Skocz do zawartości

kazio

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    497
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kazio

  1. Damianie - spaw chyba nie jest najgorszy, tylko przy kolejnych maskuj model taśmą tak, by linie spawów miały równe krawędzie i jednakową szerokość na całej długości. Na tym zbiorniku są postrzępione, poza tym pionowy z lewej jest "kopnnięty", ma niewłaściwy przekrój (użycie taśmy eliminuje ten problem). P.S. Kozacko się prezentuje bryła silnika CMK... Jakieś kable/przewody dojdą?
  2. Mario - końcówki uchwytów nożyc do drutu to były gumowe tuleje... Może by je machnąć czarno-szarą farbą? Reszta jest wielka, jak Ty . Tylko złośliwe macro uwydatnia tą fakturkę na wieży...
  3. Eeee, za daleko i za drogo dla biednego studenta . Co innego w Poznaniu, tylko teraz nie pomnę, czy trzecia edycja konkursu organizowanego przez nasze stowarzyszenie będzie w tym, czy w przyszłym roku .
  4. Mirku, Mireczku, sympatyczny klocek ten . Tylko te grubaśne wieszaki i uchwyt wiadra (Italerka?) na zapasowe ogniwa psują efekt. Kiedy i gdzie będzie to to można zobaczyć na żywo? P.S. To najlepsza z Twoich podstawek. Jeszcze trochę i Rolling będzie miał konkurencję .
  5. Ciekawostka... Z twojego meila wnioskowałem, że zrobiłeś "przeplatane" ogniwa - 1 Friul/1 plastikowe, ale koncepcja z użyciem Friuli tylko w miejscach "strategicznych" (na łukach) wydaje się być słuszna. P.S. Drążenie prawie 200 ogniw zakrawa o masochizm .
  6. A śrubki na mocowaniu tłumików to co ? P.S. Fajny patent z obręczami kół napinających. Może skorzystam w swoim Sturmie . P.S. 2 Dostałeś tego maila o aero?
  7. Hej, przypomniałeś mi, o co Cię miałem spytać. Chodzi mi ostatnio po głowie ten Twój Boebachtung, jako że sam przeżywam "okres burzy i naporu", którego efektem jest porzucenie więcje jak kilku projektów (w tym Flamma I) na rzecz kolejnego . Dłubię sobie takiego klocka na bazie Pz III marki "stary DML", jeśli Ty miałeś te same wypraski (np. wanna i elementy układu jezdnego opisane jako "StuG III A/B") to nie zazdroszczę. Wahacze wymagają obróbki skrawaniem i wiadra szpachli, a "śruby" na wannie są bardzo "finezyjne"... P.S. Masz szczęście, że to tylko kilka rakiet. Ja z pośpiechu i nieuwagi spuściłem już posklejaną i pomalowaną Pz I B z metra w dół na drewniany parkiet... na 2 dni przed konkursem.
  8. Don't give up. Nie teraz, na "3/4-metku". Wiele dobrych modeli przez "złośliwość rzeczy martwych" nie zostało skończonych. Potraktuj to jako "motywację zewnętrzną" do dalszych działań odlewniczych .
  9. kazio

