Wojtek59
Użytkownicy-
Liczba zawartości
655 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Wojtek59
-
Podchodzi do lądowania. Przecież widać, "decha" mu stanęła.
-
Dawno, dawno temu, zaraz po zniknięciu Hermolu z rynku, zaprzyjaźniony pan ze sklepu chemicznego puścił farby, że ktoś się upominał o prawa autorskie do nazwy i aby uniknąć kłopotów, zrezygnowano z nazwy, ale, wg tego sprzedawcy, to poniżej to ponoć Hermol. Śmierdzi prawie identycznie.
-
-
Co do braku linki anteny na zdjęciach - to potwierdzam. Ale zdjęcia dotyczą prototypu w różnym stopniu dekompletacji, więc trudno wyrokować co było w oryginale, a co na maszynach produkowanych seryjnie.
-
Są: - Rutan ARES | IPMS Warszawa (ipms-warszawa.pl) - Rutan Boomerang | IPMS Warszawa (ipms-warszawa.pl)
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Wojtek59 odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
-
-
Zanim zacząłem ten wątek przeanalizowałem to co jest na rynku (i to co było). Obecnie dostępne pasy niemieckie wydają się być o ok. 25% szersze niż te używane w szybowcach. Myślałem również o obcięciu samych klamer i dołożeniu pasów z taśmy maskującej 0,7 mm. Myślałem również o zrobieniu tylko klamer, co tak naprawdę jest podstawą projektu, bo pasy można dorobić z taśmy maskującej, jak poniżej: - po bokach skala mm Same pasy to "pikuś". Ale z analizy wyszło to co pisałem powyżej. Pasy typu poniemieckiego, ale z mniejszą ilością klamer, można użyć na wcześniejszych szybowcach ca. do +/- SZD Czapla i, sporadycznie, poźniejszych. Potem chyba zmieniono lub zaktualizowano normę i stąd inne wzory klamer. Stąd, tak w ogóle, wziął się ten pomysł. Współcześnie produkowane szybowce korzystają z oferty pasów pilota dostępnej na rynku, więc stosowanie pasów poniemieckich mija się z celem. Ale jak już pisałem, jest szybowiec Grunau Baby IIb z pasami współczesnymi, więc "mixy", ale w drugą stronę, się zdarzają. Na temat kosztów nie mam żadnych informacji. Ja sam jestem zainteresowany ilością rzędu 15-20 szt zestawów. Łudzę się, że modelarzy 'szybowcowych' jest tylu, że opłaci się rozpocząć produkcję ? ;-). W ostateczności pozostaje jeszcze ewentualnie trawienie w domu.
-
Ja robię tylko 1/72 @ HKK - prawdę mówisz. Tak to wygląda - 4 punktowe pasy, chyba Gardinera Ale jakiekolwiek zdjęcia się przydadzą, aby dobrej jakości. Stan wypocin na dziś. W prawym górnym rogu - przetyczka, którą pokazałem na zdjęciu kabiny Ogara (nb. bardzo podobna do poniemieckich) W prawym dolnym rogu - przetyczka wzorowana na normie zakładowej przytoczonej powyżej. Ten typ pasów znalazłem na zdjęciach szybowców SZD od Jaskółki poprzez Bociana, Fokę 4, Lisa, Pirata, Cobrę 15/17 , Jantara Std, Jantara-Krokusa S do Puchacza. Mam zdjęcia Jastrzębia i Czapli - są stare pasy, wg normy zakładowej j.w. (rysunki w opracowaniu, ale bez napinki). W Kobuzie spotkałem zdjęcia z oboma rodzajami pasów stare z wg ZN-56 i nowe. W Perkozie i Puchatku (choć to nie SZD) znalazłem pasy typu Schrott/ Gardiner - pokazałem powyżej. Uwagi mile widziane. Czy macie namiary na wykonawców trawienia blach wg zamówienia ? Chodzi głównie o wymogi dotyczące przygotowania grafiki (format pliku, kolory dla warstw itd, itp.).
