Wojtek59
Użytkownicy-
Liczba zawartości
662 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Wojtek59
-
-
Całkiem sporo GSE robi Flightpath na stronie: https://www.djparkins.com/home.php
-
-
-
-
Jeszcze takie z Brenguna i z Flightpath: - gaśnica lotniskowa - zestaw do spawania - dźwignica - Flightpath Thompson TB3 Petrol & Oil Tender - Towed Fuel Browser w tractor - wózki akumulatorowe RAF - rowery lotniskowe Brenguna i Flightpath
-
-
Podchodzi do lądowania. Przecież widać, "decha" mu stanęła.
-
Dawno, dawno temu, zaraz po zniknięciu Hermolu z rynku, zaprzyjaźniony pan ze sklepu chemicznego puścił farby, że ktoś się upominał o prawa autorskie do nazwy i aby uniknąć kłopotów, zrezygnowano z nazwy, ale, wg tego sprzedawcy, to poniżej to ponoć Hermol. Śmierdzi prawie identycznie.
-
-
Co do braku linki anteny na zdjęciach - to potwierdzam. Ale zdjęcia dotyczą prototypu w różnym stopniu dekompletacji, więc trudno wyrokować co było w oryginale, a co na maszynach produkowanych seryjnie.
-
Są: - Rutan ARES | IPMS Warszawa (ipms-warszawa.pl) - Rutan Boomerang | IPMS Warszawa (ipms-warszawa.pl)
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Wojtek59 odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
-
-
Zanim zacząłem ten wątek przeanalizowałem to co jest na rynku (i to co było). Obecnie dostępne pasy niemieckie wydają się być o ok. 25% szersze niż te używane w szybowcach. Myślałem również o obcięciu samych klamer i dołożeniu pasów z taśmy maskującej 0,7 mm. Myślałem również o zrobieniu tylko klamer, co tak naprawdę jest podstawą projektu, bo pasy można dorobić z taśmy maskującej, jak poniżej: - po bokach skala mm Same pasy to "pikuś". Ale z analizy wyszło to co pisałem powyżej. Pasy typu poniemieckiego, ale z mniejszą ilością klamer, można użyć na wcześniejszych szybowcach ca. do +/- SZD Czapla i, sporadycznie, poźniejszych. Potem chyba zmieniono lub zaktualizowano normę i stąd inne wzory klamer. Stąd, tak w ogóle, wziął się ten pomysł. Współcześnie produkowane szybowce korzystają z oferty pasów pilota dostępnej na rynku, więc stosowanie pasów poniemieckich mija się z celem. Ale jak już pisałem, jest szybowiec Grunau Baby IIb z pasami współczesnymi, więc "mixy", ale w drugą stronę, się zdarzają. Na temat kosztów nie mam żadnych informacji. Ja sam jestem zainteresowany ilością rzędu 15-20 szt zestawów. Łudzę się, że modelarzy 'szybowcowych' jest tylu, że opłaci się rozpocząć produkcję ? ;-). W ostateczności pozostaje jeszcze ewentualnie trawienie w domu.
-
Ja robię tylko 1/72 @ HKK - prawdę mówisz. Tak to wygląda - 4 punktowe pasy, chyba Gardinera Ale jakiekolwiek zdjęcia się przydadzą, aby dobrej jakości. Stan wypocin na dziś. W prawym górnym rogu - przetyczka, którą pokazałem na zdjęciu kabiny Ogara (nb. bardzo podobna do poniemieckich) W prawym dolnym rogu - przetyczka wzorowana na normie zakładowej przytoczonej powyżej. Ten typ pasów znalazłem na zdjęciach szybowców SZD od Jaskółki poprzez Bociana, Fokę 4, Lisa, Pirata, Cobrę 15/17 , Jantara Std, Jantara-Krokusa S do Puchacza. Mam zdjęcia Jastrzębia i Czapli - są stare pasy, wg normy zakładowej j.w. (rysunki w opracowaniu, ale bez napinki). W Kobuzie spotkałem zdjęcia z oboma rodzajami pasów stare z wg ZN-56 i nowe. W Perkozie i Puchatku (choć to nie SZD) znalazłem pasy typu Schrott/ Gardiner - pokazałem powyżej. Uwagi mile widziane. Czy macie namiary na wykonawców trawienia blach wg zamówienia ? Chodzi głównie o wymogi dotyczące przygotowania grafiki (format pliku, kolory dla warstw itd, itp.).
