-
Liczba zawartości
462 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez SFModel
-
Krawędzie może niekoniecznie. Ale na pewno bym się pobawił w robienie obić. Jak położysz kolor właściwy, to potem jest to fajne, że część zrobisz rdzawe, a część zostawisz. Fajnie powinny zróżnicować powierzchnię.
-
Rozumiem, ze robisz B&W? Jeżeli tak, to wypadałoby jeszcze przed bazą powyciągać detale i zrobić obicia. Wtedy ta metoda daje swoje największe plusy.
-
Kilka etapów na raz: podkreślenie i rozjaśnienie detali, kalki i lakier. Teraz pora na wash'a i całą zabawę z lekkim zniszczeniem oraz brudzeniem pojazdu. Podobnie jak Sherman, ten pojazd nie będzie za bardzo zniszczony. A to z dwóch powodów. Jedyna wzmianka i zdjęcie jakie jest tego pojazdu, pochodzi z defilady. Tam na pewno był odmalowany i wyczyszczony. Potem zapewne brał już tylko udział w ćwiczeniach na poligonie aby się przygotować do wojny z ZSRR, co nie nastąpiło. A po drugie, jest to pojazd dowódczy, a te zakładam, że zawsze były w lepszym stanie niż pozostałe. No i cieszę się, że się przyłożyłem do wnętrza. Jest całkiem sporo widać. Zdjęcia może tego nie oddają, ale naprawdę sporo widać.
-
Jako że przy Podolaku wchodzę w etap prac, który wymaga przerw technologicznych przy wykańczaniu, to mogę się powoli zabierać za budowę kolejnego modelu. W ręce wpadł mi model starego Tristara, obecnie Hobby-Boss'a jak na zdjęciu poniżej. Po tytule warsztatu można się domyślić, że będzie w malowaniu niemieckim a nie słowackim. Może kiedyś zrobię słowackie, kto wie Model planuję wykonać raczej prosto z pudła. Dodam mu tylko metalową lufę. Gąsienice są plastikowe, więc nie trzeba zmieniać. Szkoda tylko, że nie mogę nigdzie namierzyć luf karabinów pokładowych. Te bym jeszcze wymienił. Może ktoś coś podpowie?
-
Zabawa aero z grubsza zakończona. Bo psikania lakieru już nie liczę. Ale najpierw trochę pędzlowania w celu wyciągnięcia szczegółów. Tym razem wydaje mi się, że na zdjęciach udało mi się wyciągnąć prawdziwy kolor. Poprzednie sesje chyba za bardzo wpadały w szarość. Ogólnie mam z tym problem a monitor zdaje się też przekłamywać mi kolory. Pojazd wydawał mi się prosty gdy go składałem, ale jak przyszło do malowania, okazuje się że jego bryła jest tak skomplikowana, posiada tyle różnych kantów, powierzchni, paneli, że musiałem się nagimnastykować aby uwypuklić ten model. Rozumiem, że to nie do każdego może przemawiać lub się podobać. Ale z efektu jestem zadowolony, bo osiągnąłem to, co sobie założyłem - pokazać tą skomplikowaną bryłę. Pamiętaj, że jak pójdzie lakier a potem inna chemia, to wszystko to się stonuje. Na dodatek widzę jeden błąd jaki popełniłem w malowaniu. Niestety teraz już nie do naprawienia. I przepraszam, ale zapomniałem o wieży do zdjęć.
-
Żebyś wiedział na co tyle kasy wydajesz, i by cię zająć na dłuższy czas
-
Dawno nic w tej skali i tego okresu nie pokazywałeś. Fajnie, zapewne będzie kolejny ekspresowy warsztat. Dawajcie bo pojazd fajny i rzadko spotykany na forach.
-
Sherman M4A3 "Caballero", czyli modelarskie powroty (Tamiya 1:35)
SFModel odpowiedział Vsk9 → na temat → [M]Galerie
Tamka z numerami powyżej 200 to całkiem fajne modele, już naprawdę dobrze zrobione. Jak na pierwszy po come-backu całkiem niezły. Chociaż troszkę toporny jak dla mnie. Podziwiam że podstawkę od razu zrobiłeś. Ja takich w swoich życiu mam kilka, ale żadna nadająca się do pokazania publicznie O merytoryce się nie wypowiadam, bo dla mnie to najważniejsze nie jest. Ważne że jest fun przy sklejaniu i cieszy oko. -
I viola...poszło szybko. Kolejna warstwa jaśniejszego położona. Teraz już tylko lekkie punktowe przepalenia dla podbicia kontrastu i malowanie za mną. Jak wam się podoba?
-
"Bez spiny" #4 - KV-1 Operacja Barbarossa, Trumpeter 1:35
SFModel odpowiedział halset → na temat → [M]Galerie
Bardzo fajne. Pierwsze zdjęcie to myślałem że pokolorowana oryginalna fotografia. Podoba mi się. -
Nooo, teraz aktualizacja szybciej Druga warstwa z rozjaśnieniami położona. Teraz jeszcze przynajmniej jedna, może dwie. Zależy jak mi będzie się podobać. Tak jak pisałem wcześniej, na tym etapie nie widać jeszcze końcowego zamysłu, że bardziej pionowe płaszczyzny będą miały mniej rozjaśnień, zaś te poziome więcej. Dopiero następny poziom powinien to pokazać. O ile mi wyjdzie
-
Jest to mix. Zenithal light + panel light + moje spojrzenie i wizja. Zenithal czasami daje efekty zmywania się elementów, zaś malowanie panelowe daje niekiedy sztuczne efekty, jak np. podświetlenie obiektu od dołu, gdzie to kompletnie nie ma sensu. Więc sobie zmiksowałem te metody i działam tak, aby efekty były jakie są. Oczywiście finalnie będę się starał aby panele pionowe były ciemniejsze niż te poziome. Ale to dopiero przy ostatnich warstwach kolorystycznych przyjdzie większe zróżnicowanie.