    PzKfw IV Ausf G Dragon 1/35

    Stawiam sobie, drogi Mirosławie, swoją pierwszą jedynkę obok tej czwórki i widzę tyle zbieżności malarskich, jakby wyszły "spod jednej igły"... W ten sposób chcę powiedzieć, że mi ten (może niekoniecznie Twój) styl malarski w dużej mierze odpowiada. Co robiłeś z felgami kół jezdnych, żeby nadać im takie rudobrązowe przebarwienia? Ni to rdza, ni to błoto, ale cieszy oko subtelnością ten efekt . P.S. Faktycznie - poligon rdzy Ci na nim...
  10. Rafale, tona blach Ci w nim... a nie wymieniłeś klamek w tych "zasobnikach" bo bokach? Słabe są.
  11. Chyba się będzie trzeba przerzucić na 72... oj kusi. I ta cena . Wow, nie wiedziałem, że na Pz II też montowali ten "system". Wiadomo coś, czy mają zamiar wypuścić któryś z wariantów Ladungslegera na Pz I? Tylko by musieli wcześniej wypuścić Ausf. B ...
  12. Ni to kaczka, ni to kaczor, raczej banan pospawany z dwupłatem... A na serio - skoro o dobrych kawałkach (muzycznych) mówi się "big tune", to ta Kaczucha zasługuje na miano "big model". Zaspokój tylko, drogi Marudku, moją ciekawość w jednej kwestii. Czy dobrze się domyślam, iż ten (jakże misterny) haczyk z przodu pływaka służył do "cumowania w bazie"? P.S. Gdy oglądąłem fotki z budowy Twojej 30-tki, byłem sceptyczny (co do perforowanej chłodnicy, otwory za duże i zbyt "gęsto" rozmieszczone jak dla mnie), ale po malowaniu robi pieruńskie wrażenie . Oczywiście jest o niebo lepszy od tego badziewia Glencoe. Należą Ci sie dużę brawa za każdy detal z osobna (naciągi... miodne), model jako całość oraz wciągający i jak zwykle inspirujący warsztat . Oby więcej takich "modelarskich animatorów" gościło na polskich forach. I oby mniej mówiło o "niesklejalnych (złych) modelach" - takich nie ma. P.S. 2 Robisz hydroplany... kiedy przyjdzie kolej na "Rufę"?
  13. Mario, proszę mi napisać konkretnie, jak trzeba malować elementy typu trzonek łopaty, żeby osiągnąć taki elegancki "drzewniany" efekt? Zróżnicowane odcienie, lekki punktowy łosz? Malowałeś Gunze czy różnymi Humbrolami? Widzę jakieś delikatne słoje w tym "drewnie", super to wygląda, a niewielu modelarzy zwraca na to uwagę i potrafi je dobrze (realistycznie) zasymulować, więc tym bardziej brawa dla Ciebie . P.S. Mam nadzieję, że rozkład elementów mocujących linę holowniczą na płycie nadsilnikowej jest poprawny dla tej wersji Pz III (w mojej wersji to inaczej wygląda). P.S. 2 Mam również nadzieję, że rodzaj spawów na rzeczonej płycie jest oki ("wpuszczone" a nie wystające/zlicowane z płytą, tak jak w StuGach i u mnie). P.S. 3 Nad wiadrem jeszcze popracujesz? Dobrze by wyglądało, gdyby było tak styrane, jak przy tej figurce Alangera do dioramki z "jotką".
  14. Po prostu piękny. Czego nie tkną magiczne, temirowe, rączki, zawsze efekt jest świetny . P.S. Łączę się w bólu z autorem "rekonwalescenta" . Takie rzeczy potrafią zniszczyć modelarskie morale. Znam to z autopsji .
  15. Udany recycling . I podstawka - na tytuł pracy "Road to nowhere" pasowało by jak ulał. Jej barwy i wykonanie przypominają mi nieco tekstury z Blitzkriega (kampania Rommla), w którego pykam z zamiłowaniem . No i ta skala... daje efekt modelu 3D przeniesionego jakby z gry ... P.S. Rancik niedopracowany w jednym miejscu (brak gleby). P.S. 2 Kozacki jest zasobnik na bocznym pancerzu - podobują mi się te "ruskie" przetłoczenia. P.S. 3 Żeby nie było tylko achów - efekt psują gumiaki...
  16. Mario maluje ... No no Panie, będą z tego ludzie (panzer) . Powiedz mię tylko, czy ta "fakturka" na bokach wieży jest zamierzona, czy to "wypadek przy pracy" (efekt skóki pomarańczowej)? Wydaje mi się, że jednak to drugie (znam to z autopsji ). Malowałeś Gunze C czy H? A co do sugestii - widzę, że próbujesz sił w CM. Fajnie się nadaje do tego typu pojazdów (dużych). Będziesz wyciągał światła na detalach (np. zawiasach) mocno rozjaśnionym bazowym? Dobrze by to panzerkowi zrobiło . P.S. Pytanie "poza konkuresem". Siedziałeś trochę w temacie trójek, orientujesz się, czy we wczesnych Pz III (powiedzmy Ausf. E/F) i wczesnych StuGach III (A/B) był ten sam wzór podstaw/mocowań rolek podtrzymujących? Tak sobie dłubię na boku pochodną StuGa III i się zastanawiam, na ile mogę bazować na fotkach wczesnych trójek (jak bardzo one się różniły od StuGów III Ausf. A) ?
  17. Nie lubię polskiego, "oliwkowego", lotnictwa. Widzę jednak ogromny wkład w budowę i to doceniam . Od strony merytorycznej Twoja Czapla jest na pewno wypieszczona. Ładny kaem (zawsze w tego typu latadłach zwracam na nie szczególną uwagę) . P.S. Jak następnym razem będziesz robił walorkę z milionem blaszek, zrób coś takiego jak GEM w Swordfishu - lekki przekrój czy "strip down", żeby było widać wkład pracy. P.S. 2 Żeby na forum było więcej takich wciągających warsztatów...
  18. ... albo Wikolem. To byłem ja . Jak mam wybierać, to bym wolał opcję z Poxipolem (Wikolu nie testowałem na okoliczność nitową, choć są tacy, co go sobie chwalą). P.S. Marudku - sam lubię hydroplany, ale ten jest wyjątkowo wątpliwej urody (jako konstrukcja rzeczywista) . Porządna robota. Golenie wymiatają .
  19. Mario ... To jest "ten zły wyrzutnik", o którym wspominałeś? Kończ go (model), bo od oglądania tej pornografii zjadę na zawał . P.S. Nie żebym się czepiał, ale czy przypadkiem w tym miejscu, gdzie linka od wyrzutnika wchodzi w pancerz, nie powinno być jakiejś dla niej osłonki/zgrubienia (co by się nie przecierała przy używaniu). Na fotce widzę jakiś plastikowy wystający cypelek ciut grubszy od drucika imitującego linkę, ale nie jestem pewien czy "to je to" ...
  20. kazio

