-
Liczba zawartości
2 480 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Jendrass1
-
Widdziu trochę dałeś ciała bo godzinę temu wróciłem ze sylwestra we Lwowie właśnie. Dostałbyś zdjęcia knajp i salonów jak się patrzy, chociaż jak się patrzy na to miasto teraz to polski garnizon mógłby wrócić i zrobić porządek. Zdanie moje o tym projekcie już znasz. Figurki - piko belo. Czekam na jeszcze i siedzę przy modelach bo ... luba pojechała na narty więc mam wolne (kiedy Master Reset Meeting ?) ;)
-
Tylko wtedy to koszt 60zł :P
-
Przyjmując, że wieża już jest zacząłem dłubać nad kadłubem. Żeby dorobić do wieży kosz, muszę wiedzieć jak wysoko położony był wał Kradana. Wał na wysokość 12mm, czyli do dyspozycji na kosz, wewnątrz wieży zostaje ok 16-17mm. Dołożyłem kilka elemetów: zwolnice, skrzynię biegów, oś kół napędowych, wał, silnik. Do tego z większych elementów "wystroju" dojdą dwa zbiorniki paliwa ( 110l i 20l), siedzenie kierowcy, akumulatory, chłodnice i masa drobnicy. Stelaże na dodatkową amunicję w koszu. Na podłodze jakaś skrzynka, może zapasowe lufy do nkm ? Radiostacja ? Nie wiem gdzie ? Jakieś duże kamlotu, o których zapomniałem ?
-
Cisza nad tą trumną, każdy ma swoje upodobania. Jak to już powiedział Rafał nie ma co ciągnąć wątku, indywidualna kwestia byle nie paść ofiarą chorej ideologii. Gąski chętnie przyjmę, nawet plastiko-gumy
-
Mierzu, wrzuć proszę dokładniejsze zdjęcia gąsienic. Właśnie te z SdKfz 10 są podobne do tych z mojego PZInż 222. Chętnie będę zaglądał bo zawsze podobał mi się ten pojazd, mimo że szkopski ;)
-
No no Robson Ruska maszynka zapowiada się nieźle. Chętnie podpatrzę jak malujesz wnętrze, przyda mi się do mojego TP. Pozdrawiam i trzymam kciuiki!
-
Igła i jakieś szkiełko powiększające najlepiej. Wzornik tabliczki na ekranie monitora (jest na TKF z Belgradu) i trzeba próbować. Nie będzie to cudo żadne ale lepszy rydz niż nic. Pytanie czy skóra za wyprawkę się opłaca ?
-
Nie jestem przekonany, czy takie "ciężarówkowe" rozwiązanie było bu tutaj skuteczne. Płyta boczna na w rzeczywistości 52 x 150 cm, i jakieś 8-10 mm grubości, trochę waży. Co do mitu Möbelwagena i podobieństw. Spójrzmy prawdzie w oczy, na przełomie 43/44 roku kiedy powstawał, był rozwiązaniem kryzysowym i na szybko, żeby załatać szybko rosnące braki. Ani to cud techniki, ani genialne rozwiązanie. Ja przyjąłem następujące założenie: Nasi inżynierowie słusznie zakładali konieczność stworzenia mobilnego pojazdu do ochrony plot czy wsparcia oddziałów lądowych. Biorąc pod uwagę realia i zbliżającą się wojnę, musieli działać szybko. Dysponując tym co mieli pod ręką musieli też sprawnie stworzyć "coś", nie było czasu na dodatkowe studia, badania, konkurencyjne projekty itp. Prosta konstrukcja z blachy, należy założyć, że jej spawanie (w mojej wersji) było już znacznym novum w naszej armii. Analogia ze szkopskim Retungsaktion nasuwa się od razu. Żeby nie być hipokrytą dodałem jeszcze jedno uszko na każdej z płyty, tak żeby można było je blokować w położeniu półotwartym. To tak, żeby nie paść ofiarą własnego gadania o wadze płyty.
