-
Liczba zawartości
4 178 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kubisz
-
No i teraz zaczęło się to, co nadaje Memuganowi wyjątkowego wyglądu - czyli cała ta menażeria na dachu. Początki obiecujące, czekam na resztę.
-
Raczej czarną. Jeżeli piaskowy Humvee ma zielone wnętrze, to znaczy, że został przemalowany. Oczywiście to nie jest reguła.
-
Dziś zacząłem sklejać podwozie. Zdjęcia w przyszłym tygodniu, bo sporo roboty zostało, a weekend niemodelarski. Koła kupione kiedyś w sklepie producenta, oddane do rozmnożenia.
-
Tu oznaczone jako 6: To jest zakręcany kapturek osłaniający gniazdo podpięcia urządzeń do diagnostyki elektryki i silnika Humvee.
-
Zawsze możesz zrobić "skok w bok" (i kto to mówi... pisze ). Wybór tam jest spory, praktycznie każdy Humvee inny. No i kontekst historyczny ciekawy.
-
Zestaw właściwie identyczny jak Eduarda (35629). Plus dla Lion Roar - panele CIP, nie ma ich u Edka. Plus dla Eduarda - dwie tablice na filmie, dwie kolorowe na kartoniku, w zestawie LR tylko jedna na filmie. Z różnic tak na szybko zauważyłem tylko wycieraczki z dwóch części w LR, u Edka jednoczęściowe. Te same elementy wyglądają identycznie. Jeśli chodzi o stronę "edytorską" - w LR lepsze opakowanie, u Eduarda ładniejsza instrukcja Dzięki za inboxa
-
W Olive Drab był malowany prototyp RED-T wersji z działkiem M242 Bushmaster: Z tego, co pamiętam z dyskusji o wersji Desert Patrol na missing-lynx.com, to pierwszy prototyp tej wersji też machnięto tym kolorem. Piotrek - wg mnie zdecydowanie oliwkowy. I bliższy prawdzie, i ciekawszy wśród reszty Twoich modeli. I taka ciekawostka - pierwszy prototyp Desert Patrol miał przedni zderzak z 4 dziurami (popatrz na zdjęcie z mojego poprzedniego postu). Następny (ten malowany w 3-kolorowe kamo NATO) miał już zderzak z seryjnych Humvee - z 3 dziurami: W modelu Italeri powinieneś mieć taki element z 4 dziurami. Oczywiście przy braku przerobienia tyłu budy taki szczegół nie ma większego znaczenia. Jeżeli nie będziesz bawił się w przeróbki, to postaw po prostu na dobry wygląd całości i na fun Powodzenia
-
Mam tylko jedno czarno-białe zdjęcie oliwkowego prototypu: Zdjęcia wstawiane przeze mnie i Petera 1410 pochodzą z forum ze strony www.missing-lynx.com W sumie to z tego zestawu da się zbudować całkiem przyjemny model (mimo błędów Italeri, które doskonale widać na zdjęciu, które wrzuciłeś). Jeżeli masz jeszcze jakieś bambetle z zestawu akcesoriów Tamiyi, możesz nimi obwiesić boki i obłożyć dach, jak na zdjęciu. Fajnie, że wybrałeś inne malowanie, niż 3-kolor NATO. Zaczynasz urozmaicać kolekcję I dobrze
-
LCAC- 1:72, LAV-AT- 1:72, 2XHumvee- 1:72, Revell i Trumpeter
kubisz odpowiedział adamkijak → na temat → [O]Warsztat
Adam, znalazłem takie zdjęcia, może Ci się przydadzą: -
Rozwalonego nie będzie na pewno O przyczepce wspomniałem w jednym z warsztatów Maćka proponując mu przyczepę do M998: Co do M102 i M167 - kręci mnie Pustynna Burza, więc pewnie podglądałbym te 2 zdjęcia: ale niestety raczej nic z tego nie wyjdzie, powód:
-
Panowie Jeszcze ponad pół roku, nic nie jest przesądzone Dajcie spokój, idę spać i rano nie chcę tu widzieć kolejnego posta na ten temat
-
Jest dobrze Nie pękaj pod koniec No dobra, może nie "pod koniec", bo trochę zostało do zrobienia, ale wszystko jest na dobrej drodze. Dajesz dalej