    13 inch Dictator

    O boszzzzzzz . Kolorki bajkowe, ale mimo niewielkiego rozmiaru całość robi spore wrażenie . Elementy "kwiatowe" (te białe punkciki) to gotowiec Polaka?
  21. O, sympatyczna zimóweczka, śnieg będzie ciekawie kontrastował z trikolorem modelu . Jak mniemam "klocuszek" nabyłeś drogą kupna? To jakiś gotowiec z Jadaru ?
  22. Humbrole to też farby olejne . Olejów artystycznych nie używał, nawet łosz na wykończenie twarzy był z czerownego Humbrola... Dziwi Cię Mirku, że można osiągnąc fajny efekt tymi ponoć nielubianymi "Humbrolkami"? Mario jak na razie nie używał na szerszą skalę akryli i migochemii w swoich pracach, jak ja...
  23. Ja nie Mario, ale odpowiem za niego . Figuranci maziani w 100 % Humbrolami, żadnych Vallejo czy innych wynalazków dla artystów. Efekt rzeczywiście świetny. Właśnie dzisiaj sobie ucięliśmy z Mariuszem pogawędkę na ten temat.
  24. No wreszcie, brawa za odwagę podstawkową . Fajne koleiny. Tylko jakiś Polak (trawka) po bokach by się przydał.
  25. Mirku, tym razem Ci nie posłodzę za bardzo... Merytorycznie jest dopracowny i chwała Ci za to (tak lubię) , detal fajnie widać po malowaniu, to też dobrze, tylko samo malowanie... Niby klasa (technicznie ok), ale dla mnie wygląda na "standard" - Twój M60 przypomina mi fotki modeli innych autorów z netu i "prasy branżowej". Mam takie wrażenie, że CM daje zbyt powtarzalny efekt, niezależnie od modelarza (po prostu światłocień wypada w tych samych miejscach i "stopniu nasycenia")... Dobrze to widać w przypadku takich współcześniaków jak ten, gdzie jest dużo małych paneli (pancerz reaktywny?) do rozjaśnania. P.S. Sam mam do pokonania przepaść, żeby dojść do takiego poziomu malarskiego, choć nie wiem, czy chcę. Jak mówię - nie przypadła mi do gustu "standardowość" efektów uzyskiwanych w CM .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.