-
Wieża powoli ku końcowi. Dodałem kilka drobiazgów, jedną dużą skrzynkę, płyty na zawiasach, klapy wizjerów i haki to podtrzymywania złożonych burt bocznych. Co jeszcze ? Trochę mi się tylna lewa ścianka "wygła" zaraz poprawimy
-
Czoła chylę, nosa w nieswoje szpary nie wtykam :P ;) - nawet zabrzmiało nie najgorzej. Czekam na efekty, nie zrób nam mężczyznom wstydu z tymi szparami ;)
-
Tankietka TKS z wnętrzem - RPM 1/35 [1939 r.]
Jendrass1 odpowiedział skala72 → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Spasowanie marne. Skoro zraziłeś się przy BA-20 to przy TKS tez się nie raz zezłościsz. Niestety nie ma lepszego odpowiednika. Fajnie tylko wyglądają reszta jest ciężką i mozolną pracą, nawet robiąc model z pudła. Czego się spodziewać po modelu za 20zł. -
Dla chcącego nic trudnego. Modele MH nie są cudem techniki i też zawierają błędy ale o pewne widoczne szczegół zadbano. Logo lepiej dorobić z blaszki od piwa niż z żywicy. Cieńsza, łatwa w obróbce i można w niej coś "wycisnąć". Blaszka zanmionowa jest też w zestawie blaszek.
-
Coś Ci się chyba pomieszało: "Tankietka TKW była zaprojektowana na podwoziu tankietki TK (TK-3). Jej przedział bojowy został obniżony, a nad stanowiskiem dowódcy zamontowano małą wieżę uzbrojoną w standardowy chłodzony powietrzem karabin maszynowy 7,92mm wz.25 Hotchkiss. Wieża miała ściany grubości 8 mm, nitowane do ramy i miała właz na dachu oraz drzwi w tylnej zaokrąglonej płycie. Obracana była ręcznie. Głowa kierowcy była chroniona sporą pudełkowatą pancerną osłoną, wyposażoną w nowoczesny peryskop odwracalny konstrukcji inż. R. Gundlacha. Postanowiono początkowo zbudować 6 czołgów próbnych. Prototyp TKW zbudowano pod koniec 1932 roku lub na początku 1933, na bazie czołgu TK nr 1164 (pochodzącego z pierwszej serii, zbudowanej z płyt ze zwykłej stali, tzw. "żelaznych"). Karabin maszynowy wymieniono następnie na chłodzony wodą wz.30, zamontowany w nowym uniwersalnym jarzmie kulistym konstrukcji inż. J. Napiórkowskiego, z celownikiem lunetkowym. " Ze strony dreli http://derela.republika.pl/tkwpl.htm
-
Każda tankietka miała na wyposażeniu jeden ckm. Twoja ma dwa, w dodatku różnych typów. Nawet jeśli przyjąć, że ten Hothckiss to już wersja wz. 25 (czyli kal. 7,92)to zasilany był z taśmy metalowej, a ten we wieży (zakładam Browninga wz. 30 ?!) to taśma parciana. Zatem w wozie miały być dwa rodzaje amunicji ? I ten Hotchkiss stale na wierzchu ? Po miesiącu to już by nikt z niego nie postrzelał. Zdecyduj się.
-
Drżyj Luftwaffe !
-
[Warsztat] "Durchbruch an 30 Januar Strasse"
Jendrass1 odpowiedział filipst → na temat → [M]Warsztat
Filipie, moje zdanie na temat poddasza znasz. Drewniana więźba, dachówki, małe okienka, na tym stryszku graty i ... chłopaki z Dywizji Grenadierów Ludowych ;P -
Ta diorama była już opiewana zarówno w sieci jak i w prasie. Co dużo gadać, jest doskonała, unikalny 4TP, pomysł, wykonanie. Tylko jej wywołanie na tapetę jest dziwne, ale przynajmniej można kilka ciepłych słów powiedzieć autorowi.