-
Proponowałbym dyskusję na ten temat zakończyć i wrócić do niej za kilka miesięcy
-
Wywołaliście mnie do odpowiedzi... No to, jeśli można - napisałem to, co przytoczył Maciek, i nadal mam takie zdanie - w tej chwili. Tym bardziej, że stałych projektowych bywalców jest niewielu - BaldPuma, bodek66, Peter 1410, Qdłaty, Tysiuniek, Zderzak, kubisz. Wymieniam tu tylko tych z nas, którzy mają założone czynne lub ukończone co najmniej 2 warsztaty. Bardzo mnie cieszy, że choć z jednym modelem dołączyło kilku innych Kolegów modelarzy. Ustaliliśmy sobie datę zakończenia, ale też z zastrzeżeniem możliwości pociągnięcia imprezy dalej przy sporym zainteresowaniu. Dlatego też będę w stanie zmienić zdanie w dniu 31.07.2010. Administracja przecież nas nie przepędzi. Proponowałbym wziąć się za modelowanie, a nie zastanawiać się, co zrobimy za ponad pół roku. Jak najbardziej możemy pokazywać co w szafie piszczy U mnie cisza - wyciągnąłem ostatni cały model i klepię z niego M1114 najemników. Mam jeszcze 2 nie-do-końca-kompletne Humvee do umycia w krecie i remontu - powstaną z nich ukraiński opancerzony i tajwański z Tien-Chien. Ale moje zapasy trochę się poprawią niedługo przy pomocy kolegi Zderzaka.
-
M998 Cargo? Tak, wywrotka W sumie to nie widziałem jeszcze takiej wersji.
-
temat nie dość, że bardzo zawężony to jeszcze niszowy. W projektach Barwy Forum czy Wrzesień 39' łapią się praktycznie konstrukcje z każdego działu. U nas nie dość że tylko pojazdy to jeszcze specyficzne. Co racja, to racja. Działajmy więc dalej
-
Fajnie, że projekt się rozwija, tylko przecież nie o to chodziło, żeby mieć więcej niż inni Szkoda, że jak na razie nie udało nam się przyciągnąć zbyt wielu modelarzy spoza naszego kółka różańcowego Ale dobrze, że czasem ktoś nas odwiedza.
-
Maciek - a może takie coś: jest oto taki modelik (Bilek nr 995): Czyli przyczepa M101. Kosztuje 20-25 zł. Na Allegro nawet poniżej dychy się trafiają. Nie zmieniła się jakoś bardzo od II w.św. Co prawda te bardziej współczesne mają inne koła: Trafiają się nawet koła z Humvee - patrz niżej. I tu mógłbyś nawet użyć tych kół Italeri. Na przyczepę brezentowa buda albo ładunek i masz ciekawy model Gdyby nie skromne rozmiary moich półek na modele to bym podpiął przyczepę i pod swojego, pod innego działo M102, pod kolejnego M167 Vulcan...
-
Sam Humvee - koń jaki jest, każdy widzi Czyli - sylwetka piękna, ale taki "po prostu" Humvee jest mało ciekawy. Dlatego możesz mu pododawać różne smaczki tu i tam. Wspomniałeś o dodatkowych światłach z tylu - dobry pomysł. Może tabliczki ostrzegawcze tak jak tu: Może kogucik: Skoro zamierzasz zwinąć brezent, będzie ładnie widać część ładunkową. Możesz tam wsadzić koło zapasowe. Nie psuj ładnego modelu kołami Italeri. Mam jeszcze kilka pomysłów, ale to po zeskanowaniu zdjęć, wrzucę w najbliższym czasie. Ale to wszystko to oczywiście dodatki na sam koniec. Na razie masz kupę dorabiania, żeby Italeri poprawić. Powodzenia
-
Miało byś oczywiście "oznaczenia". Się mi tak jakoś inaczej napisało Owszem, kilka stron wcześniej dyskutowaliśmy o tym ze Zderzakiem. Jakbyście mieli jeszcze jakieś poprawki albo uwagi, dajcie znać. Uzupełnię i wyślę kod do Moda do aktualizacji.
