Witam Szanownych Forumowiczów!
Po tygodniu obecności mojego Shermana w galerii, wypada coś napisać!
Bardzo dziękuję za wszystkie wpisy i cieszę się że model się trochę podoba! Jednak najbardziej mnie dziwi jeden fakt: NIKT nie napisał i nie zauważył że Italeri nie produkowało i nie produkuje Shermana z zawieszeniem HVSS...
Model to kompletna przeróbka! Z Italeri pozostało praktycznie "body" a cała reszta, tzw "detal" to Academy, Tamiya, Tasca, polistyren 0.5 i 0.25 milimetra. Zawieszenie HVSS pochodzi z jakiegoś tajemniczego modelu, tajemniczej firmy GP Model. Gąsienice T66 to wysokiej jakości AFV Club. Poza tym trochę drutu, pół tuby szpachli, trochę zawziętości itp.
Sherman (kadłub i wieża) ma równo 23 lata. Pomalowany pędzelkami i Humbrolem od jakiś dziesięciu lat służył jako magazyn części do innych modeli i wreszcie ogołocony ze wszystkiego skończył jako poligon doświadczalny do testowania aerografu i farb.
Jakieś pół roku temu dałem mu szansę powrotu na półkę. Zmyłem grube powłoki malarskie, trochę nad nim posiedziałem i efekt jest taki jak widać.
Z każdego, nawet najgorszego modelu można coś wycisnąć...
Tamiya to dobry wybór! W Italeri gąsienice kładą na łopatki wielu modelarzy. Ale jest na to sposób i to bardzo prosty. Jeśli jednak kupisz Italeri, odezwij się na pw. Podpowiem ci jak podejść do gąsienic aby wyglądały jak żywe...
Ze dwa, albo trzy elementy fototrawione na tym modelu znajdziesz...
Gąsienice są takie jakie powinny być! Nie są wcale toporne. One po prostu tak wyglądały. Tu masz link: http://www.treefrogtreasures.com/forum/attachment.php?attachmentid=107748&d=1350073291
Znakomita większość modeli jakie robię i zrobiłem to projekty niskobudżetowe (czytaj: stare modele) i nie decyduje o tym tak zwany "czynnik finansowy". Lubię stare modele bo mają duszę i urok...
mnie tez się podoba....
I tyle...