-
Kazio - opisy są jakie są, trzeba sobie jakoś radzić Ładowniczowie się zmieszczą. Ciasno tam i selekcja musiała być ostrzejsza, ale kilku "kajtenów"" da się tam wcisnąć. Ustaliśmy już - służba w czołgach ciężka, a ]wieża ciasna ;) Avi - pojazd rzecz jasna w kamo 3 barwnym. Docelowo pójdzie z PZInżem 222 i 202 na dioramę, o której mowa w podpisie moich postów. Andrzej_LK & rollingsones - myślę, że do wszystkiego trzeba pochodzić ostrożnie. Dopóki ktoś robi Panzerwaffe, na takiej zasadzie jak pisze rollingsotnes ok. Kiedy jednak dobudowuje do tego całą ideologię systemu, któremu ta broń służyła to już gorzej. Dyskusja jest akademicka, może w innym temacie. No i rollistones ma racje - jak już szkopy, to tylko "die Kamloten"
-
Górne płyty wieży doklejone PRÓBNIE, chciałem zobaczyć bryłę. Osobiście jestem zszokowany Wysokość wieży wynosi 2,9 cm czyli 102 cm w rzeczywistości, dla porównania: - wieża 7TP (bez wystających anten, peryskopu Gundlacha, celownika itp) ma 1,9 cm wysokości czyli 66cm, z celownikiem ok 80cm. - wieża Vickersa 1,8 cm czyli ok 63 cm w rzeczywistości To wszystko wymiary przybliżone, tak żeby mieć pogląd. Wydaje mi się, że metrowa wieża (wysokość) jest do zaakceptowania, ale wygląd szokuje co ?
-
Michał jaki masz aparat ? Postaraj się znaleźć opcję "makro" albo "foccus" na zdjęciach szczerze mówiąc niewiele widać, przez co Twoja praca znacznie traci. Postaraj się wyostrzyć zdjęcia i znajdź na 3 źródła światła, z różnych stron. Szpachlówka nie rozpuściła Ci modelu ?
-
To po co te kwiatki o niewidocznym kleju ?
-
To któryś z nas walną byka Tomku !? Pewnie jak, bo karalce RPM kleiłem kiedyś na wyścigi.
-
Nie zwykłem umawiać się z mężczyznami. Rozumiem, że chcesz nam powiedzieć, że tutaj wszędzie jest klej tylko go nie widać tak ? Hmmm kup mocniejszą żarówkę do lampki i po prostu zaszpachluj te szpary, nie będziesz musiał kręcić. I jeszcze jedno, to jest RPM, bardzo miło go się skleja ... Lekka zgroza, ale co tam, damy radę. Gratuluje podejścia. Liczę, że wyjdzie z tego dobry model. Poniosło Cię skala. Państwowe Zakłady Inżynierii, w których produkowano tankietki i 7TP nie były ani zacofane, ani biedne, ani małe. Manufaktura drogi skalo to pojęcie sięgające XV-XVII wieku. Aż tak nasza gospodarka nie była zacofana, nawet w 1918 roku. Sugeruję lekturę: "Przemysł Zbrojeniowy COP" Zbigniew Dziemianko, wyd. Adam Marszałek "Wobec zagrożenia wojną. Wojsko, a gospodarka Drugiej Rzeczpospolitej w latach 1935-1939" Marek Jabłonowski, wyd Aspra "Wierności dochować żołnierskiej" Wacław Stachiewicz "Wojna Obronna Polski 1939" Tadeusz Jurga "II RP 1918-1939. Społeczeństwo, gospodarka, kultura, polityka" Marian Leczyk
-
Michał spoko oko Zrób najpierw TKSa, nie rozdrabniaj się na razie, bo za chwilę, nakręcisz się na figurki i wóz pójdzie w odstawkę Dobrze, że przyjąłeś polskie malowanie, o kolorkach masz osobny temat. Ja z góry przepraszam, że jeszcze nie uzupełniłem moich kolorów z Pactry, ale nie mogę znaleźć wzornika - zadziałem gdzieś, porażka. Wrzuć foty tego co masz zrobione, uważaj przy układzie jezdnym bo górna szyna z rolkami lubi nie pasować (za krótka). Trzymam kciuki.
-
Otwórz oczy. Zanim zaczniesz znowu klepać bez ładu i składu, to zaszpachluj te dziury i szpary. Jak sam ładnie napisałeś "mam jeszcze trochę do nauki" więc marsz do szkoły. Zdjęcia i ich autorzy? Już dawno udowodniłeś, że nie znasz większości książek, w których są.