-
Na prośbę kolegów z forum napisałem szybki SBS pt. "z jakich zestawów najlepiej zrobić polskiego Humvee". Sporo rzeczy już tu omawialiśmy chociażby z kolegą Zderzakiem, ale tutaj zebrałem wszystko do kupy. Wszystkie zmiany proponuję tu wykonywać przede wszystkim przy pomocy zakupu dodatkowych zestawów, ale oczywiście wszystko można zrobić samemu. Humvee zakupione przez Polskę (wersje M1026/M1044 HMMWV Armament Carrier - tych wersji dotyczy SBS) różnią się pewnymi elementami od standardowych pojazdów tych wersji używanych przez np. USA. Mają także pewne elementy charakterystyczne tylko dla naszych pojazdów. 1. Oczywiście jako model wyjściowy bierzemy model Tamiyi, jeden z dwóch: M1025 Humvee Armament Carrier (35263) lub M1046 Humvee TOW Missile Carrier (35267): Pamiętajmy, że z modelu M1025 zbudujemy wersję M1026, z modelu M1046 wersję M1044 - chodzi o drzwi, w zestawie M1025 są drzwi z przetłoczeniami w kształcie litery "x", w zestawie M1046 mamy drzwi pełne. 2. Do modelu koniecznie zakupujemy odpowiednie blaszki Eduarda albo Lion Roara. 3. W modelu bazowym wymieniamy następujące elementy: a) koła - potrzebny będzie zestaw kół nowego typu (bieżnik "Aggresive Pattern"), polecam Blast Models (BL35027K) albo MIG Productions (MP35-255): Pamiętajmy, że będzie nam potrzebne koło zapasowe - w zestawie MIGa jest 6 kół, ale w Blast Models 4. b) fotele - takie, jak są potrzebne dostaniemy w zestawie Legend Productions (LF1193) - Humvee Interior Set: Dodatkowo dostajemy tu prawidłowe przegrody między siedzeniami. Należy natomiast nieco przerobić podstawy tylnych foteli - wystarczy od podstaw z Tamiyi odciąć poduszki i przykleić w te miejsca fotele z Legenda. W polskim Humvee ścianki podstawy od siedziska powinny dochodzić ukośnie do burt pojazdu. c) wyciągarka i przednia osłona - wszystkie polskie Humvee je mają, potrzebne elementy znajdziemy w zestawie Academy (13405) M998 IED Gun Truck. Jednak wymagają one drobnych poprawek. W osłonie trzeba dorobić pogrubienia podłużnych rur na ich środkach oraz tablicę rejestracyjną, przy wyciągarce trzeba dorobić wałki prowadzące linę holowniczą: Osłona obecna w obu modelach Tamiyi oraz wyciągarka z zestawu M1046 nie nadają się. d) radio: 4. Elementy, które trzeba dorobić: a) obrotnica - z zestawu Tamiyi wykorzystujemy tylko samą obrotnicę: http://www.perthmilitarymodelling.com/reviews/vehicles/tamiya/tam35267.htm Należy odciąć z niej te dwa kliny wystające poza obrys koła. Zamiast tego właz (niezmieniony) opiera się na trójkątnym (w przybliżeniu) kawałku blachy: Wymienić należy też podstawę pod mocowanie karabinu, czyli element nr X8 z zestawu M1025: Tego elementu nie ma w zestawie M1046, tam zamiast niego jest element C12: Ta podstawa w polskim Humvee wygląda tak: Obrotnica nie jest elementem typowym tylko dla polskich Humvee, jest to tzw. LWS (Lightweight Weapons Station) - nowy typ obrotnicy, który zastąpił ten obecny w zestawach Tamiyi. Inny jest też "kapturek" wywietrznika w obrotnicy: Do dorobienia od podstaw jest przednia tarcza i stelaż ją podtrzymujący, no