-
W czasach komuny wszystko trzeba było robić samemu. Stąd, przypuszczam, normy zakładowe pasów i kilku innych części. Za szczegółowe zdjęcia pasów i klamer będę bardzo wdzięczny. I pewnie nie tylko ja. Zazwyczaj nikt nie pokazuje samych pasów jako takich, bo to szczegół, którym "nie warto zawracać sobie głowy." Dzisiejsze znalezisko - Szybowiec Wrona - pasy barkowe wymyślono później: Chyba zbyt pochopny wniosek:
-
To co zapisałeś powyżej wynika tylko i wyłącznie z regulacji prawnych (przepisy budowy statków powietrznych - kwestia sposobu definicji certyfikat typu) i ich przestrzegania przez obydwie strony - inspektora nadzoru lotniczego i użytkownika SP. Te zasady to ja znam bardzo dobrze - spójrz na notkę o mim zawodzie. Np. widziałem Grunau Baby II z takimi pasami jakie widać na fotce modelu Perkoza, co wykazuje, że jest to spotykane w rzeczywistości. Ale jeśli robisz model w malowaniu z epoki - to już nie wygląda to dobrze. Dodatkowa informacja - w 1982 brałem udział(w ramach praktyk studenckich) w przerabianiu SZD 49 Jantar Standard K na Jantar Standard 2. Więc z tymi wszystkimi wymogami zetknąłem się osobiście bardzo dobrze, bo konsultowaliśmy je na bieżąco z ekipą inżynierów SZD. Ale Ad rem Moim zamiarem było coś innego, o czym pisałem na samym początku mojego wątku. Zauważyłem, że dla modeli szybowców w skali 1/72, praktycznie rzecz biorąc, nie ma pasów bezpieczeństwa w jakiejkolwiek formie. Mało tego, również materiał zdjęciowy jest słaby. Na moja prośbę , znajomy pilot porobił te zdjęcia (nb. wg moich dosyć jednoznacznych wskazówek, jednak nie uniknął drobnych błędów), które zamieściłem powyżej. Co pozwoliło mi naszkicować to co wyżej zaprezentowałem. W czasie kwerendy po publikacjach o szybowcach znalazłem min. normę zakładową SZD dotyczącą pasów i już z szybkiego porównania widać różnice w klamrach, co naprowadziło mnie na myśl, żeby sięgnąć głębiej/ szerzej do zasobów www i, a nóż, a widelec, coś się znajdzie. Jak widać - znalezione zdjęcie Perkoza pokazuje postęp w tej dziedzinie, powolny, ale nie tracę nadziei.
-
Z mojej strony to była tylko sugestia. Miałem na myśli coś w rodzaju produktów Quinta Studio - druk 3D na papierze do kalkomanii. Liczyłem na to, ze zainteresowani zaproponują coś bardziej konkretnego. Samej technologii druku 3D na papierze do kalek jeszcze nie zgłębiałem.
-
A na tym zdjęciu modelu Perkoza widać pasy całkiem innego typu (mam na mśsli system blokowania pasów - z okrągłą klamrą).
-
Na tym zdjęciu, na dole, widać klamrę z Ogara. Następny - rysunek z katalogu - tylko do celów poglądowych
-
Moje wypociny: Kolory oznaczają różne warstwy. Dla pasów barkowych pozwoliłem sobie rozłożyć końcówki pasów na cztery różne sposoby. I są trzy różne klamry do blokowania pasów. No to można krytykować.
-
Miła niespodzianka. Podczas malutkiej kwerendy znalazłem w "żółtym Stafieju" część norm zakładowych i polskich używanych w SZD. Ku mojemu zaskoczeniu były i pasy pilota - patrz niżej. Na dodatek - z wymiarami. W stosunku do zdjęć - widać inną klamrę do zapinania pasów, reszta nie różni się zbytnio.
