosków z walk w Hiszpanii. Drugą rzeczą jest brak pieniędzy, trzecią zapatrzenie we Francuzów i ich regulaminy... można sporo zarzucić naszym generałom. Nie mniej jednak trzeba, ceteris paribus, brać pod uwagę fakt, że nikt nie wiedział jak będzie wyglądała do końca wojna oparta na Blitzkriegu. Tak się ułożyła historia, że przetestowano Blitzkrieg na nas, a fakt, że mimo braku stosownych założeń w regulaminach, wojsko potrafiło logicznie myśleć i skutecznie wykorzystywać sprzęt, zresztą nie najgorszej jakości, zasługuje w moim odczuciu na podwójną aprobatę. Łatwiej jest postępować zgodnie z literą przepisów, które wtłucze się do łba każdemu feldfeblowi niż oczekiwać od niego, że wymyśli coś samemu ad hoc. To tak odnośnie kultu niemieckiej genialności. Inną rzeczą jest natomiast lansowanie poglądu, że w 1939 Niemcy mieli w swoich regulaminach opracowaną strategię użycia dział przeciwlotniczych (w tym 88mm) do walki z pojazdami pancernymi npla. Dopóki tego nie zobaczę, nie uwierzę, może być nawet oryginał takiego regulaminu, poradzę sobie z niemieckim. Słowem Niemcy ! Niemcy ! Ponad wszystko ! Genialni niemieccy konstruktorzy, perfekcyjny sprzęt, nowoczesna strategia walki, dzielni i świetnie wyszkoleni żołnierze, honorowi lotnicy, rycerscy podwodniacy ! Absolutny prymat we wszystkich arkanach wojennego rzemiosła. Tylko dlaczego przegrali wojnę ? -
Starachowicka armata przeciwlotnicza 75 mm wz. 36/37
Jendrass1 odpowiedział Jendrass1 → na temat → Wrzesień `39
Prawda, że sporadyczne bo wymuszane przez realia. Słownik języka polskiego jako pierwszą definicję słowa "pionier" podaje" 1. «ten, kto toruje nowe drogi w jakiejś dziedzinie» Zatem jak najbardziej możemy uchodzić za pionierów. Brak amunicji? Jak już zostało tutaj napisane, nikt nie zakładał że z działek plot będzie się strzelać do czołgów więc i takiej amunicji nie produkowano. Dla zainteresowanych polecam fotki z ostatniego wydania "Militariów XX wieku" z postrzelanymi przez Boforsy Stukasami Biorąc pod uwagę takie kolosy jak Pz I czy Pz II to empiria udowodniła, że Bofors radził sobie z nimi bez pudła. -
Hej ! Gratuluję modelu, zgrabnie udało Ci się pogodzić wykonanie małych detali z całością wozu. 7TP w 1:72 musi być maleństwem, więc tym bardziej należą się wyrazu uznania. Jeśli możesz to doszlifuj żółwie (widać łączenia dwóch połówek) oraz zrób małe otworki na wylocie tłumików, poprawi to widok wozu. Kamuflaż wygląda bojowo, ale niestety barwy nie są najszczęśliwsze, ale skoro Twoi znajomi nie są w temacie to nie ma co histeryzować ;) Nie wiem, czy ciut za grubo nie obmalowałeś wozu, mimo wszystko powinieneś pomyśleć w przyszłości o przesiadce na aerograf. www.1939.com.pl - czyta się świetnie, fikcja ale za to jaka !
-
Starachowicka armata przeciwlotnicza 75 mm wz. 36/37
Jendrass1 odpowiedział Jendrass1 → na temat → Wrzesień `39
Tyle dziś zdziałałem. -
Stalowa i lśniąca od pracy
-
Dzięki viaroos, ale mnie w tej chwili martwi malowanie ? Obstawiałbym gładką zieleń i mocno porypany pług. Bo chyba nie chcieli go robić w kamuflażu.
-
Ten czołgista to super pomysł. Mam ten zestaw i zapamiętam patent.
-
Piękna rzecz Gerd ! Dobrze zobaczyć tak wypieszczony model. Co do malowania to zielona barwa była standardem malowania sprzętu w fabrykach, 7TP, TKS też tak malowano. Szkoda, że nie zdecydowałeś się na kamo, to by dodało drapieżnego charakteru.
-
Dodałem mocowania rur - śruby/trzpienie. Niebawem wstępne malowanie, ale wcześniej jeszcze trochę oszlifek bo to tu, to tam zostało małe co nie co
-
Radett, idziesz szerokim frontem, imponuje mi takie działanie. Tak sobie myślę, że najlepszym rozwiązaniem będą niestety tanie linie... Jeśli faktycznie chcesz zrobić Vicekrsa tak jak książka pisze, to nie masz specjalnie innego wyjścia. Wiem, że to trochę wishful thinking ale niestety sprawdza się staje powiedzenie "Chcesz coś mieć zrobione dobrze, zrób to sam". Gratuluję zacięcia !