i sama podstawa karabinu: b) karabin maszynowy - polskie Humvee mają montowane następujące rodzaje karabinów: - PKM: - WKM-B: Ten pierwszy jest do kupienia w zestawie Dragona nr 3806 - Modern Machine Gun Set: c) tylny zderzak - jest taki w kilku wtryskowych modelach i w kilku konwersjach żywicznych. Ale ponieważ w oryginale to ceownik z blachy, więc w miarę łatwo dorobić go samemu: d) dorobić można także mocowanie koła zapasowego i dodatkowych kanistrów: e) drobne elementy charakterystyczne dla polskich Humvee: - światła priorytetu drogowego, - kierunkowskazy z tyłu, - światło stopu/cofania na tylnym zderzaku, - chlapacze. Na koniec kilka ogólnych uwag: - siłowniki podtrzymujące klapę bagażnika są tylko w modelu M1046; - klapa bagażnika w M1025 jest płaska, w M1046 ma odlane jakieś tam elementy, ale i tak wnętrze klapy przy użyciu blaszek wygląda tak jak należy; - w obu zestawach mamy odpowiedni grill na maskę silnika - ten gęsty; - na kanistry nadają się niemieckie z II w.św.; - należy zeszlifować napis "AM General" z tylnej klapy. Nie wspominałem tu o braku mnóstwa drobnych elementów, których nie ma ani w modelu Tamiyi, ani na blaszkach fototrawionych (chociażby zapinki pokrywy silnika wewnątrz pojazdu, uchwyty na broń osobistą załogi itp.). To już trzeba samemu wyłapywać ze zdjęć. Mam nadzieję, że komuś się przydadzą te moje wypociny
-
Dobra, koniec lania wody, robota w końcu ruszyła. Warsztat założony już dawno, ale dopiero wczoraj coś wydłubałem. No i tak wyszło, że ten model powstanie jako dwudziesty w kolekcji. Czyli mały jubileusz, trzeba to oblać Lecę po piwo... Już jestem I teraz sącząc złoty napój mogę pokazać, co udało mi się zrobić Na dzień dobry załatwiłem nareszcie sprawę karabinów. Doczytałem, że do rodziny M240B/FN MAG należy też angielski L7A2 GPMG, czyli takie coś: No i okazało się, że najciemniej pod latarnią - mam takie 2 kaemy z niezawodnego zestawu Dragona nr 3806 - Modern Machine Gun Set: (drogi Dragonie - proszę wznowić ten zestaw, bo mi się fajne karabiny kończą). Trochę tylko trzeba było te L7A2 upodobnić do M240B. Karabiny przed przeróbkami: I po nich, z doklejonymi nóżkami: A poza tym udało mi się odciąć kostki wlewowe z prawie wszystkich elementów zestawu konwersji (drobnicę na razie zostawiłem): Klapa bagażnika nie będzie potrzebna, ale też odciąłem, a co Kilka elementów (ścianka oddzielająca bagażnik i dopancerzenia boków - jakoś się nie załapały na zdjęciu ) jest lekko zwichrowanych, trzeba będzie podziałać gorącą wodą. Mam też za sobą jeden z trudniejszych momentów montażu - wycięcie zestawowej osłony chłodnicy, pod wstawienie powiększonej, charakterystycznej dla Humvee wariantu M1113, czyli m.in. M1114: No i przygotowane kołeczka: Przy budowie korzystam z dwóch linków do PMMS: - inbox - montaż
-
Qdłaty - obiecane skany, może też innym się przydadzą: Skany pochodzą z książki VERLINDEN PUBLICATIONS - Warmachines No.7 – “M998 HMMWV Hummer and Derivatives”:
-
Fotele jeszcze do lekkich poprawek, ale są ogólnie ok. Nie zapomnij dodać bocznych wzmocnień i śrub.