-
Dzięki. Nie masz pojęcia ile jest z tym zabawy. Teraz maluję dalsze rozjaśnienia a to jeszcze nie koniec. 4-5 podejść aby wymalować cały w jednym odcieniu.
-
Kiedyś trafiłem na grafikę jak niżej i przez obserwację i własne doświadczenia doszedłem do malowania w tym stylu. Jest to coś co do mnie przemawia i mi się najbardziej podoba. A cel w tym taki, aby podkreślić bryłę modelu. Bo gdy pomalowałem go po całości XF-62 to była to jedna, wielka, ciemna plama. Nie było nic widać. Zapewne są tacy co to powiedzą, że to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. No cóż, na to ja już nic nie poradzę. Prawda jest też taka, że takie przekolorowanie, przerysowanie modelu na etapie malowania i tak potem znika po zastosowaniu innych technik weatheringowych.
-
Pierwsze kolorowanie za mną. Dostał bazę (nie było się czym chwalić) i pierwsze rozjaśnienia. Jeszcze trochę z nim podziałam, bo jak to mają w zwyczaju modele, ciemnieją po użyciu chemii, siuwaksów i innych specyfików.
-
Sd.Kfz. 142/1 Stug III C/D (192 Stug Abteilung - Rosja 1942) 1:35 DRAGON
SFModel odpowiedział Sebastian76 → na temat → [M]Galerie
Fajny. Podoba mi się. Graty dodają mu życia. -
Ten stary wypust Tamki do straszna padaka, ale efekt końcowy twojej pracy mi się podoba. Dodatki i figurki dodają życia. Jest na co rzucić okiem.
-
Trzy miesiące od ostatniej aktualizacji... wow, szmat czasu. Ale nie próżnowałem. Podolak w zasadzie jest gotowy do malowania, wszelka budowa już zakończona. Wybaczcie, że nie pokażę wam dołu jak jest zrobiony na gotowo, ale musiałem najpierw pozakrywać pewne elementy aby potem na spokojnie działać dalej. Mam nadzieję, że teraz będę mógł wam częściej pokazywać jakieś postępy, bo prawda jest taka, że przez miesiąc byłem kompletnie niedostępny. Życie...
-
[G] Sd. Kfz. 251/22 Ausf. D + PAK 40 Dragon 1:35
SFModel odpowiedział SFModel → na temat → [M]Galerie
Dziękuję wszystkim za miłe słowa oraz konstruktywną krytykę, do której się poniżej odnoszę: Pytanie które masz dokładnie na myśli? Bo np. te kropki brudu to specjalnie tak zostawiłem, nie rozmywając ich za bardzo. Mniejsze się zmywają z deszczem szybko, większe potrzebują więcej czasu. Takie przynajmniej miałem założenie. Wnętrze robiłem wcześniej i pokazywałem na warsztacie. Nie chciałem za bardzo szaleć, aby nie przesadzić. Tam jest trochę obić, teraz w galerii tego nie widać za dobrze. Burty faktycznie mało, ale akurat ta którą widać, za bardzo nie miała się jak wytrzeć - przez podstawę działa słaby tam dostęp. Z drugiej strony już bardziej. Co do elementów działa faktycznie tutaj kompletnie zapomniałem. Nie wiem czemu kompletnie mi to umknęło. A dlaczego by nie? Brud i syf nie tylko z dachu spływają, ale z każdej powierzchni na której osiądą. Tutaj to nie ma znaczenia. Na tych zdjęciach może faktycznie to tak wyglądać. Drewno jak i zagłówek malowane były innymi zestawami farb od Life Color: do drewna i do skóry. Może faktycznie powinienem postarać się następnym razem o większe zróżnicowanie. -
[W] Panzerkampfwagen IV J mit Panther F Turret (RFM, 1/35)
SFModel odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
Ale dzięki temu rozdrobnieniu czasami można olać waloryzację, bo plastik wygląda całkiem dobrze. -
Zapraszam do galerii gotowego modelu:
-
No to mój drugi model tutaj ukończony. Zabawy przy nim było, nerwów trochę też. Jest on luźną interpretacją, w żadnym wypadku nie jest wykonany na podstawie zdjęcia prawdziwego pojazdu. Zapasowe gąsienice to też moja inwencja. Wożono tak kanistry, więc założyłem, że zapasowe gąski również. Dodałem kilka (dosłownie: kilka) dodatków. Może w przyszłości pokuszę się o więcej. No nic, zapraszam do oglądania i komentowania. Wszelkie uwagi mile widziane, zapewne posłużą przy budowie następnych modeli.
- 7 odpowiedzi
-
- 13
-
-
Coś odnoszę wrażenie, że te nowe zestawy Tamki z MG oraz Zundapem mają na celu zastąpienie tych starych, które wyglądają… mega słabo. I fajnie.
-
Nowe Academy są o niebo lepsze od tego, co można pamiętać z dzieciństwa. Fajnie, że znowu coś z pełzaków robisz. Pz II to całkiem fajny czołg. Nie mam go na półce, więc jeżeli twoja opinia będzie pozytywna, to może sobie taki zanabędę.
-
Przy tym modelu spędziłem znacznie więcej czasu niż przy M8. Praktycznie cała chemia i całe brudzenie za mną. Zostały mi do zrobienia gąsienice, zmontowanie wszystkiego razem i dodatki. Więc jak dobrze pójdzie, jeszcze chwila i będzie gotowy na galerię.