-
Radett i tak jesteś niezły, że tak wytrwale szukałeś. Niestety, są elemeny, których kształtu chyba nie uda się nam wyjaśnić.
-
Lodzio miodzio ! Dawaj go w plamy tylko kolorki dobierz ładnie!
-
[Wrzesień '39] Armata p.panc. "Bofors" wz37 1:35
Jendrass1 odpowiedział Boozy → na temat → Wrzesień `39
Jeśli masz chwilę czasu to przejrzyj sobie te wątki: http://odkrywca.pl/artyleria-39-czesc-piata,649377.html#649377 http://www.odkrywca.pl/artyleria-39-czesc-czwarta,622315.html#622315 http://www.odkrywca-online.pl/artyleria-39-czesc-trzecia,480976.html#480976 http://www.odkrywca-online.pl/artyleria-39-czesc-druga,282196.html#282196 http://www.odkrywca-online.pl/pokaz_watek.php?id=88083 Sporo zdjęć naszej artylerii, głównie już w łapach niemieckich. Znajdziesz Boforsów co nie miara, rozbite, na stanowiskach, w ciągu konnym... do woli. -
[Wrzesień '39] Armata p.panc. "Bofors" wz37 1:35
Jendrass1 odpowiedział Boozy → na temat → Wrzesień `39
Może Ci się przydać bo kilka rzeczy w malowaniu trzeba poprawić. http://wpk.p.lodz.pl/~bolas/main/uzbrojenie/dziala/armwz36.htm http://www.diggerhistory.info/images/weapons-ww2-allied/bofors.jpg http://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Bofors_37_mm_gun Załoga ? albo przerabiasz sam jakieś dragony, albo zestaw hellera z armatą ppanc tzn "marianną" (zestaw Francja 1940), albo coś innego S Modela nie polecam. -
Przeczytałem pierwsze zdanie i już Ci zazdrościłem jak 150 afruch ! To ja też poproszę -email na PW.
-
To jest COŚ ! brum! brum! pę! pę !
-
Nie wiem co to znaczy koła przesunięte, że prawe są bardziej niż lewe ;) ?
-
Peeem tak Może byśmy ustalili jakiś jeden wariant na podstawie konkretów - rysunki szkice itp. Jarekk jesteś chyba najbardziej zorientowany w zagramanicznych konstrukcjach, nasi ukochani sojusznicy Francuzi nie mieli jakiegoś takiego wynalazku na drążkach ? Jeśli nie to zostajemy przy lansowanym przez Cieciwe wątki niemieckim (na angoli z Vickersem) nie ma się co oglądać, no ale są jeszcze przecież Towarzysze z RKKA ? Słowem ustalmy coś bo robota stoi.
-
Cwany patent i nawet niewiele trzeba by było zmieniać. Tyle tylko, że tak sobie przeglądam sieć i nigdzie czegoś takiego nie widziałem. Niemieccy konstruktorzy też by się chyba obrazili, bo drążki robili z poziomie: źródło: http://klub.chip.pl/krzemek/panther/panther_nap.htm
-
Bo walnąłem kuchę Uznajmy to za rozwiązanie tymczasowe, poprawię przy najbliższej okazji. Po intensywnej wymianie PW Jarekk zauważył ważną rzecz, każde koło powinno wisieć na niezależnym drążku, a nie jak to ma miejsce parami na jednym. Wydaje się to wszystko logiczne tyle tylko, że rodzi problem. Jak wyeliminować to przesunięcie kół z jednej strony wozu ? To musi być jakiś bandycko prosty sposób ale ja nie kumam tego rozwiązania. Chyba nie było tak, że jedna strona była "bardziej" niż druga prawda ?
-
Myślę nad tym co wrzucił Cieciwa i tak mi przyszło do głowy, żeby wzorując się na tym biednym Sdkfzcie można dokonać pewnych analogii. 1. Zbiorniki paliwa pewnie były gdzieś "w ramie" czyli powyżej drążków skrętnych, gdzieś miedzy 1-2? 2. Mechanizm napinający jest jak najbardziej wskazany tyle, że trzeba by nieco przerobić ramę chyba - to jest dodać element, na którym zamocowany byłby sam mechanizm i poprzeczna rura w ramie (tak jak w drążkach). Pewnie to jest wielkie świętokradztwo inżynierskie, ale działam po omacku
