-
Liczba zawartości
404 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Seweryn
-
Popieram, ale on jakis zepsuty jest, kierownica ze złej strony...
-
Mój drugi Buick Regal. Samochód Darrella Waltripa mistrza Nascar Winston Cup z 1982 roku, model MONOGRAMU z kalkomaniami WETWORKS. Model malowany w całości Gunze, zielone pola na modelu to kalkomanie. Model przyjemny w budowie, trochę trzeba było popracować nad kastą, oczywiście tradycyjny problem z montażem szyb… Wszystko prosto z pudła, dorobiłem tylko pasy na fotelu kierowcy, zapinki fototrawione i przerobiłem układ wydechowy na dwururkę. Ostatni model w którym używałem fabrycznego oszklenia, następny będzie już z przerobionym oszkleniem. Delikatne ślady eksploatacji robione aerografem. Kilka zdjęć samochodów mistrzów Winston Cup z sezonów 1982 i 1983. Teraz zaczynam znowu budowę równoległą, ale tym razem… cztery Monte Carlo z lat 80tych: 1983 Pepsi Darrell Waltrip, 1984 Budweiser Darrell Waltrip, 1987 TIDE Darrell Waltrip i 1988 Goodwrench Dale Earnhardt, mam zamiar je skończyć do maja ;o)
-
Taśma tamiya pomalowana potem surfacerem i na czerwono.
-
Przedstawiam mój ostatni skończony model, pierwszy z pary dwóch Buicków Regali. Model samochodu którym Bobby Allison zdobył mistrzostwo Winston Nascar Cup w 1983 roku. Model to oczywiście stary dobry Monogram, kalkomanie Powerslide. Budowany prosto z pudła bez fajerwerków, jedynie dodałem fototrawione zapinki i dodatkowy spojler pod przednim zderzakiem mający na celu poprawienie chłodzenia . Pasy bezpieczeństwa tradycyjnie samoróba. Model w całości malowany Gunze, lakier podstawowy to Gunze „super” white IV, potem kalki i kilka warstw Gunze Super Clear z puchy. Polerka zgodnie z obowiązującymi zasadami, czyli pasty, wosk no i delikatne slady eksploatacji ;o) . Udało się uniknąć uskoków kalkomanii. Chromy z pudła. Model sklejało się bardzo dobrze nie licząc oszklenia, jak zawsze w tych modelach to problem. Zdjęcia średnie, ale widać, że to piękny wóz.
-
Piękny !!
-
Pięknie to zaczyna wygladać. jak będziesz miał chwilkę to zobacz na tę relację. Model w skali 1-25 z kartonu - MISTRZOSTWO ŚWIATA http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=125034&t=125034&filtr=0&page=1
-
PrzemoL pokazuj budowę kabiny, wiem jest ich kilka na forum, ale Twój poziom zdecydowanie przewyższa inne relacje.
-
Czym brudziłeś ramę, filtr. Jaka technika?
-
Ciągnik siodłowy Chevy TITAN 90 AMT z lat 70tych ;-)
Seweryn odpowiedział Seweryn → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
czyli wczesniej jak w listopadzie nie ujrzy światła dziennego ale warto poczekać,ma kosztować 37,50 $ pozdr. Z wysyłka i tak wyjdzie tyle ile ja dałem ,a mam pierwszy wypust. Dobrze że AMT zaczęło wydawać reedycje swoich genialnych starych trucków. -
Ciągnik siodłowy Chevy TITAN 90 AMT z lat 70tych ;-)
Seweryn odpowiedział Seweryn → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Wiem na wrzesień chyba. -
Ciągnik siodłowy Chevy TITAN 90 AMT z lat 70tych ;-)
Seweryn odpowiedział Seweryn → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
To Panowie jak znowu bedzie jakiś stary truck z AMT na allegro proponuję znowu dać na wstrzymanie -
Ciągnik siodłowy Chevy TITAN 90 AMT z lat 70tych ;-)
Seweryn odpowiedział Seweryn → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
Kupiłem na allegro, dziwiłem sie że nie było chętnych i łyknąłem go za 99 zeta -
Ciągnik siodłowy Chevy TITAN 90 AMT z lat 70tych ;-)
Seweryn odpowiedział Seweryn → na temat → [C]Nowości i In-Boxy
110zł -
Nabyłem ostatnio model Chevy Titana - bliźniak GMC Astro, jedna z pierwszych edycji AMT jeszcze z lat 70tych. Kocham stare amerykańskie cabovery, ogólnie stare amerykańskie trucki. O modelu napiszę w samych superlatywach, podoba mi sie wszystko, chromy lepsze niż w Italeri, odlewy, faktura części, na podłodze kabiny od zewnątrz jakieś imitacje przewodów, niby nic ale Iteleri proponuje w tym miejscu płytke plastikową ze śladami po wypychaczach Model według mojej opini bije współczesne gnioty Italeri. Jedynym mankamentem sa opony - totalna porażka, ale coś pokombinujemy Zdaję sobie sprawe że późniejsze reedycje moga mieć jakieś nadlewy itp, ale mój model jest świetny Nie jest to mój pierwszy stary truck AMT i na 100% nie ostatni. Może nawet powędruje od razu na warsztat.