-
Zgadza się. Przede wszystkim 40 lat temu materiał pasów był inny. Siłą rzeczy pociągało to inny kształt klamer. Dzisiaj przeryłem się przez kilka monografii szybowców i stwierdziłem dużą różnorodność tego towaru. Kilkanaście książeczek jeszcze czeka. Sądzę, że SZD miało pewien standard/normę zakładową odnośnie pasów, pedałów i dźwigni, przełączników itp. (bo co do drążków sterowych to jest za duża różnorodność), która ewoluowała z czasem. Mnie chodzi o wyłapanie głównych "rodzin"/ okresów produkcji. Poza tym zauważyłem, że w odremontowanych szybowcowych "oldtimerach" stosuje się współczesne części tego typu, albo z braku oryginałów, albo z powodu zmiany przepisów zdatności do lotu. W końcu przez te kilkadziesiąt lat rozwoju przepisy budowy i /lub zdatności do lotu również ewoluowały. Pozostałe zdjęcia spróbuje zebrać i przedstawić w przyszłym tygodniu. Natomiast mam prośbę do wszystkich zainteresowanych o przejrzenie własnych zbirów i pomoc w usystematyzowaniu tego zagadnienia. Może być pomocne przy budowie kokpitów modeli, zwłaszcza, że w szybowcach są one dobrze widoczne.
-
Wiem, że mamy. Tylko znów nie trafiłem. Poprosiłem admina o przeniesienie do właściwej grupy ;D
-
Temat marginalny, ale ciekawy dla mnie. Zauważyłem, że nie ma zbyt wielu zdjęć pasów pilota w szybowcach dostępnych w sieci. Temat jakby nie wart uwagi. Zauważyłem również, że nikt nie produkuje takich blaszek lub wydruków 3D dedykowanych dla szybowców, więc postanowiłem zrobić coś własnym sumptem. Ponieważ mnie interesują (głównie) szybowce SZD, więc na razie ograniczę się do tego tematu. I tu pojawia się clou programu: Czy ktoś z Was ma zdjęcia, dobrej jakości, pasów pilota z jakiegoś szybowca SZD i czy byłby chętny je udostępnić ? Projekt spróbuje zrobić sam w Inkscape. Czy macie pomysł/ propozycję, czy to lepiej drukować w 3D, czy może lepiej wytrawić chemicznie, a może wystarczy zrobić jako kalkomanie ? I wtedy - gdzie ? Ja mam zdjęcia pasów pilotów z Bociana E (patrz poniżej), ale mam pewne wątpliwości, co do kształtu okuć i klamer (zniekształcenia zdjęć lub zdjęcia nie w płaszczyźnie). Czy ktoś z Was może to w jakiś sposób zweryfikować ? No i na koniec pytanie - czy będą jacyś zainteresowani "spółdzielnią" ? I ilu jeśli ten pomysł wypali ? Jeśli macie jakieś przemyślenia lub "wiedzę tajemną" to może się nią podzielicie. P.S. Wiem, że w modelach szybowców Ardpola były blaszki z pasami pilotów, ale nie do końca grają mi z załączonymi zdjęciami (patrz Bocian E).
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Wojtek59 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
-
Drukowane silniki - wszystkie skale.
Wojtek59 odpowiedział myszaty → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
-
PZL W-3 Sokół od Mirage Hobby w 1/72 i Answer Plastic Kits w 1/48, 1/72
Wojtek59 odpowiedział Botan → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Wojtek59 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Ja miałem na myśli Zefira w ~1/75. Wydanego w tym czasie co Jaskółka. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Wojtek59 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Jaskółkę miałem w ręku na tyle długo, że zrobiłem odbitkę w kauczuku. Na zdjęciu szybki odlew połówek kadłuba. Zefir to tak jak Yeti, albo SZD Foka z Dujin'a. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Wojtek59 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Ależ zdaję sobie z tergo sprawę. Tło dla Lisa, Ogara i Sroki jest na niższej warstwie Inkscape'a i służy raczej do kontroli i wyszukiwaniu niedokładności. W każdej chwili można je usunąć.