-
W czasach komuny wszystko trzeba było robić samemu. Stąd, przypuszczam, normy zakładowe pasów i kilku innych części. Za szczegółowe zdjęcia pasów i klamer będę bardzo wdzięczny. I pewnie nie tylko ja. Zazwyczaj nikt nie pokazuje samych pasów jako takich, bo to szczegół, którym "nie warto zawracać sobie głowy." Dzisiejsze znalezisko - Szybowiec Wrona - pasy barkowe wymyślono później: Chyba zbyt pochopny wniosek:
-
To co zapisałeś powyżej wynika tylko i wyłącznie z regulacji prawnych (przepisy budowy statków powietrznych - kwestia sposobu definicji certyfikat typu) i ich przestrzegania przez obydwie strony - inspektora nadzoru lotniczego i użytkownika SP. Te zasady to ja znam bardzo dobrze - spójrz na notkę o mim zawodzie. Np. widziałem Grunau Baby II z takimi pasami jakie widać na fotce modelu Perkoza, co wykazuje, że jest to spotykane w rzeczywistości. Ale jeśli robisz model w malowaniu z epoki - to już nie wygląda to dobrze. Dodatkowa informacja - w 1982 brałem udział(w ramach praktyk studenckich) w przerabianiu SZD 49 Jantar Standard K na Jantar Standard 2. Więc z tymi wszystkimi wymogami zetknąłem się osobiście bardzo dobrze, bo konsultowaliśmy je na bieżąco z ekipą inżynierów SZD. Ale Ad rem Moim zamiarem było coś innego, o czym pisałem na samym początku mojego wątku. Zauważyłem, że dla modeli szybowców w skali 1/72, praktycznie rzecz biorąc, nie ma pasów bezpieczeństwa w jakiejkolwiek formie. Mało tego, również materiał zdjęciowy jest słaby. Na moja prośbę , znajomy pilot porobił te zdjęcia (nb. wg moich dosyć jednoznacznych wskazówek, jednak nie uniknął drobnych błędów), które zamieściłem powyżej. Co pozwoliło mi naszkicować to co wyżej zaprezentowałem. W czasie kwerendy po publikacjach o szybowcach znalazłem min. normę zakładową SZD dotyczącą pasów i już z szybkiego porównania widać różnice w klamrach, co naprowadziło mnie na myśl, żeby sięgnąć głębiej/ szerzej do zasobów www i, a nóż, a widelec, coś się znajdzie. Jak widać - znalezione zdjęcie Perkoza pokazuje postęp w tej dziedzinie, powolny, ale nie tracę nadziei.
-
Z mojej strony to była tylko sugestia. Miałem na myśli coś w rodzaju produktów Quinta Studio - druk 3D na papierze do kalkomanii. Liczyłem na to, ze zainteresowani zaproponują coś bardziej konkretnego. Samej technologii druku 3D na papierze do kalek jeszcze nie zgłębiałem.
-
A na tym zdjęciu modelu Perkoza widać pasy całkiem innego typu (mam na mśsli system blokowania pasów - z okrągłą klamrą).
-
Na tym zdjęciu, na dole, widać klamrę z Ogara. Następny - rysunek z katalogu - tylko do celów poglądowych
-
Moje wypociny: Kolory oznaczają różne warstwy. Dla pasów barkowych pozwoliłem sobie rozłożyć końcówki pasów na cztery różne sposoby. I są trzy różne klamry do blokowania pasów. No to można krytykować.
-
Miła niespodzianka. Podczas malutkiej kwerendy znalazłem w "żółtym Stafieju" część norm zakładowych i polskich używanych w SZD. Ku mojemu zaskoczeniu były i pasy pilota - patrz niżej. Na dodatek - z wymiarami. W stosunku do zdjęć - widać inną klamrę do zapinania pasów, reszta nie różni się zbytnio.
-
Zgadza się. Przede wszystkim 40 lat temu materiał pasów był inny. Siłą rzeczy pociągało to inny kształt klamer. Dzisiaj przeryłem się przez kilka monografii szybowców i stwierdziłem dużą różnorodność tego towaru. Kilkanaście książeczek jeszcze czeka. Sądzę, że SZD miało pewien standard/normę zakładową odnośnie pasów, pedałów i dźwigni, przełączników itp. (bo co do drążków sterowych to jest za duża różnorodność), która ewoluowała z czasem. Mnie chodzi o wyłapanie głównych "rodzin"/ okresów produkcji. Poza tym zauważyłem, że w odremontowanych szybowcowych "oldtimerach" stosuje się współczesne części tego typu, albo z braku oryginałów, albo z powodu zmiany przepisów zdatności do lotu. W końcu przez te kilkadziesiąt lat rozwoju przepisy budowy i /lub zdatności do lotu również ewoluowały. Pozostałe zdjęcia spróbuje zebrać i przedstawić w przyszłym tygodniu. Natomiast mam prośbę do wszystkich zainteresowanych o przejrzenie własnych zbirów i pomoc w usystematyzowaniu tego zagadnienia. Może być pomocne przy budowie kokpitów modeli, zwłaszcza, że w szybowcach są one dobrze widoczne.
-
Wiem, że mamy. Tylko znów nie trafiłem. Poprosiłem admina o przeniesienie do właściwej grupy ;D