-
Będzie fajna babcia. Ja pomalowałbym najpierw na czerwono, potem zamaskował pomalował czarnym MATEM, ALBO PÓŁMATEM cieniutka warstwę która nastepnie potraktowałbym pasta polerską delikatnie aby wyrównać/wygładzić mat i na to 3-4 warstwy clearu. Dlaczego mat/półmat, ano dlatego że dużo łatwiej jest osiąnąć bardzo cienką warstwę od połysku - ma to znaczenie przy tak skomplikowanemu maskowaniu - linie sa wyrażnie ostrzejsze niz połysk, a warstwa cieńcza - tutaj łatwiej wyrównać łaczenie kolorów póżniej klarem. Po położeniu clearu wszysko sie pieknie błyszczy jak .... i jest oczywiście równiutkie.
-
Świetny model, stare AMT maja w sobie MOC, Italeri nie osiągnie takiego odwzorowania bryły nigdy...
-
Piękny model.
-
Nie maluj Luminy Motipem. Kup sobie sprej tamiyi Camel Yellow, bardzo zbliżony do koloru Kodaka. Zawiasy robi Model Car Garage, kosztuja chyba 15$.
-
Na białe pasy może lepiej było kupić arkusik białej kalki i przyciąc.
-
Andrzeju kalkomanie drukowane na laserówce itp tak mają.Orginalne kalkomanie są drukowane tak: -bezbarwny film -potem zawsze biały podkład w zasadzie wszystko najpierw na biało -dopiero finalny kolor Po prostu kalkomanie z zestawów sa drukowane warstwami, wiem bo mam na koncie mały arkusik dla jednej z firm. Samoróby są fajne, ale na jasne powierzchnie.
-
Kompresor fabryczny (pytania i odpowiedzi...)
Seweryn odpowiedział radziorek15 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Mam taki kompresor (ten duży nie w walizce) i innego bym nie kupił. Nabijasz zbiornik w dzień :-) Masz dużo malowania wieczorem, spokojnie pomaluję 2 karoserie w 1-24 po 3 warstwy każda i jeszcze 1/3 zbiornika zostaje. Trzeba tylko wyłaczyc z prądu żeby sam się nie włączył. Polecam to jest dobre rozwiązanie. Co do tych 90DB to nabijanie zbiornika trwa 2 minuty da sie przeżyć. -
Ten tekst to jest pewne zabezpieczenie przed osobami które zaleleją kalkoamnie na modelu od razu grubą warstwą lakieru, wtedy każdy lakier zezre kalki. Gunze ma taki niebieski spraj Top Coat, jego można bez problemu kłaśc na kalki. Jak widać kasta mojego modelu w 80% jest pokryta kalkomaniami, nałożone jest kilka warstw Gunze i jest OK. pierwsze 2 warstwy to były mgiełki, potem 1 dzień schnięcia i dopiero potem grube warstwy
-
Farby, pasty, woski samochodowe sa przeznaczone dla samochodów, w modelarstwie proponuję używać preparatów modelarskich. Te samochodowe zwykle są większe i tańsze ale są do d..y. Nigdy nie uzyskasz takich efektów jak preparatami modelarskimi.
-
Budowa Lancii Delty dobiegła końca,skończyłem chyba moją ostatnią rajdówkę. Samochód legenda z ostatniego sezonu fabrycznego zespołu Lancii, czyli rok 1992. Samochód którym Didier Auriol wygrał Rajd Monte Carlo 1992, kilka inych rajdów w tym sezonie również. Model Hasegawy wzbogacony kalkomanie Studio 27 i kilka detali od podstaw. Podstawową modyfikacją było obniżenie zawieszenia modelu, koła dostały dystanse z milimetrowego polistyrenu. Przerobiona została deska rozdzielcza, ta w modelu była ze specyfikacji 1989, dodałem blaszki przytrzymujące szybę przednią i tylnią. Przerobiona jest płyta pod silnik, ta z modelu wyglądała zabawnie. Zapinki maski, tylniej klapy oraz klamry pasów to elementy fot otrawione. Kalkomanie w większości z arkusza Studio 27, małe kalkomanie sponsorów na zderzak, boki obok numeru oraz kokardy Martini Sportline to kalki hasegawy – Studio 27 wykonało to kolorem jasnoniebieskim, całkowicie nie do przyjęcia. Modelmaowany TS26,werniks Gunze Super Clear. Tak powstał model jednego z najpiękniejszych samochodów rajdowych. Fotki trochą słabe, ale nie było dziś dobrego światła.
-
Możesz byc spokojny, Piotrek to modelarski weteran to sa 100% jego prace, znam go kilka lat i zawsze kleił rajdówki. Jakiego używasz clearu na swoich modelach? Też go zrobiłem ale Italeri z kalkami S27 które maja kilka merytorycznych błędów. Revell juz poprawił te kalki. http://modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=18371
