Skocz do zawartości

India

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    550
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez India

  1. Znaki były często przemalowywane, wtedy szablony tworzyli mechanicy. Niby według przepisów, a odmian było wiele. Często na tym samym egzemplarzu.
  2. KP zgarnie, Eduard poprawi, dla AH zostaną resztki...
  3. Po co-1/48, 1/32?
  4. Dzięki za tyle modeli, do których "poważne firmy" nie chcą się dotknąć. Iskra pewnie będzie testem, czy porównanie modeli wtrysk i druk np. 1/48 będzie możliwe. Materiałów jest sporo, chętnych też. Trzymam kciuki za obie opcje.
  5. Czasami jeszcze wychodzą takie tematy.
  6. Pirat C, materiały do dioramy, tyle zostaje
  7. Wykłady to klasyka, szkoda, że odpuścili formę pisaną. Co do kółka ogonowego, to na egzemplarzach które widziałem, była płoza. Inną sprawą, że bardziej wolałem na nich latać. Radzę zwracać uwagę na drążek, te z połączonymi hamulcami nie miały nic na drążku. Reszta dodany hamulec typu rowerowego. Nasz C też został skasowany w wypadku...
  8. Ster kierunku wąski i hamulce aerodynamiczne połączone z hamulcem kółka były cechą Piratów z Wrocławia (mała seria). Kółka ogonowe były raczej opcją dla klientów latających z pasów betonowych. Tego w klubach nie modyfikowano. Nasz PiratC przyszedł tak od producenta. Inną Sprawą była jego jakość, rozklejająca się sklejka dodawała dreszczyku...
  9. Ciut godzin wylatałem na Piratach i C też miał płozę. Ale co ja się znam.
  10. Porównanie krajobrazów z modelem jest ciut odważne. Modelarstwo, to głównie szczegóły.... Co się dziwić różnym ulepionym modelom...
  11. Do narzekających, popatrzcie na najnowszy F35 Italeri. Narzekacie na Suma, Biesa itp??
  12. O co Wam chodzi? Każdy prowadzi firmę jak uważa. AoT robi swoje w stylu modelarskim- robi swoją kolekcję. Przy okazji zarabia. Czy każdy Wasz model kwalifikuje się na konkurs? Wątpię. Widziałem parę ich modeli na żywo i mieszczą się w akceptowalnej jakości. Truizmem jest propozycja- zrób to lepiej sam. Ja cieszę się z każdego wydanego w Polsce modelu. Czesi mają Eska, KP i duużo pomiędzy. I niech tak będzie u nas. Każdy i tak kupi to co go interesuje i za akceptowalna dla niego kwotę. I tyle
  13. Kolego, ten czerwony ekranik z białym trójkątem nic Ci nie mówi?
  14. Coraz bardziej irytujące są te in-boxy dla nieczytatych..
  15. Panowie, o co bijecie pianę? Dobry model (kształt, szczegóły, malowanie) można szybko poznać. Czy będzie to Mi 1 z plasticardu ze szczegółami, czy kartonowy Jelcz- jest efekt wow. A skopanych, nawet najlepszych firm jest multum. Czy podstawą będzie wtrysk, czy druk 3D, czy żywica, istotne jest jak zostanie wykończony. W końcu: modelu identycznego z oryginałem zrobić się nie da- ale trzeba próbować.
  16. Po popisie Eduarda z modelem w różnych skalach, gorzej nie będzie. Raczej.
  17. A ja kibicuję IBG. Idą swoją drogą, robią coraz lepsze modele, nie zapominają o polonikach. A tematy robią coraz ciekawsze. I ceny w miarę. AH robi dobre modele, tylko już za bardzo nie wiem dla kogo? Mustangi- temat jednak znany, Hurri jednak też i zrobienie każdego egzemplarza z wyprodukowanych tego nie zmieni. Hajate było dobrym krokiem, tyle że bez kontynuacji w tym kierunku. I ceny... Cieszę się z każdego nowego modelu polskiej firmy, ale co wypuszczają, to sprawa szefów i czasem strzelają w stopę - to ich biznes.
  18. Chmm, będę zgadywał - 1/35?
  19. A serio, to druga, po Hellerowskim Caudronie 714 maszyna zachodniej produkcji, którą kleiłem ok 78 roku. I 16 miał bardziej ciemny plastik w tamtej edycji i lepsze kalki.
  20. Musiałem ciut przyciąć i podzielić zdjęcia, za duża objętość.
  21. A wracając do tematu Efekt dzisiejszego polowania- model z 1987 roku
  22. Życie potrafi zaskakiwać, kiedyś widziałem w katalogu. Ale o upolowaniu nie myślałem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.